Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
259,00 zł
Dostępna

Thunder Road: Vendetta

Liczba graczy: 2 - 4
Czas gry: 45 - 75 minut
Wiek od: 10 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Premiera: IV kwartał 2026
Wydanie polskie: Lucky Duck Games
Wydanie oryginalne: Restoration Games
Thunder Road: Vendetta to odświeżona wersja klasycznej gry z 1986 roku o siejącej chaos na asfalcie. Zbierz drużynę, rzuć kośćmi, ścigaj się samochodami, strzelaj i staraj się nie dać rozbić! Nowa wersja wprowadza ekscytujące dodatki, w tym losowe żetony zagrożeń, takie jak wraki, plamy oleju i inne. Uszkodzenia nie są już tylko jednorazowe – teraz będziesz losować żetony uszkodzeń z efe... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Są gry planszowe, które docenia się za strategię. Są też takie, które zachwycają dopracowaną mechaniką. Thunder Road: Vendetta należy jednak do zupełnie innej kategorii, to gra, którą zapamiętuje się przede wszystkim za emocje i absurdalne sytuacje przy stole. Podczas rozgrywki gracze kontrolują swoje ekipy pojazdów i próbują przetrwać szalony wyścig po niebezpiecznej drodze. Można strzelać do przeciwników z helikoptera i taranować ich samochody. Czasami wystarczy jedna decyzja albo jeden rzut kością, aby na planszy doszło do ogromnego karambolu. Bardzo ważnym elementem gry są rzuty kośćmi. To właśnie one decydują o tym, o ile pól będą mogły poruszyć się nasze pojazdy, jakie akcje możemy wykonać w danej turze oraz czy uda się staranować przeciwnika albo trafić go z helikoptera. Dzięki temu każda runda wygląda trochę inaczej i trudno dokładnie przewidzieć, co wydarzy się za chwilę. Czasami kostki idealnie pasują do sytuacji i pozwalają wykonać świetny ruch, a innym razem zmuszają do improwizacji. Ta losowość potrafi być momentami frustrująca. Gra kończy się w momencie, gdy jeden z samochodów gracza dotrze do mety lub gdy na planszy pozostanie tylko jeden ocalały pojazd. Najbardziej w tej grze podobają mi się momenty, kiedy wszystko nagle wymyka się spod kontroli, ktoś wpada na wrak, ktoś inny zostaje zepchnięty z drogi, a na końcu okazuje się, że połowa pojazdów została zniszczona w jednej turze. Takie sytuacje sprawiają, że przy stole jest mnóstwo śmiechu i emocji. Podoba mi się również różnorodność przeszkód pojawiających się na planszy: rampy, plamy oleju czy nawet ogień. Czasami pojawia się też czerw, który potrafi jeszcze bardziej skomplikować sytuację na drodze. Praktycznie każda tura może całkowicie zmienić sytuację w wyścigu. Możesz prowadzić przez większość gry, a chwilę później ktoś zepchnie twój samochód z drogi albo trafisz na serię pechowych obrażeń. Z jednej strony bywa to frustrujące, ale z drugiej sprawia, że przy stole cały czas słychać śmiech, krzyki i komentarze w stylu: „No nie! Jakim cudem znowu mnie staranowałeś?” Podoba mi się również tempo rozgrywki. Partie są dynamiczne i nie ma tu długiego czekania na swoją turę. Całość przypomina szalony wyścig przetrwania, w którym równie ważne jak dotarcie do mety jest po prostu nie zostać wysadzonym po drodze. Klimatyczny Mad Maxowy wyścig. Oczywiście Thunder Road: Vendetta nie jest grą idealną. Czasami losowość potrafi zadecydować o wyniku i bywa frustrująca. Jeśli ktoś preferuje bardzo strategiczne gry planszowe, może mieć wrażenie, że ma zbyt małą kontrolę nad tym, co się dzieje. Mnie osobiście trochę irytuje mechanika naprawy auta, aby je naprawić, trzeba wyrzucić szóstkę na kości, a to wcale nie jest takie proste. Mimo tych drobnych wad gra daje mnóstwo frajdy i potrafi stworzyć naprawdę pamiętne momenty podczas rozgrywki. 8/10
Czy to będzie gra TOP 3 roku? Jak nie, to oznaczać to będzie jedynie, że zagrałem w gry wybitne w 2025 :D To jak TR: Vendetta wdarło się z hukiem na stoły początkiem roku, to jest głowa mała. Potem niebywale szokujące ogłoszenie tej gry przez Lucky Duck Games i fama poszła w Polskę. Świetna gra, która okazała się być dla mnie nawet trochę "imprezówką" :D Genialny "wyścig", w którym ściganie się autek schodzi na dalszy plan. A dlaczego? Ano dlatego, że całą zabawę stanowi tutaj ROZWAŁKA! Jest to kościana gra, w której kładziemy wyturlane wyniki na naszych planszach i o tyle poruszamy się autkami po planszy. Brzmi nudno. Ale jak do tego dodamy - całą masę ulepszeń samochodów, umiejki frakcji, zmienne plansze i każda z innymi rzeczami, niepewne miejsca z kaflami na planszy, które po wjechaniu na nie mają losowe efekty, zderzenia, system strzałów, helikoptery. A NAWET ROBAK Z DIUNY! Jejku no gra jest przefantastyczna. Czyste emocje na planszy :)
Fajna gierka w kategorii turlanek. Tematyka dobrze siedzi w mechanice. Ładnie wydana.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności