Oceny recenzentów
Rezerwat to spokojna, logiczna gra kafelkowa, w której gracze tworzą własne Zoo, dokładając heksy i budując możliwie najbardziej wartościowy układ. Kluczowe jest tu dobre planowanie przestrzeni, bo sposób ułożenia kafelków wpływa bezpośrednio na punktowanie i możliwości dalszego rozwoju planszy.
Rozgrywka jest prosta w zasadach, ale wymaga myślenia kilka ruchów do przodu. Nie ma tu bezpośredniej agresywnej interakcji, raczej subtelne podbieranie kafelków i wyścig o najlepsze możliwości ułożenia. Wszystko kręci się wokół optymalizacji i sprytnego dopasowywania elementów.
To dobra propozycja dla osób, które lubią gry logiczne, spokojne tempo i poczucie budowania czegoś „swojego” na stole. Sprawdzi się zarówno dla rodzin, jak i dla graczy szukających lżejszej, ale nadal satysfakcjonującej planszówki.
𝑹𝑬𝒁𝑬𝑹𝑾𝑨𝑻
O Ark Novie słyszałyśmy różne opinie. Oczywiście nie bez powodu znajduje się na 2 miejscu na BGG, ale doszły nas słuchy, że rozgrywka bardzo się ciągnie. Nie miałyśmy okazji jeszcze w nią zagrać, ale na naszym stole wylądowała gra "Rezerwat" wydawana w Polsce przez Portal Games
Jak możecie zauważyć napis na pudełku, gra jest z linii Ark Nova.
Tegoroczna gorąca pozycja z targów w Essen!
Naszym zadaniem będzie stworzenie idealnego zoo. Takiego, w którym nie tylko zwierzęta będą się dobrze czuły, ale również odwiedzający je ludzie.
Każdy z graczy podczas rozgrywki będzie dobierać kafelki i układać je tak, by najlepiej zapunktować.
W swoim ruchu używamy jednej z 4 naszych płytek Akcji, za ich pomocą możemy:
🔸zagrać zwierzę na mapę zoo
🔸dobrać kafelki ze stosu
🔸zagrać projekt
🔸wziąć kafelek z ekspozycji
Każdy kafelek położony na naszej mapie zoo zapewnia na koniec gry odpowiednią ilość punktów, niektóre mają określone je od początku, na pozostałych punkty zależą od innych kafelków znajdujących się w pobliżu.
Gracze posiadają po 4 znaczniki ulepszeń akcji, dzięki nim będziemy mogli zagrywać np więcej kafelków zwierząt podczas swojej tury.
Punkty możemy zdobyć również za wspieranie celów ochrony przyrody, które losowo zostają umieszczone na planszy Ochrony Przyrody przed rozpoczęciem gry.
W tej grze liczy się przede wszystkim strategia, umiejętność planowania i odrobina szczęścia. O ile plansze nie zachęcają wyglądowo, o tyle kafelki z realistycznie wyglądającymi zwierzętami robią ogromne wrażenie. Wprowadzają do gry ten żywy element i gracze mogą poczuć się, jak przy tworzeniu prawdziwego zoo.
Komponenty gry są wykonane porządnie, z grubego kartonu, zatem po wielu rozgrywkach nie powinny ulec zniszczeniu.
Zasady proste, ale przy samej grze trzeba sporo pokminić, żeby wyciągnąć dużą ilość punktów i ogłosić się twórcą najlepszego zoo.
🔹Ilość graczy: 1-5
🔹Wiek graczy: 12+
🔹Czas gry: 20 minut/os.
Zacznijmy od tego, że Rezerwat to w żadnym razie kiepska gra. Po prostu nie porwała mnie aż tak bardzo, jakbym chyba tego chciał. Czuć w tej grze DNA starszego brata, jakim jest Ark Nova, ale uważam, że uproszczenia poszły zdecydowanie za daleko, przez co Rezerwat nie różni się jakoś zbytnio od całej masy innych, moim zdaniem ciekawszych, kafelkowców.
Na pewno, podobnie jak w Ark Nova podoba mi się system wyboru akcji. Jest to fajna mechanika i wymaga od nas lekkiego myślenia do przodu, szkoda jednak, że teraz 3 z 4 kafli akcji robi praktycznie TO SAMO, tylko dla różnego typu zwierząt. No ale ok, samo wykładanie kafli zwierząt jest przyjemne, wymaga faktycznie planowania i pomyślunku. Niektóre zwierzęta wymagają od nas Otwartych Przestrzeni, co sprawia, że dobieranie nawet beznadziejnych dla nas kafli na początku tury może mieć sens, gdyż wykorzystamy je jako Otwartą Przestrzeń. Sam mechanizm tego, że zwierzę w Zoo potrafi wymagać większej przestrzeni i być umiejscowionym obok innych konkretnych kafli jest fajny i pasuje nawet do klimatu gry, ale z drugiej strony, kilka zwierząt może korzystać z tej samej Otwartej Przestrzeni, co trochę zaburza wizję tego, że budujemy unikalne wybiegi dla poszczególnych gatunków zwierząt, tak jak to robiliśmy w Ark Nova.
Uproszczono również ulepszanie Akcji. W czasie gry mamy możliwość ulepszenia WSZYSTKICH naszych kafli (i zdecydowanie, bez najmniejszych problemów to zrobimy) po spełnieniu bardzo prostych i naturalnych w biegu gry celów. Szkoda, bo to w zasadzie odbiera jakąkolwiek decyzyjność, a sama kolejność ulepszania kafli nie ma aż tak dużego znaczenia. ~ Kryspin