Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
178,99 zł
Dostępna

Everdell

Liczba graczy: 1 - 4
Czas gry: 60 - 120 minut
Wiek od: 14 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: James A. Wilson
Wydanie polskie: Rebel
Wydanie oryginalne: Starling Games (II)
W uroczej dolinie Everdell, pod gałęziami wysokich drzew, wśród omszałych głazów, rozwija się cywilizacja leśnych zwierząt. Wiele lat minęło od jej początków i wreszcie nadszedł czas, by odkryć nowe tereny i zakładać zupełnie nowe miasta. Gdy zasiądziesz do gry, wcielisz się w lidera grupy stworzeń, które wyruszą na podbój nieznanego. Trzeba będzie zbudować wiele budynków, poznać nowe st... czytaj dalej

Oceny użytkowników

8,5 /10
Bardzo dobra

Na podstawie 1877 ocen i 176 opinii

Dodaj opinię

Rozkład ocen

10
31%
9
23%
8
28%
7
11%
6
5%
5
2%
4
0,5%
3
0,3%
2
0,2%
1
0,4%

Najczęściej chwalone

wysoka jakość wykonania niski próg wejścia proste zasady duża regrywalność duża głębia strategiczna mała interakcja

Najczęściej krytykowane

słabe wykonanie duża losowość mała regrywalność
Niech was nie zwiodą słodziutkie zwierzaki i cukierkowe komponenty. Ta gra naprawdę potrafi zaskoczyć swoją złożonością. Jest tu spora dawka kombinowania, fajny worker placement z budowaniem silniczka. Prześlicznie wykonana, świetnie się prezentuje na stole. 
Sporo dodatków naprawdę urozmaicających rozgrywkę sprawia, że ten tytuł się nie nudzi. No ale trzeba się trochę obkupić. Mimo wszystko - sama podstawka też jest nawet więcej niż OK
Tak proste zasady, a tyle możliwości kombinacji. Szukanie synergii pomiędzy kartami jest genialne. 
Graficznie gra jest wykonana 10/10 zagrałem w nią 2 razy , nie powala ale też nie odpycha.
Bardzo ładnie wydana gra rodzinna. Nie dla każdego, a w gronie rodzinnym wymaga jednak nieco ogranych uczestników. Mimo to warta ewidentnie i czasu i ceny, bardzo regrywalna. Kilka ścieżek zwycięstwa, duża ilość kart, konieczność dostosowywania taktyki do układu kart i sprzyjającego lub nie szczęścia. Dla mnie jedna z ulubionych, do której chętnie wracam.
Klasyk, będący subiektywnie dobrym kolejnym krokiem po na przykład Dobrym Roku. Zastrzeżenia budzi wykonanie w cenie regularnej - choć można w markecie upolować połowę tej kwoty, z trudem inwestuje się solidne pieniądze w przeciętną wersję retailową.
Przyjemne budowanie silniczka z kart, wysyłanie pracowników, wszystko w bardzo dobrej oprawie graficznej. Gra dość łatwa, myślę, że bardzo dobrze sprawdzi się jako wstęp do gier euro. Moim zdaniem, trochę kuleje tutaj balans, bo zwłaszcza król i królowa punktuje zbyt mocno. Dodatkowo losowość w doborze kart ma duże znaczenie. Nie polecałbym ludziom ogranym w euro ale jako gra rodzinna, sprawdza się idealnie.
Everdell to tytuł, który zauroczył mnie przede wszystkim oprawą ilustracje są przepiękne, a elementy wręcz zachęcają, by je dotykać i układać na stole. Choć na początku miałam mieszane uczucia co do mechaniki i trochę się gubiłam w decyzjach, po kilku rozgrywkach wszystko zaczyna ładnie układać się w głowie i sprawia satysfakcję. W mojej grupie Everdell świetnie sprawdza się jako gra bardziej relaksująca i klimatyczna niż ultra-twarda strategia idealna na weekendowe popołudnie z przyjaciółmi, nawet jeśli nie wszyscy są hardcore-planszówkowiczami.
Everdell to bardzo przyjemna gra z piękną oprawą graficzną. Zasady są dość proste, a rozgrywka płynie gładko i daje sporo satysfakcji. Fajny tytuł, do którego można wracać.
Przyjemna planszówka, pięknie wydana, na pewno trzeba ją poznać i wbrew pozorom trochę pokombinować.
Nie będę oryginalny jak powiem, że gra przyciąga wizualnie. Naprawdę lubię grać w Everdell. Ta gra daje mi okazję trochę pogłówkować i jednocześnie zrelaksować się wraz z współgraczami przy ładnej oprawie graficznej. Sama podstawka mi wystarcza, nie mam potrzeby dokupowania dodatków.
Pierwszy raz ją rozłożysz, to przez pięć minut po prostu gapisz się... genialne, gumowe jagódki oraz inne zasoby, grafiki na karty, o i to charakterystyczne drzewo. Nie daj się jednak zwieść tym słodkim zwierzątkom, bo pod bajkową oprawą kryje się konkretna i momentami bezlitosna strategia. Budowanie leśnego miasteczka wymaga niezłego kombinowania, bo mając tylko piętnaście miejsc na karty, musisz stworzyć maszynę, która będzie idealnie zazębiać się z każdym ruchem. Najlepsze uczucie to moment, gdy budynek pozwala ci wystawić mieszkańca za darmo, co daje niesamowitą przewagę w surowcach. Zaczynasz skromnie z paroma robotnikami, a kończysz z takimi kombosami, że inni tylko patrzą z zazdrością na twoje tętniące życiem miasto. Bardzo lubię to, że każdy przechodzi przez pory roku we własnym tempie, dzięki czemu nie ma mowy o nudnym czekaniu na ruch przeciwnika. To idealny mix relaksującego klimatu z solidnym wysiłkiem dla mózgu, przy którym wieczór mija w mgnieniu oka. Dla mnie to absolutny hit, który cieszy oko i daje masę satysfakcji z każdej dobrze zagranej karty.
Nie grałam z dodatkami a mam wrażenie jak była by nastawiona na kupowanie dodatków bo podstawa jest mega nudna. Mało możliwości które widać że gra posiada. Brakuje rozbudowanych kart trochę jakby chcieli sprzedać demo za niecałe 200 bo tyle obecnie kosztuje więc to jej największy negatyw. Dla mało wymagających i dzieci będzie ok mnie rozczarowała bardzo bo nastawiłam się na coś wow po tym jak w rankingach szalała. Nasza 9 letnia córka też za nią nie szaleje
Zbyt duży hype. Jak dla mnie coś tutaj nie gra w samej grze. Jest ładna, mechanicznie stoi dobrze, ale jak gram to czuję irytacje.
Świetna gra, na początku ilość zasad wymagała sięgania ciągle po instrukcje, jednak po kilku rozrywkach to już sama przyjemność.
Zbierałam się do zakupu tej gry chyba z rok. W końcu kupiłam ją sobie na urodziny. Nie mam za bardzo pojęcia po co. To jest zlepek "na skrzydłach" (akcje z kart), "epoki kamienia" (wysyłanie robotników po zasoby), "arnaka" (rozmieszczanie ludzików na planszy), Jeszcze trochę splendoru, w kwestii punktów na kartach i arystokratów. Nie znalazłam w niej nic nowego. Żadnej innowacyjnej mechaniki. Żadnych fajnych rozwiązań, które naprawiałyby błędy w tamtych grach. Pogramy jeszcze parę razy, bo na razie poza drzewem to nic nowego tam nie znalazłam. Ps. Rodzinie się podoba.
Everdell to gra, która na pierwszy rzut oka kusi cukierkową, przepiękną oprawą graficzną, ale szybko pokazuje pazur jako naprawdę wymagający tytuł. Niby wszystko jest proste – mamy tylko dwie akcje: zagrać kartę albo wysłać robotnika – a jednak zależności między kartami sprawiają, że głowa paruje od decyzji. Co zrobić teraz, jakie surowce zebrać, którą kartę zagrać później? Każda partia to słodko-gorzkie zmagania w bajkowym świecie
Everdell to leśne euro o budowaniu miasteczka pełnego zwierzątek – z jednej strony bardzo przytulne i „pocztówkowe”, z drugiej zaskakująco satysfakcjonujące mechanicznie. Budujesz własne miasto z kart budowli i stworzeń, przechodząc przez kolejne pory roku i wyciskając z każdej rundy tyle, ile się da.  Na zmianę wysyłasz robotników na planszę po zasoby i zagrywasz karty do swojego tableau – część kart łączy się w pary, inne dają zniżki lub efekty łańcuchowe, więc po kilku turach zaczynasz czuć, jak Twój silniczek nabiera rozpędu. Mimo pięknej oprawy, to nadal euro: trzeba planować, pilnować limitu miejsc w mieście i reagować na to, co podbierają inni.  Lubię Everdell za połączenie klimatu bajkowego lasu z konkretną, ale wciąż przystępną rozgrywką – świetnie siada jako „ładne euro na wieczór”, również z mniej ogranymi osobami. Może jednak nie zadowolić graczy, którzy szukają bardzo ciężkich, suchych strategii albo nie przepadają za losowością w dociągu kart.
Zasiadając do gry Everdell i mając na uwadze ilość pozytywnych ocen, komentarzy, dodając do tego ilość dodatków oraz niedawno wydaną edycję kolekcjonerską ma się na uwadze, że będzie obcowało się z grą wybitną. Niestety po pierwszej rozgrywce zderzyłem się z rzeczywistością, ale zacznę od początku. Zakupiłem grę podstawową jakiś czas temu, za grosze na licytacji, ale z powodu dużej ilości nowych tytułów, Everdell zawsze lądował na końcu stawki. W międzyczasie śledziłem dostępność dodatków do tej gry i kupowałem te, których nakład zbliżał się do całkowitego wyczerpania zapasów. Z tyłu głowy miałem jeszcze myśl, że gdy gra okaże się prawdziwym hitem kupie edycję kolekcjonerską. Gdy nastał w końcu ten długo wyczekiwany dzień i zasiadłem do Everdell pełen entuzjazmu, przywitała mnie i moich współgraczy szara rzeczywistość. Gra polega na rozmieszczaniu robotników na planszy w celu pozyskiwania zasobów, które to z kolei służą do zagrywania kart - tworzymy własną wioskę. Zaczynamy grę w zimie i przechodzimy do kolejnej pory roku w przypadku, gdy już wszyscy nasi robotnicy znajdują się na planszy oraz nie mamy możliwości zagrania żadnej karty (brak odpowiednich zasobów). Na duży plus gry mogę zaliczyć jej wykonanie, przepiękne grafiki na kartach, piękne zasoby a zwłaszcza znaczniki jagód, bardzo miłe w dotyku, lekko mięciutkie, aż chce się ich spróbować. Fajnym rozwiązaniem jest też zagrywanie kart stworzeń, gdy już mamy w swojej wiosce odpowiednią budowlę np. „rafinerię żywicy” możemy zagrać kartę „sprzątacza” za darmo. Kolejnym trafionym pomysłem jest możliwość zagrywania kart nie tylko z ręki, ale też z łąki (planszy) wystarczy, że opłacimy koszt karty i już ląduję ona w naszym mieście. Niektóre wybudowane budowle (karty) dają możliwość zagrywania robotników bezpośrednio na nie same - możemy wysłać robotnika do naszej wioski lub wioski naszego współgracza, co dodaję dodatkowy atut strategiczny. I na tym można zakończyć wyliczanie plusów gry. Do minusów można zaliczyć czas gry, dla niektórych może to być atut, natomiast dla mnie ta gra za wolno się rozkręca i za szybko kończy 15-20 min wystarczy aby zagrać w wariant solo, plus tyle samo trzeba doliczyć na każdego kolejnego gracza w wariancie wieloosobowym. Przejście z zimy do wiosny trwa chwilę, ponieważ mamy na start tylko dwóch robotników i zazwyczaj nie wystarcza nam zasobów na zagranie nawet jednej karty. Na początku wiosny dostajemy jednego dodatkowego robotnika i aktywujemy produkcję z zielonych kart, których zazwyczaj nie mieliśmy za co zagrać plus wszyscy zagrani wcześniej robotnicy wracają do nas. Na początku lata otrzymujemy kolejnego robotnika i dobieramy dwie karty z łąki, a na początku jesieni dostajemy już dwóch robotników i aktywujemy produkcję z zielonych kart. Niestety przez małą ilość robotników i przez to, że karty posiadają wyskoki koszt zakupu stajemy przed dylematem czy opłaca się wysłać np. aż dwóch robotników, aby zagrać tę konkretną kartę, na której nam zależy, czy też lepiej będzie jak wyślemy tylko jednego robotnika i zagramy tą tańszą kartę. Dodatkowo większość kart w koście zakupu posiada kamyk, który jest czasem trudny do pozyskania. Gra narzuca limity kart, gdy mamy 8 kart na ręce nie możemy dobrać kolejnej, gdy mamy w wiosce 15 kart nie możemy już zagrać kolejnej karty . Mamy możliwość posyłania naszych robotników w celu realizacji wydarzeń zwykłych, które są uzależnione od posiadanych (zestawów) rodzajów kart w naszej wiosce oraz wydarzeń specjalnych. Przez losowość kart w talii czasem trudno znaleźć nam konkretną kartę, którą właśnie potrzebujemy do realizacji zwykłego jak i specjalnego wydarzenia lub też aby zgrać inną kartę za darmo - co stanowi w większości gier spory problem. Ważną kwestią jest również rodzaj zagrywanego stworzenia czy też budowli, zwykłych kart możemy mieć kilka kopii w wiosce, natomiast unikatowych tylko jedną kopię, wiec dlaczego informacja o typie karty jest napisana bardzo mała czcionką? Dlaczego nie można było tego powiększyć lub zaznaczyć jakimś kolorem? Kolejnym minusem jest drzewo, które po złożeniu nie mieści się w pudełku i przy ciągłym składaniu może się zniszczyć. Dodatkowo jest ono nie praktyczne i w zasadzie służy tylko do dekoracji, ponieważ treści kart wydarzeń specjalnych niestety nie widać gdy leżą na drzewie. Podsumowując jest mocno przereklamowana i po kilku rozgrywkach nie chce mi się już do niej wracać. Ostatecznie gra opuszcza moją kolekcję z oceną 6/10.
Everdell to ładnie wydana gra euro z budowaniem miasta i mechaniką worker placement, która od pierwszego spojrzenia zachwyca szatą graficzną i klimatem leśnego miasteczka. Karty są pięknie ilustrowane, figurki zwierzątek dodają uroku, a całość sprawia przyjemne wrażenie wizualne przy stole. Zarządzamy pracownikami, zbieramy zasoby i rozbudowujemy swoje miasto, planując kombinacje kart, które dają punkty. Minusem jest nudna, przewidywalność.
Piękna graficznie gra, dość ciekawa w rozgrywce. Jedyny minus to te drzewko, ja wiem kazdy je chwali, ale po tylu gierkach co ja gralem po prostu sie zepsuło i gram bez ,niestety...😕
Gra jest przepiękna. Naprawdę żałuję że nie zagrałam w Everdell wcześniej i że nie mam kiedy grać częściej. Wykonanie i klimat - bajka (w sensie bardzo bajkowe i śliczne). Mechanika - jeszcze jej nie rozkminiłam i jak mi tłumaczyli to wyglądało jak czarna magia (nie mogłam ogarnąć że jak to mam tylko kilka pionków i tylko raz mogę zagrać), ale jak mechanika zaskoczyła to okazało się że można stworzyć takie silniczki że gra wcale nie jest krótka. Kto nie grał - musi zagrać.
Niezły, przyjemny tableau building, którego największą zaletą jest jednak nie mechanika, a wykonanie. Rewelacyjne ilustracje, milutki klimacik, doskonałe znaczniki zasobów. Rozgrywka jednak po czasie przestaje dostarczać frajdy z poznawania kolejnych połączeń i zaczyna nużyć. Dodatki w cenie podstawki nie zachęcają do zakupów. Od czasu do czasu chętnie zagram, ale w kolekcji mieć nie muszę.
No kocham, gra wydaje się trudna, szczególnie pierwsze kilka gier, gdzie się wydaje, że czegoś Ci brakuje, ale później budowa silniku jest cudowna!
Bardzo przyjemna, jednak po kilku rozgrywkach trzeba zrobić 'odpoczynek' na kilka tygodni aby po tym czasie znowu zapragnąć w nią zagrać. Z dodatkami jeszcze ciekawsza
Piękne karty, starannie wykonane materiały, przygotowanie rozgrywki nie zajmuje wiele czasu. Gra do której chce się wracać, nawet po ciężkim dniu.
gra troszkę bardziej zaawansowana jednak nie jakaś mega trudna. Uwielbiam jej grafiki i wygląd. Lubię ładne gry a everdell wpisuje się w to idealnie!
Everdell to jedna z gier, którą bez wahania polecam do rozegrania zwłaszcza osobą, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z planszówkami. Ten tytuł na początku może się wydawać skomplikowany, jednakże jeśli poświęcimy trochę czasu i cierpliwości to Everdell oprócz pięknej oprawy graficznej oraz komponentów odwdzięczy się przyjemną rozgrywką, a także możliwością zbudowania sobie silniczka na różne sposoby. Mogłoby się wydawać, że jest to krótka gra z względu na 4 pory roku (tury), jednakże przy tym właśnie bliższym poznaniu odkrywa swe uroki, gdzie z jednej strony możemy dążyć do szybkiego końca, zaś z drugiej strony wiele akcji pozwala nam na przedłużenie gry nawet i do 2 godzin w przypadku rozgrywki dwu osobowej.
Bardzo ładna graficznie gra typu worker placement z budowaniem talii. Sympatyczna przyrodnicza tematyka. Jako element planszy jest składane drzewo 3D wygląda ładnie ale niestety nie jest praktyczne. Karty bardzo ładne, pionki to drewniane meple w kształcie zwierząt, a surowce są zrobione z różnych materiałów by bardziej przypominały dany element. W zasadzie gra jest łatwa ale wymaga trochę wgłębienia się w jej mechanikę żeby zaskoczyć i najlepiej wykorzystać zależności. Gra rozwija się powoli co jest zrozumiałe poprzez mniejsza ilość możliwości na początku ale później można wygenerować niezłe combosy.
Fantastyczna gra, w której dobre jest po prostu wszystko.... nawet drzewo ;) Dzięki przepięknej oprawie graficznej, dbałości o detale, komponenty, ja osobiście czuję tutaj mocny klimat świata Everdell. Everdell to średnie euro w którym będziemy budować swoje małe miasto (tablo składające się z 15 kart). Przez 4 rundy symbolizowane przez 4 pory roku, będziemy wysyłać swoich robotników, by zbierać surowce, którymi z kolei opłacimy koszt zagrania kart. A same karty z kolei (które dzielą się na karty postaci oraz budynków) mają swoje właściwości, akcje, bonusy i łączą się w naprawdę ciekawe comba. Tak więc nie dajcie się zwieźć, że pierwsza runda (zima) przebiega szybko, gdyż ostatnia (jesień) potrafi naprawdę zająć dłuższą chwilę Gra wykonana jest przepięknie. Oprawa graficzna przemawia do mnie w 100%, podobnie jak komponenty od naszych zwierzęcych robotników zaczynając, a kończąc na kolorowych surowcach. No i słynne drzewo przez wielu przeklinane. Fakt nie spełnia ono żadnej funkcji w grze, ale dla mnie robi jednak trochę klimatu i gra się po prostu przyjemniej. Trzymam je cały czas złożone na półce, więc problem wiecznego składania i tym samym niszczenia samego drzewa mam rozwiązany.
Ocena po wielu partiach na 2 osoby. Super gra na początek przygody z planszówkami. Wydanie jest piękne, zasady przystępne, rozgrywka całkiem długa, nawet na 2 osoby. Pierwsza kupiona planszówka, wręcz katowana na urlopie (spora regrywalność). Jeden z ulubieńców do których często wracamy.
Gdy chcę miło spędzić czas i zagrać w coś, co potrwa godzinkę, półtorej, to Everdell jest doskonałym do tego wyborem. Lekka, mało zobowiązująca rozgrywka jest wprost idealna po ciężkim dniu w pracy. ~Kryspin
Gra z małą ilością interakcji z graczem. Bardzo ładna. Nigdy nie mam strategi na gre. Fajnie się zbiera to miasto
Gra jest piękna, zasady proste, całkiem dobrze się w nią gra. Nie rozumiem tylko jej fenomenu i ilości dodatków.
Piękna graficznie, mam cały czas wrażenie przy grze : braku czasu na rozwinięcie, za mało czasu podczas tur na wykorzystanie zdolności. Z grafiki i obsługi: Piękne drzewo , ale bardziej mi przeszkadzało w zerknięciu co tam się znajduje.
Pięknie wykonana gra. To trzeba przyznać, że drzewo robi wrażenie, zwłaszcza na osobach, które sporadycznie grają w planszówki, ale moim zdaniem jest bardzo niepraktyczne, wolę grać bez niego. Lubię pokazywać tę grę właśnie początkującym graczom, którzy już ograli łatwe gry i przyszedł w końcu czas, aby zagrali w coś nieco trudniejszego. Jeśli chodzi o rozgrywkę to jest ok, ciężko mi jest się do czegoś przyczepić, ale też nie porwała mnie zbytnio.
Everdell jest chyba jedną z tych gier które albo siądą super albo wcale. Ja zaliczam się do tej drugiej kategorii chociaż może to wynikać z faktu że nie jestem wielkim fanem gier z mechaniką worker placmentu lub przez to że grałem w nią tylko na dwie osoby. Gra ma ciekawy koncept i pozwala robić fajne combosy kartami, pod warunkiem że odpowiednie pojawią się na stole w puli do dobrania, z czym jest problem w grze na dwie osoby. Przy małej ilości graczy pojawia się pewna stagnacja i jedyną opcją na dobranie odpowiedniej karty jest branie ich z zakrytej puli co wprowadza za dużo losowości. Po pewnym czasie rozgrywka stawała się po prostu męcząca. Niemniej gra jest ładnie wykonana, ma dużo drewnianych i plastikowych elementów a także składane drzewo które robi na początku taki lekki efekt "łaaał 3D". Koncept gry jest ciekawy i mimo że mam raczej negatywne pierwsze wrażenia to chętnie spróbowałbym zagrać w to na 4 osoby żeby do końca ustosunkować swoją opinię.
Miłe i przyjemne euro z piękną oprawą graficzną i rozwalającym się, trochę niepraktycznym (ale ładnie prezentującym się) drzewkiem. Nie rozumiem natomiast aż takiego fenomenu tej gry, tysiąca dodatków, edycji... Jak dla mnie podstawka jest wystarczająca i raczej nie będę poszerzać jej o nic.
Uwielbiamy masterować ten tytuł. Czasem nawet po dłuższej przerwie od Everdell powrót jest mega przyjemny. Jestem w posiadaniu kilku dodatków fanowskich (obejmują jedynie karty) i muszę przyznać, że świetnie się sprawdzają. Nie posiadam natomiast żadnego oficjalnego dodatku ponieważ już podstawka jest strasznie stołożerna i niestety nie posiadam tak dużego stołu 2 domu, żeby móc zagrać z dodatkiem 🫤 Polecam 😉
Każdy powinien znać. Rewelacyjna jakość wykonania. Piękne ilustracje. Zabawa dla całej rodziny. Mankamentem jest paraliż decyzyjny bo akcji i surowców jest mało a możliwości ich wykorzystania wiele więcej. Na tym polega urok tej gry.
Bardzo przyjemna i ładnie ilostrowana gra. Akurat na dłuższy, wolny wieczór jeśli się nie chce zarwać nocy. Na 2 osoby jest spora dowolność w wyborze akcji więc raczej na więcej osób lepiej pokaże moc.
Gra którą przekonałem żonę do bardziej zaawansowanych planszówek. Najbardziej przekonujące były grafiki które są przepiękne. Sama mechanika jak i mnogość dodatków do tej gry sprawia że dostarcza ona frajdy przez długi czas
Gra, która oszukuje swoim wyglądem, bo nie jest to na pewno lekka rodzinna gra. Jest to gra, która premiuje osoby ograne w nią, gdyż znajomość kart, jest w niej kluczowa. Przez to zyskuje dopiero po ograniu kilku partii. Mnie męczyła przez pierwsze 3-4 partie, ale na szczęście dałem jej kolejne szanse. Obecnie to wciąż pierwszy wybór euro mojej żony. Mój niekoniecznie, ale zagram zawsze chętnie.
Everdell to gra , która wciągnęła mnie w planszowy świat, gdy pokazali mi ją znajomi, poprosiłam o pożyczenie i grałam przez kilka dni, później kupiłam własny egzemplarz. Mam rozegranych mnóstwo partii, uwielbiam do niej wracać, to jest moje planszowkowe spa 😉 Everdell jest grą pięknie wykonaną, obecnie na rynku jest też sporo dodatków, które sprawiają, że gra jest ciekawsza i trudniejsza. Gram zawsze z wszystkimi małymi dodatkami plus jakieś dwa większe. Dzięki dodatkom gra wchodzi na wyższy lewel kombinowania, jeśli chcemy wycisnąć z niej maximum to trzeba sporo pogłówkować. Można też oczywiście grać sobie lajtowo i też jest z tego funn. Gra zdecydowanie zyskuje przy ograniu, gdy znamy już karty to wiemy na co czekać, czego szukać w talii, jak je ze sobą kombić. Na początku gra się trochę na oślep, czytamy każdą kartę, która wyjdzie na łąkę lub na rękę, zajmuje to sporo czasu i nie wiemy co jeszcze może się kryć w stosie kart, później gdy zna się karty na pamięć, gra nabiera tempa i łatwiej zaplanować swoją strategię. Grę bardzo polecam, ładna, można pokombinować i ma sporo dodatków, gdyby ktoś chciał sobie ją rozbudowywać.
Okładka zawsze przywodzi mi na myśl powieść mojego dzieciństwa czyli "O czym szumią wierzby". A o czym szumią wierzby w Everdell? O zwierzątkach, które zdobywają surowce (worker placement) by pomóc rozwijać miasteczko (tableau z kart), podróżują i biorą udział w wydarzeniach, przynosząc nam pomyślność (a przede wszystkim punkty na koniec gry). Everdell z jednej strony pozwala wprowadzić do świata "euro" gier, ale z drugiej strony jest tak ładna, że chętnie zagrają w nią nawet ci, których nie ciągnie do tego typu planszówek. Zasady są niezbyt długie i wydają się być łatwe do opanowania. Tytuł w zasadzie dla każdego. Oczywiście - jak przystało na nowoczesną planszówkę - zadbano o estetykę. Symbolem gry stało się drzewo, które choć pięknie się prezentuje, to walor praktyczny ma wątpliwy (złożone nie zmieści się z powrotem do pudełka, rozkładane i składane potrafi się łatwo zniszczyć).
Faktycznie jest to jedna z najładniejszych gier. Świetnie się gra z dziećmi czy nastolatkami. Z partnerem niekoniecznie ją wybieramy na dłuższe wieczory, gdyż nie ma w niej tak wiele główkowania. Tu można sobie pozwolić na relaks przy graniu, co też naturalnie jest plusem :)
Jedna z naszych pierwszych wspólnych gier. Można powiedzieć, że to Everdell i Arnak splotły nasze losy, ale wracając do gry, to świetny i ponadczasowy tytuł. Jeden z najlepiej prezentujących się na stole. Już pudełko podstawowe bez upiększeń robi robotę. Natomiast niech rynek ulepszeń do tej gry świadczy o jej popularności. Wszystko jest absolutnie przepięknie zilustrowane. Gra zabiera nas w kolorowy, baśniowy i słodki świat, którego nie chce się opuszczać. Całość to zmyślna mieszanka worker placement, tableu builder, momentami set collection i ciągłego podbierania sobie akcji. W grze występuje niewielka ilość negatywnej interakcji, co dla nas jest plusem, gdyż w grach tego typu nie szukamy złośliwości względem innych graczy. Everdell rozkręca jest nieco powoli, ale jak ruszy to można wykręcić takie combo, że jeżom igły powypadają z wrażenia. Everdell nie jest w najmniejszym stopniu grą bezmyślną. To średniej ciężkości euro, w którym trzeba dobrze planować i jeszcze lepiej liczyć. Dlatego słodkość słodkością, ale mózgiem też trzeba ruszyć. W naszej kolekcji zostanie na wieki wieków.
Muszę zacząć od tego, że jest to najładniejsza gra zarówno w mojej kolekcji, jak i w ogólne z gier, z którymi miałem przyjemność obcować do tej pory. Samo wykonanie jest przepiękne, trójwymiarowe drzewo robi robotę i nadaje rozgrywce przyjemnego klimatu. Wykonanie surowców to kolejny element, na który trzeba obowiązkowo zwrócić uwagę, gdyż mało która pozycja ma tak dopieszczone szczegóły. To co jest najważniejsze czyli rozgrywka stoi na wysokim poziomie, istnieje dużo możliwości osiągnięcia zwycięstwa, a karty dają sporo opcji przeróżnych kombinacji. Dzięki mnogiej liczbie opcji Everdell jest bardzo regrywalny, w czym pomaga dodatkowo masa dodatków. Mam od niedawna, jednak na pewno będę regularnie wracał, żeby pokombinować w tym uroczym i bardzo klimatycznym świecie.
Grę uwielbiam za wykonanie, klimat i mechanikę. Niestety wśród domowników nie przyjęła się, co mnie dość mocno zaskoczyło. Być może wynika to z niewielkich interakcji między graczami i dość długich Hangoutów. W każdym razie mocno polecam.
Gra ładnie wykonana, ale nie jestem pewny czy to do końca gra familijna. Na pewno nie jest to gra dla zaawansowanych graczy. Mimo losowania kart na rękę i kart na planszę, nieraz mięliśmy rozgrywki, gdzie jednym graczom podeszły super karty na start, innym karty do punktowania potrzebne na koniec rozgrywki. Nie można było dogonić graczy którzy odskoczyli, frustracja tych co nie wiele mogli zrobić, w oczekiwaniu na długie tury graczy który odskoczyli i mieli nieporównywalnie dużo zasobów i akcji. Jestem świadomy tego, że można tu punktować na różne sposoby i zdobywać różne zasoby w różny sposób, ale nie zmienia to faktu że gra potrafi być bardzo losowa. Na tym poziomie skomplikowania, czasu jaki trzeba poświęcić grze według mnie jest zbyt losowa. Opisy na kartach są za obszerne, kart nie widać z daleka, więc jest zamieszanie jak więcej osób chce zobaczyć karty. Kolejną wadą jest nieporęczne, niepotrzebne rozpadające się drzewo.
Everdella chyba każdy zna. Jest to przyjemny, lekki euras o słodkich zwierzątkach leśnych. Gra jest bardzo urocza ze strony graficznej, a mechanika jest łatwa do wytłumaczenia, ale też daje możliwość budowania w miarę złożonych strategii.
Gra śliczna, dobrze wykonana z najbardziej niepotrzebnym elemenem jaki widział świat. Ale przegrała w pojedynku o stół z Osadnikami, które sa lepsze pod każdym względem.
Super gra! Niesamowite jaki potencjał kryje się w tych wszystkich kartach i jakie połączenia można robić między nimi. Jest kilka strategii do wyboru! Wszystko wygląda przy tym przeuroczo! Jestem zachwycona tym tytułem. Na jego temat słyszałam masę dobrego i ze wszystkim się zgadzam. Kupujcie i grajcie w Everdell, bo to kawał dobrej gry! Spodobać się może zarówno rodzinnym, niedzielnym graczom, jak i wprawionym planszówkowym wyjadaczom. Ocena po 1 partii w 4 osoby. Średni czas = 1:56 h.
Gra jest pięknie wykonana i ilustrowana. Jest to dobrze zbalansowany pasjans. Trochę brakuje interakcji z innymi graczami. Rozgrywka jest wciągająca ale nie jest to najlepsza gra tego rodzaju. Może dodatki dają więcej ale z drugiej strony ich cena trochę zniechęca.
Moja pierwsza z tych trochę bardziej nowoczenych gier. Od niej się zaczęło szaleństwo kupowania gier i mam do niej sentyment. Najlepszy geteway do bardziej zaawansowanych eurasków. No i jak coś kupcie sb Zimowy Szczyt do tego i ewentualnie nowoliść i święto lata. No wtedy to na prawdę super gra.
Bardzo przyjemna gra polegająca na rozstawianiu pracowników, zbieraniu zasobów i wymianie ich na karty, którymi budujemy własne "miasto". Jest wiele możliwości zdobywania punktów, dlatego nie ma jednej, sprawdzonej drogi do zwycięstwa :) Pięknie wydana, wciągająca i mało agresywna :)
Och jaka ta gra jest miodna. Na początku zaczynam z 6 kartami i każda aby zagrać potrzebuje jagódek - myśle sobie no coż trudno, ide po jagódki swoim żółwiem a potem zobaczymy. Nagle trafia się Karczmarz który za 1 jagódkę zagra dowolne stworzenie za 3 dowolne surowce więc zagrywam handlarza, handlarz przemienia moje jagódki na kamień, na łące pojawia się dźwig którego używam do wybudowania farmy - ależ ten silnik się rozpędza ! Patrzę na współgraczy a oni już są w kolejnej porze roku a ja jeszcze nie. Oho jednak nie będzie tak źle... Polecam każdemu aby zagrał partyjkę i zobaczył jakie to jest dobre mechanicznie no i też Bardzo cieszy oko, Grafiki są przepiękne i humorystyczne ( pozdrawiam mistrza żołędziówki)
Przedstawicielka tzw."słodkich" gier, czyli gier w opór wabiących wygladem: tu Honey Buzz, Dobry Rok, Na Skrzydlach, itp. Kto wie czy nie najlepsza. Oprócz swojego słodkiego wyglądu oferuje kawał rozrywki łączącej mechaniki tableu buildera i worker placementu. Bardzo przyjemne w odbiorze, zgrabnie działające połączenie. Everdell ma.rowniez całkiem sporo dodatków, wzbogacających rozgrywkę i zwiększających regrywalnosc - choć w mojej ocenie sama podstawka gwarantuje solidną rozrywkę. Bardzo dobra gra, choć paradoksalnie rzadko w nią ostatnio grywam. Może za słodkie te gumijagody?
Bardzo dobra gra, trochę za prosta sama podstawka, zachęcam do zakupu jakichś dodatków jak stacja nowoliść.
Świetna gra, piękne ilustrację i wykonanie na najwyższym poziomie. Zdecydowanie polecam ten tytuł szczególnie graczom którzy lubią zwierzęcy klimat, ta gra się nie nudzi, i sprawdzi się zarówno dla młodszych jak i starszych bardziej zaawansowanych graczy ze względu na to że można tu bardzo dużo wykminić i pokombinować i dzięki temu wygrać ale gra jest również fajna jak gra się z mniejszą wprawą w planszówki. Jest to jedna z mojej topki ulubionych gier, ponieważ jest ona bardzo regrywalna.
Gra pięknie wydana, na pierwszy rzut oka wydaje się dość skomplikowana, lecz po pierwszych dwóch partiach przestaje być straszna.
Każda następna rozgrywka w Everdell upewnia mnie że, to kwintesencja planszowkowego dzieła. Ponad 50partii na koncie. Moje absolutne TOP 3.
Gra, która już samym wyglądem i wykonaniem przyciąga wzrok. Wysyłanie robotników w postaci różnych zwierzątek, aby zdobyć surowce potrzebne to budowy swojego miasta z budowli i stworzeń, które dają graczom różne korzyści, daje ogromną satysfakcję. Gra z każdą zmianą pory roku rozkręca się i wymaga coraz większego kombinowania. Szczerze polecam😁
Gra u mnie na pierwszym miejscu pod względem oprawy wizualnej. Przepiękne ilustracje Andrew Bosley'a wprowadzające gracza w baśniowy klimat leśnego świata antropomorficznych zwierząt. Prosta mechanika wysyłania robotników i kompletowania kart daje dużo przyjemności w trakcie gry. Bardzo dobrze wytłumaczone niezbyt skomplikowane reguły w instrukcji.
Świetna gra wizualnie ale również zapewniająca super rozrywkę 🥳 Trochę się należała na naszej półce ale na 100% będzie się pojawiać cześciej na stole 🤗 Polecam z czystym sumieniem 🤩
Świetna gra. Klimat ,wiele akcji do zrobienia. Przez limit budynków w mieście jak i na ręce trzeba nieźle kombinować które karty zagrywać i które odrzucać. Po osadnikach NI kolejna ulubiona top. Polecam wszystkim.
przyjemna gra, młody -10 latek ogarnął zasady, ale jak karty się dziwnie potasują to jest kiszka. mieliśmy jedną taką mega marną rozgrywkę. nie trenowałem do tej pory zabawy w więcej osób niż dwie. brak negatywnej interakcji. Kupiłem ją na fali opinii w necie, dziś bym jej nie kupił. Może dorosnę jak mi się inne tytuły znudzą. Zaletą jest to, że można się samemu pobawić. po ograniu większej liczby gier aktualizuje ocenę - gra jest nudna... nie rozumiem tego zachwytu tym tytułem. kupiłem z dodatkiem, którego nawet nie otworzyłem. może jak córka urośnie to jej podejdzie ta gra. Po roku dałem szansę ponownie.... kurcz no nie - pasjans na sterydach. teraz kosztuje ponad 160zł, w tej cenie można na promkach albo używki kupić dwie dużo lepsze gry, albo jedną superową
Przyjemna gra, trochę leniwy początek. Dobrze gra się z dziećmi. Za dużo dodatków, facet od grafik płakał, jak mu powiedzieli, po wydaniu podstawki, ile jeszcze będzie musiał rysować. Drzewo zrobione bez pomysłu, jest bo jest.
Ładna oprawa graficzna, niezbyt nadająca się na pierwszą mniej znaną grę (inna niz chinczyk itp.), drzewko w zestawie łatwo się psuję więc polecam uważać na nie
Szczerze mówiąc, patrząc na dużą ilość bardzo pozytywnych opinii jestem nieco zaskoczona. Gra sama w sobie reprezentuje dobry poziom i trudność, jednak nie wydałabym na nią aż ~150zł+. Komponenty są naprawdę dobrze wykonane, a ilustracje na kartach prześliczne. Nie zbyt przypadła mi do gustu plansza... wydaje się pusta, bez żadnych fajerwerków. Drzewo jest niby dobrym pomysłem, jednak mam wrażenie, że jedynie zajmuje miejsce. Jeśli chodzi o mechanikę kart to na start bywa dość skomplikowana, a dodatkowo jeśli nie mamy szczęścia (przede wszystkim na początku) to też strata. Przy większej ilości graczy, gra się oczywiście wydłuża, a możliwość wykonania tylko jednej rzeczy z kilku jest dość niesatysfakcjonująca. Podsumowując - nie moje klimaty, osobiście nie wiem, czy zagram ponownie.
Co tu dużo rozpisywać się, everdell jest grą o prostej mechanice oraz o bajkowym klimacie oraz pięknej oprawie graficznej wraz z dobrze wyglądającymi zasobami. Natomiast jagódki to absolutny majstersztyk. Jak Dla mnie dużo wygodniejsza gra jest bez drzewa.
Przepięknie narysowana gra w której oprócz worker placementu mamy również budowanie tablo. Oprócz kwesti wizualnych Everdell oferuje również rozgrywkę na solidnym poziomie. Dodatki urozmaicają rozgrywkę i dodają nowe mechaniki. Trzeba pamiętać o tym, że jeśli już wpadniesz w sidła everdell, to może to być droga zabawa (ceny dodatków)
Nie ma co ukrywać - gra jest przepiękna. Ilustracje na kartach, plansza nawet zasoby - gumowe jagódki (zwane przez nas gumi jagodami😁). Jest tylko jeden mankament - drzewo. Ech... no i co tu dużo mówić, drzewo jest po prostu wykonane z słabej jakości tektury. Rozpada się, rozkleja, czasami nawet może odpaść kawałek... Szkoda bo gdyby nie drzewo to do wykonania gry nie można by było się przyczepić. No i pewnie niektórzy z Was powiedzą teraz - "Halo! Przecież jak ci coś nie pasuje to możesz kupić drewniane drzewo". No tak, ale nie każdy chce kupować ulepszenie do gierki za sześć dych. Dla mnie to jest trochę tak jak w Nemezisie - jest znacznik pierwszego gracza, jest dosyć dobrej jakości, a jak ktoś chce to może sobie kupić zamiast tego figurkę. No fajnie. Tylko tutaj wydawca nie daje nam możliwości wyboru. Wiem że gdyby to drzewo nie było niskiej jakości, to to drewniane wogle by się nie sprzedawało, no ale proszę Was... Troszkę poszanowania od wydawcy. Uffff, ale się rozpisałem o tym drzewie 😉. A zatem teraz czas na podsumowanie. Ogólnie gra Everdell jest piękną rodzinną grą, która sprawdzi się nawet u bardziej doświadczonych graczy. Jedyna moja uwaga mechaniczna - rozumiem że to prosta gra rodzinna, ale jak dla mnie mogli dodać jakiegoś twista, który lekko zróżnicowałby rozgrywkę. No ale cóż. Obiecałem jeszcze że powiem coś o sugerowanym wieku graczy. Gra jest tak prosta, że spokojnie nawet ośmiolatki ją ogarną. Nie ma co się bać, choć cena może lekko przerazić, tak jednak my gorąco polecamy gierkę, mimo iż nie jest idealna, to naprawdę przyjemna.
W mojej ocenie ta gra jest bardzo dobra na rodzinną rozgrywkę z dziećmi, chociaż my z żoną też nie raz chętnie siadamy do tego tytułu. Ograniczone miejsce w naszym mieście skłania do główkowania co zrobić żeby jak najlepiej za punktować. Gra jest ładnie wydana ma ładne grafiki na katrach fajne surowce zwłaszcza jagody i ogólnie ładną kolorystyke, drzewko które też ma dodawać uroku niszczy się przy ciągłym rozkładaniu. Po kilku rozegranych grach można poczuć pewien niedosyt jak by było za mało kart zwierząt czy budowli, co może skłonić do kupna dodatku których też nie brakuję. Należy pamiętać jednak że dodatek zwiększy nam i tak już spory obszar gry.
Daje 3,5 ponieważ w grałem w kilka gier z podobnymi mechanikami i ta gra jest z nich zdecydowanie najnudniejsza. Główną zaletą tej gry jest ładne wykonanie oraz umieszczenie rozgrywki w lesie pełnym słodkich zwierząt jednak to mi nie wystarczy...
Super gra w której budujesz miasto z 15 kart , gdzie aby coś zbudować lub posiadać daną postać w swoim mieście musisz posiadać dane surowce, bardzo przyjemna gra a z dodatkami ( których jest wiele) bardzo uatrakcyjnia grę. Uwielbiam klimaty lasu / natury !
Moja ulubiona gra planszowa w kolekcji. Pięknie wykonana. Mimo dużej regrywalości ma się niedosyt dodatków. W przeciągu miesiąca od pierwszej rozgrywki zebrałam wszystkie duże i małe dodatki. Przez pierwsze miesiące musiałam codziennie zagrać choć jedną partyjkę. Do czasu jak trzeba było zwolnić stół na inne gry. Niestety rozkładanie gry ze wszystkimi dodatkami jest zbyt czasochłonne żeby grać dość często.
Bardzo ładna i dobrze wykonana gra, cukierkowe grafiki. Budowanie silniczka z kart połączone z worker placement. Gra się przyjemnie, niczego natomiast mi nie urwało. Nie rozumiem fenomenu tej gry, taki średniak plus. Rozkładane drzewo to chwyt czysto marketingowy, przestaliśmy je rozkładać po jednej partii. Spodoba się wszystkim, którzy liczą na dobre pierwsze wrażenie.
No i to się nazywa ekonomia w małym pudełku. Zaczynając od wygladu. Everdell zaszczycił mnie pięknymi rysunkami zwierzęcych mieszkańców oraz majestatycznych budynków. Wielkość planszy trochę mnie zaskoczyła, nie byłem przygotowany na to że zajmie większość stołu. No i samo drzewo, piękne ale niestety bardzo delikatne. (Mały minus). Co do rozgrywki to miałem kilka wątpliwości, ale wszystko działało bardzo sprawnie. Podoba mi się to że losami gry nie kontroluje losowość, tak jak jest to bardzo powszechne w grach planszowych. Everdell to napewni coś co każdy maniak gier powinien mieć w swojej kolekcji. Być może skuszę się na dodatki
Gra dosyć łatwa, ale porównując ją mogę do Arnaka. tutaj ilość kombinacji jest mniejsza, za to więcej czasu trzeba spędzić na czytaniu i rozumieniu kart, dlatego dla najmłodszych nie będzie dobra. Ogólnie rozgrywka nie jest aż tak ekscytująca, może dodatki coś dodają do gry, ale podstawa nie porywa i mnie nie zachęciła do zakupu dodatków. Wizualnie pięknie, super wykonanie elementów. Kwestią gustu jest czy się spodoba czy nie.
Świetna gra aby zacząć przygodę z planszówkami. Dobry tryb solo i przystępne zasady. Gra się szybko i można pokombinować. Polecam
Jeśli ktoś uważa, że to tylko słodka i śliczna gra dla dzieci, to się zdziwi. Sporo opcji zwycięstwa, zaskakuje złożonością, nie jest to może Brass, ale też nie jest to Splendor. Myślę, że warto dać grze szansę, tym bardziej, E każdemu sceptyczne mu, któremu pokazałem, całkowicie się zdanie po rozgrywce zmieniało, na dużo dużo lepsze 😃😃
Gra prosta, często nudna. Kupiłem bo dużo osób polecało. Ogólnie ładnie wygląda ale wygląd to nie wsyztsko.... najlepiej gra się na 2 osoby, przy większej ilości graczy gra się dłuży i zajmuje dużo miejsca. W kolekcji zostawiam tylko dlatego, że się dzieci bawią - nie grają - bawią
Moja pierwsza poważniejsza planszówka. Taka miłość od pierwszego wejrzenia. Najwiecej frajdy z grania dodatkami Święto Lata i Zimowy Szczyt, które wyciągają rozgrywkę na bardzo wysoki poziom. Sporo kombinowania, ale za to właśnie pokochałam to euro.
Jedna z moich ulubionych gier, początkowo Żona za nią nie przepadała, lecz po kilku grach stała się Jej ulubioną.
Gra kupiona pod wpływem hype-u, ładnie wygląda ale szału nie robi. Zajmuje sporo miejsca, duża plansza i zbędne rozkładane drzewo... a rozgrywka taka sobie.
Najpiękniejsza gra na rynku, piękne ilustracje, fajna mechanika. Gra będzie sprawiała frajdę zarówno tym młodszy graczom, jak i tym starszym! :)
Bardzo barwna planszówka, z początku wydaje się zbyt zawiła w zasadach, ale po kilku zagraniach jest super. Piękne karty i kolorowe elementy. Drzewo ciągle złożone stoi w szafce ;)
Gra bardzo dobra . Dużo kart wiec zapewni zabawę i możliwość różnych kombinacji na bardzo wiele rozgrywek . Nieszczególnie lubię takie bajkowe(dziecięce) klimaty ale po jednej rozgrywce wcale mi to nie przeszkadza a nawet jest to na plus. Głównym atutem tej gry jest dobra mechanika. Grę można grać z najmłodszymi osobami które może nie wykręca jakiś genialnych wyników ale sobie świetnie poradzą a zaś bardziej doświadczeni gracze również znajdą coś dla siebie . Bardzo polecam :)
Everdell oraz dodatki do gra która nie była potraktowana na początku poważnie, kupiona przez moją dziewczynę jako "gra ze słodkimi zwierzętami " .Pierwsza rozgrywka i olśnienie - głębia rozwiązań , grafiki na kartach oraz klimat przebijają wszystko . Polecam tę grę każdemu , moja topka gier planszowych , jedyna wada podstawki to lekko lichawe drzewo, jednak nie jest ono niezbędne do gry :) każdy dodatek wprowadza nam nowe możliwości i rozwiązania przez co gra staje się ogromnie regrywalna, 5 na 5
Everdell to jeden z najpiękniejszych tytułów na rynku. Chyba nie jedna osoba posiada tę grę wyłącznie ze względu na te przepiękne wykonanie jak i ilustracje. Jednak zapewniamy, że rozgrywka w Everdell jest również przyjemnym zajęciem i to również w gronie rodzinnym. Polecamy serdecznie ten tytuł
Ciekawa, wciągająca lecz czasem idzie zapomnieć o bonusach gdy nazbiera się ich za dużo 😅
Co tu dużo mówić. Tytuł bardzo dobrze przyjął się na świecie, bo jest po prostu bardzo dobry. Wcielamy się w zwierzęta, które przez cały rok będą budowały swoje miasto. Gra zawiera mechanikę rozmieszczania pracowników, pozyskiwania zasobów i zagrywania odpowiednio kart. Piękny, słodki i kolorowy tytuł. A drzewo jak to drzewo - najlepiej nie trzymać go w pudełku..
...Piękna... ...regrywalna... ...emocjonująca... ...przemyślana... ... ... ... ...i tak bez końca. Nie jest to ideał (dlatego bo nie ma ideałów), ale bardzo blisko jej do niego. Mnie trochę przeszkadza krótka kołderka jaka od samego początku jest zauważalna, a także skracająca się wraz z kolejnych dodatkami, ale nie przeszkadza mi zasiąść przy tej grze - rodzinnie czy w zaawansowanej grupie. Trochę losowości z połączeniem niektórych dodatków może spowodować, że okaże się, że praktycznie nic nie można zrobić, ale jak wspomniane było wcześniej nie jest to ideał i stosunkowo rzadko się zdarza. Każdy większy dodatek (Zimowy szczyt, Święto Lata, itd.) w połączeniu z podstawką może nawet całkowicie zmienić rozgrywkę i to jest świetne, bo regrywalność wtedy jest wielka. Jako zaawansowanemu graczowi jednak nie spodobało mi się, że nie ma możliwości zagrania w wersję "Hardcore" ( na wszystkie dodatki, jak to np. można zrobić w Terraformacji Marsa), ale jakoś umiem z tym żyć, bo w każdej rozgrywce i tak jest mnóstwo rzeczy do zrobienia lub wyznaczenia jakiejś taktyki/strategii.
Gra miła dla oka. Trzeba się czasem nieźle naglowic żeby zdobyć jak najwięcej punktów. Czytelna instrukcja i opisy kart.
Jedna z najładniejszych gier na rynku. Przepięknie wykonana. W szczególności spodobały mi się jagódki. Czuć klimat lasu. Grafiki na kartach są przecudowne. Mechanicznie jest bardzo dobrze ( zarządzanie talią, zwierzątkami i surowcami) Jeśli jakaś gra miałaby zachęcić kogoś przede wszystkim od strony wizualnej do gier planszowych to byłby to Everdell.
Piękna gra z bardzo ciekawym mechanizmem budowania leśnego miasta za pomocą kart i wysyłania robotników. Grałem wiele razy i wciąż się nie nudzi :-).
Piękna gra. Niby worker placement, ale pięknie wykonane karty jak i cała gra, daje tonę klimatu. Świetne na początek i do grania z dziećmi, które potrafią już czytać. Polecam
Everdell to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych gier jakie zostały wydane. Grafiki na kartach, jagódki, zwierzęce meeple robią zazwyczaj największe wrażenie. Składane drzewko również robi wrażenie jako element 3D, ale rzeczywiście składanie go za każdym razem jest troszkę uciążliwe. Przy pierwszej rozgrywce pamiętam, że czułam niepokój, że coś jest nie tak, że za mało mam meepli do dyspozycji, za szybko pierwsza pora roku minęła, za mało zrobiłam w pierwszych rundach. Później okazało się, że jest to charakterystyczne dla gry Everdell, że się powolutku rozkręca, że w każdej rundzie trzeba się rozkręcać, no i gra nabierać tempa aż do jej zakończenia. Proste zasady, gdyż mamy do dyspozycji tylko 3 akcje: ustawienie robotnika, zagranie karty lub przygotowanie się do następnej pory roku. Przy tym trzeba się jednak nakombinować, zastanowić się, na czym się skupić, gdzie pójść, czujnie zagrywać karty. Everdell jest warty polecenia każdemu. Bardzo szkoda, że dodatki są kosmicznie drogie, ale może jest nadzieja, że kiedyś będą tańsze.
Rewelacyjna gra z piękną oprawą graficzną. Proste zasady skrywają niezłą głębie rozgrywki.
Przyjemna dla oka dość łatwa gra. Minusem jej jest to, że trudno całkiem nowych graczy uczciwie wprowadzić do gry, żeby ich nie kosić przez kilka pierwszych partii. Ot, po prostu znajomość kart i możliwych combosów bardzo premiuje "ogranych". Mimo to ma w sobie coś takiego, że nowi chętnie chcą się "poświęcić" i poznać grę. Głównie zatem cenię tą grę za jej urok.
Bardzo fajna gra z budowaniem silniczka. Jedna z ładniejszych w mojej kolekcji. Jest w top 3 mojej żony
Kolejny niemal klasyk. Przyjemna i klimatyczna gra, pięknie ilustrowana, dośc regrywalna.
Jedna z ulubionych gier w kolekcji. Rozumiem głosy krytyki weteranów gier planszowych, niemniej jako średniozaawansowana graczka mam z niej ogrom przyjemności. Mimo wielu rozgrywek nie dopadło mnie jeszcze wrażenie powtarzalności. Bardzo duża talia kart i zmienne karty wydarzeń specjalnych i leśnych polan sprawiają, że jest regrywalna. Daje możliwość kilku dróg do zwycięstwa. Doskwierająca na początku rozgrywki ciasnota w postaci ograniczonych możliwości ruchu, zwiększa satysfakcję w miarę rozwoju gry i pozyskiwania nowych prackwników. Przepiękne, szczegółowe wykonanie. Marudzenie na drzewo jest dla mnie niezrozumiałe, złożenie go zajmuje 30 sekund, przy odrobinie uwagi nic się nie niszczy. Nie sprawdziłam jednak czy w rozgrywce 4-osobowej zasłania faktycznie planszę. Grana solo oraz w składzie 2- i 3-osobowym. Ciekawe solo z automą-przeciwnikiem, a nie tylko kolekcja punktów. Przy dwóch osobach małe zmiany w rynku kart, ale nie przeszkadza to w budowie mocnych zestawów. Bardzo dobra pozycja dla osób, które zaczynają w planszówkowym świecie, aby rozwinąć skrzydła i wgryźć się w oferowane w Everdell mechaniki zanim przejdzie się do cięższych tytułów.
Everdell zachwyca przede wszystkim pięknymi pięknymi ilustracjami oraz szczegółowo wykonanymi surowcami w grze. Gruba plansza gry, instrukcja została napisana w bardzo przejrzysty sposób i dość ciekawy jednocześnie. Minusem są dość ciękie karty. Gre rozkłada się dość szybko i zasady można wytłumaczyć dosłownie w 5 minut. 3 akcje które możesz wykonać i tyle. Ale mimo swojej prostoty jest trochę pola do kombinowania. Dzieki dużej ilości kart mamy tutaj spora regrywalność i prosty tryb solo.
Everdell to świetny tytuł, który łączy w sobie uroczy świat pełen przepięknych ilustracji oraz mechanikę, w której trzeba się nieźle natrudzić, by wykombinować dla siebie najlepsze rozwiązania. Zadowoli zarówno planszówkiwych świeżaków, jak i zapaleńców z wieloletnim doświadczeniem :)
Dla kogo? Idealne, aby zachęcić tematem gier osoby z większą wrażliwością estetyczna, a zarazem nie gra dla dzieci. Zasady gry nie są bardzo skomplikowane jednak mimo cukierkowego wyglądu odradzałbym wybór tego tytułu do gry z dziećmi poniżej 12roku życia. O co chodzi? W grze wcielamy się w budowniczych tytułowego miasteczka Everdell, którzy za zadanie będą mieli stworzyć idealna enklawę dla wszelkiej maści zwierzątek. W tym celu budować będziemy budynki, a takze rekrutować wszelkiej maści usługodawców wzbogacających funkcjonalność naszego miasteczka. Everdell to w zasadzie gra karciana z elementem worker placement. W grze będziemy musieli pozyskiwać różnego rodzaju zasoby, móc rozbudowywać nasze miasteczko. Niemniej powierzchnia Everdell nie jest z gumy! Tak więc każdy z graczy będzie mógł zagrać maksymalnie 15kart do swojego miasta. W związku z czym trzeba robić to z głową. Rozgrywka ma asymetryczna liczbę rund i kończy się w momencie ,gdy ostatni z graczy straci możliwość wykonania kolejnej akcji. Odczucia: Everdell jest klimatycznie lekką i nie stresując gr.ą Nie ma w niej jednej drogi do zwycięstwa, a karty, które będziemy mieli do dyspozycji pojawiają się w losowy sposób, tak więc ciężko w niej obrać od razu jakąś konkretną strategie, a raczej trzeba kombinować z wszystkim na bieżąco. Nie jestem też fanem dużej interakcji w grach typu euro, wiec w tym everdell również przypadł mi do gustu, ponieważ, z wyjątkiem podbierania kart i ewentualnego zagrania przeciwnikowi karty błazna każdy gracze nie są w stanie sobie dokuczyć. Największa wada Everdella jest ogranie. Gracz, który zna już karty i wie czego się spodziewać ma w tej grze dużą przewagę nad nowicjuszami, co może być frustrujące. Wykonanie: wykonanie jest bajeczne. Dużo osób narzeka na drzewo, które faktycznie nie spełnia szczególnie żadnej funkcji, ale ładnie się prezentuje i moje osobiste drzewo pomimo już sporej ilości rozegranych partii (w okolicach 20) wciąż wygląda dobrze i nie jest specjalnie zniszczone. Zasoby nie są generyczne lecz każdy ma swój wyjątkowy kształt i fakturę odpowiednią do tego co reprezentują. Ilustracje oraz grafiki na kartach to też majstersztyk i samo patrzenie na nie jest przyjemne.
Cudowna gra, piękna, kolorowa, stosunkowo prosta, więc dosyć łatwo tłumaczy się zasady innym. Sprawia dużo frajdy a mechanika może wydawać się z pozoru prosta, ale jest rozbudowana! Połączenia różnych kart potrafią nieraz stworzyć wiele kombinacji, często też pojawiają się zagwostki typy: wybrać drewno, a może kartę, a może coś itd. Naprawdę rewelacyjna gra, polecam każdemu!
Świetny tytuł na rodzinne wieczory. Proste zasady, świetne ilustracje j jeszcze lepsze mechaniki. Zdecydowanie tytuł godny polecenia.
Kartonowe drzewo to bajer. Ale jaki bajer. Everdell jest śliczne. Klimat klasycznej baśni aż się wylewa z kart. Budowanie swojego układu kart i wysyłanie mepelków zwierzątek po sprawunki jest tak przyjemne, że wybacza się grze całkowity brak oryginalności. Jest w nas potrzeba wracania do tych samych bajek i nie ma się czemu dziwić. W rytmie pór roku Everdell bardzo satysfakcjonująco się rozkręca, pozwalając sporo ugrać, jak się dobrze pokombinuje.
Pod futerkiem tych milych i sympatycznych zwierzatek kryje sie calkiem zgrabnie upchana gra, ktora rozwija sie w miare rozgrywki. Bardzo ladna graficznie, ciekawa mechanicznie - ukladanie wlasnego tableau. No coz - to juz jest klasyk i evergreen dla wydawnictw na całym świecie. Bardzo rozwija się wraz z dodatkami, a szczególnie z Zimowym Szczytem.
O pięknie Everdella krążą już legendy i ciężko się z nimi nie zgodzić. Grafiki to miód dla oczu, wykonanie komponentów jest ukłonem dla wszystkich lubiących estetykę, duża przejrzysta plansza i dobrze zorganizowana wypraska są wisienką na torcie. Klimat gry jest bardzo przyjemny i odczuwalny. Mechanicznie gra w pierwszej rozgrywce wydała mi się nieprzemyślana i nie do poukładania w głowie - silniczek, który rozkręca się bardzo powoli (jeśli się nie ma dobrych kart to nawet jeszcze dłużej), jednak już druga rozgrywka była znacznie lepsza, a każda kolejna dostarczała tylko frajdy.
Jedna z moich ulubionych gier, świetna szata graficzna, super historia w tle. Mam wszystkie dodatki które wbrew poleceniom aby ich ze sobą nie łączyć działają wszystkie razem całkiem dobrze.
Jedna z najlepszych gier w kolekcji, absolutny hit w naszym gronie. Chociaż gramy ze wszystkimi dodatkami to przez długi czas mieliśmy tylko podstawkę, która na wszystkich robiła wrażenie, ze względów wizualnych jak i przyjemnej mechaniki. Sprawdza się na 2osoby.
Bardzo pięknie wykonana gra. Sprawdzi się w gronie rodzinnym jak i w bardziej zaawansowanym gronie.
Bardzo ładnie wydana gra. Piękne ilustracje na kartach. Wszystko wprowadza taka ładna lekka grę. Posiadam podstawowa grę którą gramy poprostu dla przyjemności. Dla nas w grze brakuje nam emocji. Nie jest jedną z ulubionych, ale na pewno ciekawa i piękna gra.
Dla mnie jedna z najlepszych na mojej polce gier. Wymagająca, wciągająca, piękna, satysfkacjonujaca. Na rodzinne granie, ale z dzieciakami starszymi od 14lat. Każda rozgrywka nawet solo mnie zachwyciła.
Świetny tytuł w zasadzie dla każdego - młodych, starszych, nowych, doświadczonych. Jedna z najpiękniej, najstaranniej wydanych gier euro, w jakie było mi dane zagrać i zdaje się, że to właśnie wydanie (a w szczególności te genialne znaczniki zasobów - żywicy, kamieni, drewna i gumowych (!) jagódek) oraz sielski klimat zwierzątek wywindowały grę na szczyty list bestsellerów. Sama rozgrywka bardzo przyjemna, wymaga główkowania i planowania, interakcji niewiele. Mechanicznie gra raczej nie odkrywa Ameryki na nowo i nie wprowadza rewolucyjnych rozwiązań, raczej czerpie z dorobku worker placementów i deckbuildingowców, ale wszystko to okraszone pięknymi ilustracjami sprawia, że do gry siada się po prostu z ochotą :)
Świetna gra. Połaczenje kilku prostych mechanik, niezbyt skomplikowana , choć napewno nie dla nowych graczy. Daje dużo możliwości i wiele myślenia. Jednocześnie gra jest naprawde pięknie wykonana i daje świetny klimat. Więc nawet jeśli ktoś czesto przegrywa to sama rozgrywka daje multum zabawy i radości.
Przepięknie wydana gra. Można naprawdę wycisnąć fajne "kombosy". Chciałoby się grać i grać, a tu niestety albo nie ma już wolnych pracowników, albo kończy się miejsce w mieście:) Mały minus: uważam, że niektóre karty legend są za bardzo wypasione w stosunku do innych. Tak, czy siak, baaaardzo fajna gra.
Jedna z moim ulubionych gier -posiadam wszystko co wyszło do tej pory na polskim rynku:) Im więcej się gra tym lepsza rozgrywka bo poznajemy karty, ich właściwości i punktowanie. Największym moim zdaniem atutem tej gry jest grafika-mogę na nią patrzeć godzinami. Gram głównie z 9-letnia córką więc jeśli dzieci w coś tam już kiedyś grały to spokojnie sobie i tutaj poradzą. Dodatki świetnie uzupełniają rozgrywkę. Na początek polecam Perłowy Potok, później Święto Lata - ten dodatek umożliwia grę w 5-6 osobowym składzie.. Najbardziej komplikuje rozgrywkę Zimowy Szczyt. Jedyny minus jaki widzę w tej grze to jej stołożerność - trzeba mieć naprawdę sporo miejsca aby pomieścić wszystko. Poza tym piękna pozycja, Jedynym słowem - PETARDA:)
Jedną z moich ulubionych gier. Zyskuje po paru rozgrywkach więc nie zniechęcać się po 1 grze. Trzeba poznać karty. Naprawdę dobra gra
Uwielbiam tą grę, jest tak przyjemna dla oka, że nieważne czy wygrywam, czy przegrywam i tak się odprężam. Budowanie małych silniczków z kart daje wielką satysfakcję! Jasne że jest w niej sporo losowości, no ale gdzie jej nie ma... Plansza, karty wszystko że sobą współgra , a jak się pozna działanie kart, to dopiero się zaczyna zabawa. Gorąco polecam, granie w Everdell to sama przyjemność!
Mechanicznie niby wszystko już było w innych grach, ale tu mistrzostwo polega właśnie na tym sprawnym połączeniu świetnie działających pomysłów z innych planszówkowych hitów. Cieszy oko i relaksuje umysł. Do oceny 4,5 dodałem 0,5 za gumijagody ;)
Jedna z ulubionych gier. Bardzo fajny klimat dzięki pięknym ilustracji. I komponentom. Mechanicznie: deck builder + worker placement. Dla niektórych minusem jest mała ilość negatywnej interakcji
Hit ! Piękna gra, urocze karty, plansza i to drzewo. Wszystko ślicznie wygląda. Przyjemnie się gra. Można tworzyć różne kombinacje zestawów w swoim mieście by potem procentowały zbiorami. Łatwa, przyjemna, śliczna z dodatkowymi kartami jest więcej zwierząt w mieście. Polecam :)
Bardzo dobra gra dla średnio zaawansowanych. Workerplacement Zarzadzanie kartami Budowanie silniczka Do tego śliczna i rozbudowywana dodatkami . Polecam
Graficznie ta gra jest przepiekna. Bardzo prostej ok zasady gry. Śmiało. Można grać z kimś kto zaczyna mi zgodę z planszowkami. Zmusza do myślenia ekonomii, zarządzania kartami. Gorąco polecam!!
Znasz jakąś grę, w którą nawet jeśli przegrywasz, to świetnie się bawisz? Ja też nie znałam - aż do teraz! W Everdell przyjemność sprawia po prostu budowanie własnego leśnego miasta. O przepięknej oprawie graficznej chyba nie muszę wspominać - mój zachwyt Opowieściami z Narnii został przelany w formę gry planszowej. Co prawda pierwsza rozgrywka do najłatwiejszych nie należała - miałam poczucie, że zupełnie nie wiem, co się dzieje i nie kontroluję sytuacji - jednak już w kolejnej wiedziałam, do czego dążyć i jak dostosowywać swój styl gry do dostępnych kart. Minus, który da się łatwo wyeliminować kopnem dodatków, to stosunkowo ograniczona talia - przy trzeciej rozgrywce odczuwałam znużenie powtarzalnością postaci i budynków. Jeśli jednak po Everdell będziecie sięgać od czasu do czasu (a nie jak ja, przy każdej możliwej okazji), nie powinien być to problem. Dobrze gra się zarówno w dwie osoby, jak i w cztery. Trybu solo niestety nie dane było mi jeszcze wypróbować. Niemniej, polecam z całego serca, dla mnie numer 1 w mojej kolekcji pluszówek.
Doskonała gra z bardzo zróżnicowanymi możliwościami taktycznymi i wyzwaniami. Lubię grać w tą piękną i dobrze zbalansowaną grę razem z innymi lub w trybie solo. Oczywiście żadna gra nie jest idealna, ale jeśli chodzi o gry planszowe, jest to z pewnością jedna z najlepszych, w jakie kiedykolwiek grałem. Gorąco polecam to dzieło sztuki.
Everdell jest z pewnością gra koło której trudno jest przejść obojętnie. Warstwa wizualna po prostu zachwyca, wszystkie komponenty są dopracowane i przemyślane (surowce w postaci jagodek są piękne!). Sąme drzewo który dla jednych może być zbędnym dodatkiem 3D który trzeba rozkładać i może się niszczyć dla mnie jest super efektowne! W rozgrywce wcielamy się w jednego z zwierzaczkowych robotników mamy do dyspozycji m.in. Wiewiórki czy myszki które przechodząc przez pory roku zbierają surowce dzięki którym mogą kupić karty. Gra dobrze działa zarowno na 2 graczy jak i większa ilość. Mimo ze jest to gra karciana nie odczuwa się tak bardzo losowości i trzeba się nakombinować aby wygrać :) minusem jak dla mnie jest niezależne skończenie gry przez każdego z graczy co sprawia ze jeden moze zakończyć już rozgrywkę gdy inny jest dopiero w połowie. Sprawia to ze pod koniec gra moze się trochę nużyć. Plusy + warstwa wizualna, wszystko jest piękne + pomimo kart nie odczuwa się tak losowości gry, trzeba się nakombinować aby wygrać + dobra zarówno dla 2 graczy jak i większa ilość + dobra zarówno dla początkujących jak i tych bardziej zaawansowanych + z początku może wydawać się skomplikowana ale za drugim czy trzecim razem te wrażenie znika. Minusy - możliwość skończenia gry w rożnym czasie przez co pod koniec gra może się trochę nużyć - trochę mało interakcji
O tej grze napisano i nagrano już chyba wszystko. Jeden "z must have" w kolekcji każdego szanującego się gracza. Uważam tak, bo dla nas planszówkowiczów niezmiernie miło jest wciągać do naszej pasji kolejne osoby. A jaką grą jak nie Everdellem udaje się to lepiej :) ? Są zwierzątka, jest budowanie talli kart, jest worker placement, są przyjemne grafiki i solidnie wykonane surowce. Grają dzieci i dorośli. A jak ktoś chce uczynić z Everdell bardziej skomplikowana grę euro ma do wyboru wachlarz dodatków. Od wyboru do koloru... czy jakoś tak :) 5/5 !
Ta gra to KRÓLOWA mojego stołu. Mam za sobą ok 60-80 partii i nadal się nie nudzi. Plusy: - wydanie - grafika - komponenty - mechanika - proste zasady - głębia Minusy: - Sam nie wiem - chyba mnogość dodatków, które i tak mam :) a które nie są tak bardzo potrzebne. Dla mnie - REWELACJA!
Prosta, pięknie ilustrowana gra, idealna do wprowadzenia nowych graczy. Zbieramy zasoby i budujemy swoją wioskę zwierzątek i przygotowujemy się do nadchodzącej zimy.
Nie rozumiem zachwytów nad tą grą. Wydanie jest przepiękne, ale poza tym gra nie ma wiele więcej do zaoferowania.
Grafika 5, jakość 5, rozgrywka zbyt krótka, budowana talia zbyt mała, czuję lekki niedosyt.
Gra wydana przepięknie, nie jest skomplikowana. Niski próg wejścia. Idealna by zarazić innych grami planszowymi. Kiedy nam już się ogra jest pełno dodatków które urozmaicają rozgrywkę dodając nowe mechaniki, zwierzątka i karty równie dobrze wydane.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności