Kraina Czarów utraciła swą frywolność i szaleństwo...
AIicja powróciła, ale Kraina Czarów straciła swój urok i stała się śmiertelnie poważna. Dżabbersmok szaleje, Królowa Kier pragnie krwi, a Kapelusznik nalega, by jak najszybciej wszyscy przyszli na jego herbatkę! Chwyć w dłoń swoje zabójcze ostrze i dołącz do walki w tej asymetrycznej grze wykorzystującej mechaniki budowania worka i k...
czytaj dalej
Temat jest ciekawy, zaczerpnięty z “Alicji w Krainie Czarów”, nawet da się odczuć ten zwariowany klimat. Podczas fazy herbatki będziemy dobierać karty, dzięki którym pozyskamy nowe żetony, sojuszników oraz rozmieścimy nasze pionki na różne lokacje, o które będziemy walczyć w następnej fazie - wojny. Mamy tutaj mechanikę area control, za dominację w danej lokacji otrzymamy punkty zwycięstwa. Najbardziej wyróżnia się jednak bag building, czyli tworzenie swojego woreczka, z którego będziemy wyciągać żetony podczas walk o kontrolowanie lokacji. Żetony mają różne zdolności w zależności od rodzaju i wybranego zestawu. W worku są też żetony trucizny, które usuwają nasze pionki z lokacji, co może sprawić, że znikniemy z tego obszaru i na nic nam się zda budowana wcześniej siła. Podoba mi się ten aspekt ryzyka – wyciągnąć kolejny żeton czy jednak sobie odpuścić. Wojny w lokacjach są rozgrywane po kolei, więc czasami warto odpuścić wyciąganie zbyt wielu żetonów w pierwszych walkach, żeby zachować je na lokacje, na których nam najbardziej zależy. Gra nie wywołała u mnie efektu “wow”, jak u niektórych, ale muszę przyznać, że całkiem przyjemnie mi się w nią gra i na razie nie planuję pozbyć się jej z kolekcji. Jeszcze wspomnę o plastikowym insercie, który jest kiepski, lepiej go wyciągnąć z pudełka, bo bardziej przeszkadza niż pomaga nam w uporządkowaniu gry. Natomiast żetony wymagają zabezpieczenia, ponieważ bardzo łatwo mogą się zetrzeć, więc warto zainwestować w jakieś osłonki albo kapsle numizmatyczne.
Gra jest śliczna i łączy ze sobą w ciekawy sposób parę mechanizmów - "budowanie woreczka" i "area control". Do tego zachęca do ryzykowania, bo jak wyciągniesz za dużo szalonych żetonów to możesz nieźle oberwać. Klimat "Alicji w Krainie Czarów" jest. Polecam. Też po prostu dobrze się gra na 5 osób, choć oczywiście nie jest to krótka rozgrywka.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności