Gra planszowa „Kolejka” opowiada o realiach życia codziennego w latach schyłkowego PRL. Zadanie graczy (od 2 do 5) wydaje się proste. Muszą wysłać swoją, złożona z pięciu pionków, rodzinę do sklepów na planszy i kupić wszystkie towary z wylosowanej listy zakupów. Problem polega jednak na tym, że półki w pięciu osiedlowych sklepach są puste Gracze ustawiają swoje pionki w kolejkach, nie w...
czytaj dalej
Gra ok by namówić rodziców do zagrania w planszowke. Dla nich to nostalgiczna podróż w czasie. Dla mnie okazja by spędzić z nimi czas przy planszy. Tytuł raczej z prostszych. Nie za długi, nie za trudny. Więc w sam raz na takie niedzielne granie z rodzinką.
Kolejka to gra o staniu w ogonku w czasach PRL-u, więc zamiast rycerzy i smoków masz puste półki, kartki i towar „rzucany” do sklepów. Klimat jest bardzo szkolno-historyczny, ale pod spodem siedzi całkiem sprytna gra o przewidywaniu ruchów innych i psuciu im ustawki.
Na początku rundy losowo rozkłada się towar do sklepów, a gracze ustawiają swoje pionki w kolejkach, zagrywając karty, które pozwalają przepychać się do przodu, przestawiać ludzi, zamykać sklep czy podsyłać „ciocię z miasta”. Cała zabawa polega na tym, żeby po tej przepychance to Twoi ludzie stali wystarczająco blisko lady, gdy towar wreszcie dotrze.
Lubię Kolejkę za to, że w bardzo prosty sposób pokazuje realia, a jednocześnie daje dużo śmiechu z totalnie absurdalnych sytuacji pod sklepem. To dobry wybór na granie z rodziną albo znajomymi, którzy pamiętają czasy kartek. Z drugiej strony, sporą rolę odgrywa tu negatywna interakcja – jeśli ktoś nie lubi, kiedy mu się ciągle psuje plany, może mieć serdecznie dość po jednej partii.
Dla młodych edukacja. Dla starszych wspomnienia dawnych czasów. Gra lepiej się sprawdza w większym gronie osób 4+. Wtedy negatywna interakcja przekłada się na zabawne reakcje graczy. Dla 2 graczy zdecydowanie są lepsze tytuły. Organizer w pudełku i niska cena na plus. Z minusów, przez powtarzalność może się znudzić.
Prosta, lekka, zagra w nią każdy. W kategorii rodzinna, zdecydowany top. Fajnie się gra z ludźmi którzy przeżyli komunę bo sobie wspominają to co jest napisane na kartach
Trochę powtarzalna i nużąca, fajna żeby zacząć świat z planszówkami, które są czymś więcej niż Chińczyk czy Monopoly. Moim zdaniem na dłuższą metę nie ma zbyt więcej do zaoferowania.
Gra na początku sprawia problemy z zasadami ale z czasem staje się śmieszna ale z dużą ilością rozegranych rund robi się nudna ale godna polecenia jestem ciekaw jak będzie z dodatkiem 😁
Prosty przyjemny tytuł z mocnym nawiązaniem do czasów PRL, dzięki czemu łatwiej wzbudzić zainteresowanie u ciut starszego pokolenia grami planszowymi. Sam miałem przyjemność zagrania kilku partii u znajomych i świetnie się przy tym bawiłem. Mimo prostych zasad to rozgrywka wciągająca i po skończonej grze ma się ochotę na jeszcze jeden raz. Po dłuższym czasie na pewno troszkę monotonna, jednak by posiedzieć raz na jakiś czas to bardzo fajna pozycja.
Znany od lat, właściwy tytuł dla początkujących graczy, ale jedynie powyżej czterech osób przy stole. Uwagę na tę grę powinno zwrócić powoli starsze pokolenie, które bardziej personalnie odbierze (nie do końca rzewny) sentyment do kolejek po pojedyncze towary.
Rodzinna gra. Ciekawa, przebiegła, taka na niedzielne popołudnie. Spoko temat, taki polski, tym może przekonać do siebie starsze osoby, które pamiętają czasy komuny. Niczego nie urywa, ale też nie jest zła.
Ocena po 1 partii w 2 osoby. Czas gry = 56 min.
Gra której byłam naprawdę ciekawa jak ją zobaczyłam. Usłyszałam że jest podobna do monopoly. Zasiadłam do niej z moją mamą której się bardzo spodobało, czas PRL kiedy stało się w kolejce, karty z rzeczami z tamtych czasów. Miłe do powspominania, czasami do niej siadamy właśnie z rodzicami.
Obok "Pan tu nie stał" najbardziej rozpoznawalna gra z cyklu witamy w PRL. Największym atutem jest bez wątpienia temat. Mechanicznie nie zdołałem zapamiętać.. zagrałem może ze trzy razy, na jakichś imprezach. Było chyba fajnie, nic więcej nie potrafię dodać. Świadczy to o tym, że jednak nie przykuła mojej uwagi..
Przyjemna gra prowadzający nas w czasy PRLu gdzie trzebabylo ostać swoje a i tak nie było pewności ze coś kupimy gra rodzinna bardzo lubiana przez dzieci w oprawie prosto z lat 80 tych Pamientajcie o pierwszej najważniejszej zasadzie przed grą trzeba umyć ręce i sprawdzić czy niebieski gracz na pewno umył ręce 😀
Dobra gra na imprezy i nie tylko, szczególnie dla osób pamiętających realia PRL i/lub fanów twórczości S. Barei.
Plusy:
1. Klimat
2. Grafiki
3. Mechanika
4. Humor
Minusy:
1. Jakość kart (choć to podkreśla klimat PRL)
Gra która zapewnia dużą dawkę humoru i pozwala wrócić do dawnych lat. Najlepiej się gra od 3 graczy. Polecam a grę oceniam na 7/10
Gra zostanie w mojej kolekcji, nie jest może najczęściej na stole, ale jej klimat i mechanika mają w sobie dużo ciekawych rozwiązań, jakość wykonania oraz cena/jakość też na duży plus . To gra w której możemy szybko wyjaśnić podstawowe mechanizmy rozgrywki a jednocześnie daje pole do popisu starym wyjadaczom . Polecam
Czasy PRL wylewaj się z tej gry. Zabawne grafiki utrzymane w tonie tamtych lat, instrukcja zawiera nawet spis wydarzeń historycznych robiąc tło do gry. Sama gra to typowy worker placement. Stawiamy pionki (członków naszej rodziny), którzy stoją w kolejach sklepowych po towar. Towar może się pojawić albo i nie ;) Tury też to zagrywanie kart pozwalających manipulować ustawieniem kolejki i zająć bardziej dogodne miejsce. Nie polecam grać z babcią pamiętającą tamte czasy bo dla niej to wcale nie jest zabawne i zwykle kończy się na kilkugodzinnym wywodzie jak to wtedy było ;) Gra po kilku rozgrywkach się nudzi. Ale polecam ją by poczuć ten klimat i zagrać od święta.
Prosta gra dla ludzi lubiących kombinowanie i sprzeczanie się przy planszówce. Musimy zrobić wszystkie zakupy z listy a to nie takie proste. Ciekawiej zawsze przy większej ilości graczy.
Spoko rodzinna gierka na grańsko ze starszymi po rodzinnym obiedzie. Estetyczna i zabawna w opisach więc starsi gracze, którzy pamiętają czasy PRL-u podchodzą do niej z nieukrywaną nostalgią.
Jedna z fajnieszych gier polskich, a często bardzo niedoceniania.
Gra, w której ustawiamy się w kolejkach po towary w PRLu.
Mechanika zagrywania różnych kart, całkowitych zmiennych w trakcie gry, dużo fajnych rozwiązań, a i wykonanie tytułu jest bardzo dobre i klimatyczne. Dużo humoru i nawiązań do minionych już czasów
Bardzo sympatyczna składająca się z kilku elementów gra. Działania na planszy poprzez karty i realizacja celów. Mimo że nie ma jakoś wielu opcji strategii to można dawać interakcje negatywną albo szybkie bezpośrednie dążenie do realizacji celu. Ja proponuję ten 1 wariant. Jest tu właściwie wszystko po trochu co można chcieć od planszówki. Klimat gry zachowany duży plus dla twórców.
Kolejna gra, która nada się na start przygody z planszówkami. Kilka kart funkcyjnych, proste zasady, klimatyczne grafiki, a wszystko po to, żeby się przepychać w kolejkach i zdobywać artykuły. Gra, która potrafi w sposób lekki zderzyć z tym, z czym pokolenie wyżej mierzyło się na co dzień.
Oceniam tą grę bardzo pozytywnie ze względu na klimat jaki niesie ta gra, jest idealna na posiedzenia z rodziną, starsi gracze jak i młodsi będą w stanie szybko załapać zasady, a szczególnie Ci starsi którzy żyli w czasach PRLu. Ciągłe przepychanki w kolejkach, brak towaru w sklepie czy też handel z przekupką. Gra przynosi wiele śmiechu, a także jest nutka logicznego myślenia tak więc polecam tą grę z czystym sumieniem szczególnie na rodzinne posiedzenia.
Mocny średniak, acz jak na prostą polską grę, która miała mieć walor głównie edukacyjny, to wyszło całkiem nieźle. Zasady nie są skomplikowane, idealna na rodzinne posiadówy, szczególnie podejdzie starszym pokoleniom i graczom dojrzałym, bo aż kipi od klimatu PRL, którego młodsi, całe szczęście, nie zaznali ;) zasady ustawiania i przepychania się w kolejce oraz wieczny niedobór towarów idealnie oddają specyfikę tamtych czasów słusznie minionych. Smaczkiem jest to, że nie zawsze dostanie się towar, po który się ustawiło, a czasem zamkną nam sklep tuż przed samym nosem. Do zagrania z rodzicami w sam raz ;)
Gra polega na rozstawieniu członków swojej rodziny w kolejkach do różnych sklepów oferujących określony rodzaj towarów, nie do wszystkich sklepów jednak trafi dostawa towarów. Za pomocą kart akcji będziemy musieli przepychać się w kolejkach aby kupić artykuły na których nam zależy zanim wyczerpie się stan magazynowy sklepów. Gra o dość prostych zasadach, idealna żeby wtajeniczyć do świata planszówek nowych graczy
Dobra lekcja historii i całkiem przyjemne wydanie. Zasady są proste, chociaż niestety po kilku grach może się znudzić. Chodzi tu jednak głównie o edukację poprzez zabawę, co zostało spełnione w 100%.
Gra prosta w zasadach i tania, a rozgrywka fajna i zabawna na podstawie czasów PRL i ich słynnych kolejkach do sklepów xd Naszym zadaniem jest zrobienie zakupów, ale nie jest to takie proste, bo przecież są kolejki, które będziemy starali się omijać podstępem.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności