"Ptasie
rewiry" to tytuł od 2 do 5 graczy, od 14 lat, na około 30-60 minut, który
choć wygląda przeuroczo, to potrafi zasiać w uczestnikach ostre poczucie
rywalizacji!
W tej grze gracze starają się uzyskać kontrolę nad poszczególnymi obszarami
gospodarstwa, aby zdobywać punkty oraz władzę nad różnymi stworzeniami. W
swojej turze gracz zagrywa pionek ptaka na wybrany przez siebie kafelek, a do
wyboru ma nie tylko ptaki w kolorze swojego stada - może się też zdarzyć tak,
że będzie się dysponować ptakami rywali, dzięki czemu można nieźle popsuć im
szyki!
Zasady są bardzo proste i jasno opisane w instrukcji, więc gra przebiega
niezwykle sprawnie. Twórcy zadbali o to, by gra dobrze się skalowała, zatem
plansza z fontanną i punktacją ma dwa warianty - jeden na 2-3 i drugi na 4-5
graczy. Poza tym w wariancie dwuosobowym wprowadzany jest gracz spekulant,
zwany ptasim móżdżkiem, który urozmaici rozgrywkę.
Oprócz tego do wyboru jest mnóstwo różnych kafelków gospodarstwa, których
liczba jest determinowana liczbą graczy, w tym z siedzibami wielu różnych
stworzeń, dzięki czemu można tworzyć różne kombinacje. Te duże możliwości
sprawiają, że gra nieprędko się znudzi!
Przede wszystkim uwagę zwraca wydanie tej planszówki - jest naprawdę przepiękne i nietuzinkowe! Mamy 5 kolorów ptasich pionków, śliczne akrylowe figurki, które skradły moje serce! Do tego elementy takie jak ptasie gniazda i daszki, które również podbijają wrażenia wizualne.
Ważnym
aspektem jest tutaj negatywna interakcja - tym tytule trzeba się na nią
nastawić. Nie jest ona jednak konieczna do przetrwania i zwycięstwa (choć
niewątpliwie pomaga), ale czasem przy stole tak wrzało od emocji, że niemal
leciały pióra 😂
Jest to tytuł, który przyciąga nie tylko oko swoim pięknym wydaniem, ale przede
wszystkim ilością opcji i możliwości, które z sobą niesie! To uniwersalna, piękna
i przyjemna gra, z dużą ilością interakcji, mocno regrywalna oraz dynamiczna przy
której mogą się dobrze bawić zarówno nowicjusze, jak i starzy wyjadacze
planszówek!