Liczba wystawionych
opinii: 107
03.12.2025 05:58
Kroniki zbrodni zaadaptowane do czasów średniowiecza okazują się oryginalną grą ze sporą ilością dodatkowych niuansów i pomysłów specyficznych dla tej wersji. Większość pewnie będzie myślała o niej jako o grze o śledztwie, ale tu dostajemy kilka istotnych rzeczy ekstra, o czym dalej. Nie są to Kroniki Zbrodni z kosmetyką średniowiecza, wszystko zostało dostosowane do specyfiki roku 1400: ludzie lepiej się znają w mieście, poruszają się albo pieszo albo przy pomocy prostych zaprzęgów - można więc zapytać powozowego o inne postacie w grze, nie ma też telefonów i musimy ważyć swój czas, bo np. zapytać naszych ekspertów (czyli osoby z naszej rodziny z powiązaniami w różnych środowiskach) możemy jedynie osobiście się fatygując do nich. Na pewno wielu osobom przypadnie do gustu fakt, że choć instrukcja jest krótka, to i tak nie trzeba jej czytać (o czym zresztą przypomina adnotacja na pudełku): ściągamy niezbędną do gry aplikację na telefon, wybieramy serię 1400, i od razu wskakujemy do pierwszego z pięciu, w tym wypadku po części edukacyjnego scenariusza i rozwiązujemy sprawę. Przy odrobinie warunków w domu też od początku do końca jesteśmy w pełni zanurzeni w świecie Paryża z roku 1400. W tym sensie nie jest to typowa planszówka, bo dostajemy ekstra muzyczkę i dźwięki, ale nie jest to też jeszcze gra komputerowa, gdyż nadal patrzymy na fizyczne karty odzwierciedlające stan śledztwa i powiązania między nimi, i możemy dowolnie je sobie przestawiać na stole by znajdować między nimi powiązania - jest to w sumie dobre połączenie apki z fizycznymi rekwizytami. W porównaniu do pierwszych Kronik Zbrodni, edycja 1400 i pozostałe z serii millenium posiadają dodatkowe "twisty" i pomysły, specyficzne dla swoich czasów, tutaj m.in. towarzyszy nam pies śledczy, który po zapachu przedmiotów potrafi nam bardzo pomóc (wręcz czasem okazuje się niezbędny - ten jeden szczegół naprawdę sporo zmienia w rozgrywce), czy prorocze wizje - dodatkowe karty, które w niebezpośredni sposób wizualnie (nie tekstowo) wskazują nam poszlaki w sprawie, tak więc sprawcy - choć mogę nie zdawać sobie z tego sprawy - nie mają do czynienia ze zwyklym śledczym, ale kimś, kto posiada dodatkowe zdolności. Niby są to dodatki-niuanse, ale przez autorów scenariuszy zostały umiejętnie zintegrowane z całą rozgrywką i bardzo zmieniają całe doświadczenie i specyfikę gry. Muszę dodać, że scenariusze, choć bardzo ciekawe, jak wszystko co ma zaprojektowaną fabułę, generalnie są jednorazowe (a dla takich osób jak ja, które lubią dokładnie zrozumieć scenariusz i zdobyć przeoczone informacje, na dwa razy) i na parę godzin każdy - jeśli nie chcemy ich przechodzić w ekspresowym tempie, byleby je przejść (a nie na tym polega śledztwo), to spokojnie 3-4 godziny czy czasem więcej mogą zlecieć pomijając ten pierwszy scenariusz edukacyjny, można wręcz sprawę podzielić grę na 2-3 posiedzenia (co polecam, by się nie przepalić, chyba że macie w dniu naprawdę dużo czasu), przy kolejnym razie zaczynając od miejsca w którym skończyliśmy, bo aplikacja zapamiętuje stan, zaś używane w danej sprawie rekwizyty można odłożyć do pudełka tak, by przy powrocie do danej sprawy szybko mieć pod ręką co potrzeba. Jako że wcielamy się w pojedynczego bohatera to gra raczej dla 1-2 osób, przy większej ilości wg. mnie granie w gry detekstywistyczne, escape room'y, paragrafówki, czy inne poczytanki (bo tekst jest głównym źródłem informacji), nie ma sensu. Jeśli chodzi o minusy, to jest tu uciążliwość m.in. przeszukiwania kilkudziesięciu fizycznych kart przedmiotów za każdym razem, gdy przeglądamy podejrzane miejsca po to, by zidentyfikować kilka tych właściwych po ich kategoriach (np. biżuteria czy butelka) - zdecydowanie można było ten aspekt gry z wyszukiwaniem kategorii przedmiotu lepiej rozwiązać. Scenariusze są też dosyć wymagające, można się zaciąć, poszlaki bywają mgliste a nawet mylące, trzeba łączyć sporo informacji - bo choć sama gra i interfejs są proste w obsłudze, że sprawia miejscami wręcz wrażenie sielankowej przygodówki (bo po części jest to nietypowa przygodówka), to jest to mylne wrażenie, i generalnie warto być czujnym, nieufnym i bardzo dociekliwym, bo np. sprawca lub współsprawcy oczywiście nie przyznają się do winy i nawet mogą nam utrudniać śledztwo. Z plusów natomiast można powiedzieć, że scenariusze są rzeczywiście ciekawe, wykreowany świat średniowiecza jest rzeczywiście przekonujący, widać tam dużo pracy, która nie jest stricte związana śledztwem - aż szkoda, że wydawca nie zdecydował się na rozwijanie serii, by poszerzyć ją o dodatkowe scenariusze, a może i postacie głównego bohatera. Większość gier opartych na śledzedztwie jest, powiedzmy, słaba pod względem symulowania pracy detektywistycznej - z reguły mamy kilku podejrzanych-statystów, którzy niczym posągi siedzą w tych samych pomieszczeniach i odpowiadają na nasze pytania jak zaprogramowane boty :) W serii Kronik Zbrodni ma się poczucie, że świat faktycznie żyje, poruszamy się z miejsca na miejsce, i co więcej podejrzani również mogą to potencjalnie zrobić. Jeśli ktoś grał w inne Kroniki Zbrodni i miał pozytywne wrażenia, seria milenium tylko je powiększy o imersję oraz nowe, ciekawe pomysły w samej grze. Myślałem, że po oryginalnych Kronikach Zbrodni nie będzie wiele nowego w tej serii, ale myliłem się - można potraktować gry z tej serii jak kolejne mini-seriale wydawane przez dobrego producenta. Polecam zarówno lubiącym średniowiecze jak i tym, którzy grali w inne Kroniki Zbrodni, trudno porównywać tą grę z czymkolwiek innym na rynku, oryginalna i bardzo dobrze zrobiona, ze względu na imersję i wykreowany świat przebiła moje oczekiwania.
Liczba wystawionych
opinii: 78
29.03.2025 22:30
Jest to gra z aplikacją w której wcielamy się w postać Abelarda Lavela. Nasz bohater od lat posiada prorocze wizję dotyczące zbrodni z przeszłości i przyszłości. Akcja gry rozgrywa się na ulicach średniowiecznego Paryża. Jako Abelard będziemy się starać zrozumieć sens swoich wizji i wspólnie ze swoim wiernym towarzyszem psem Percevalem, odnaleźć sprawców okrutnych zbrodni. Całkiem fajna gra choć krótka ma tylko 5 scenariuszy a one są jednorazowe. Jednak cena gry jest niska i warto sprawdzić.
Liczba wystawionych
opinii: 27
14.11.2024 21:20
Polecam grę chociaż podobnych jest już kilka...urzekła mnie historią, bohaterem, który ma psa oraz klimatem, który jest podbijany przez muzykę i odgłosy płynące z aplikacji. Bardzo fajny pomysł z aplikacją i szukaniem dowodów poprzez autorskie oglądanie miejsc. Gra prosta, intuicyjna ale dochodzenie, zbieranie śladów wymaga zastanowienia bo czas płynie. :)
Liczba wystawionych
opinii: 182
12.09.2024 23:10
Uwielbiam klimat. Poziom jest równy we wszystkich częściach mimo że one same lekko różnią się oUwielbiam klimat. Poziom jest równy we wszystkich częściach mimo że one same lekko różnią się od siebie. Moja ulubiona z gier tego typu, detektywistycznych , dedukcyjnych. d siebie. Moja ulubiona z gier tego typu, detektywistycznych , dedukcyjnych. Uwielbiam klimat. Poziom jest równy we wszystkich częściach mimo że one same lekko różnią się od siebie. Moja ulubiona z gier tego typu, detektywistycznych , dedukcyjnych.
Liczba wystawionych
opinii: 175
26.06.2024 15:06
Na wstępnie ważne - nie lubimy gier z aplikacjami na telefon. Z definicji unikamy mieszania planszy i mechanizmów online. Dlatego z dystansem podeszliśmy do całej serii Kronik Zbrodni. Jakież było nasze zaskoczenie kiedy okazało się, że dzięki apce, nie dość, że gra nie utraciła swojej analogowej magii to jeszcze wpłynęło to pozytywnie na cenę, gdyż można było ograniczyć ilość fizycznych komponentów. W grze mamy do czynienia z łączącymi się scenariuszami spraw kryminalnych z czasów początków średniowiecza. Poziom trudności rośnie z każdym kolejnym rozdziałem, a dzięki temu nie mamy podanego rozwiązania na złotej tacy. Trzeba do tego dojść sumienną i skrupulatną dedukcją. Za cenę, zwłaszcza używanych nic tylko brać i grać!
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 37
07.06.2023 13:39
Po ograniu wersji podstawowej jest to bardzo dobre urozmaicenie klimatyczne jak i mechaniczne. Podobało mi się wprowadzenie psa - dużo ciekawych interakcji jak i same wizje które są główną zmianą. Poznawanie historii na ich podstawie było intrygujące.
Liczba wystawionych
opinii: 769
02.02.2023 12:40
No i tu mamy ciekawą sytuację.
Przede wszystkim nie przepadam za grami dedukcyjnymi, i one nie lubią mnie :D
Są jednak wyjątki. I takim wyjątkiem jest tutaj właśnie seria Kronik Zbrodni. Ekspertem nie jestem, bo nie grałem we wszystkie części i dodatki, ale już podstawowa wersja gry jak i pierwsza część serii Millenium, robią fajną robote.
Warto tu wspomnieć, że Kroniki Zbrodni to gra z aplikacją.
Mamy tutaj mnóstwo postaci, wydarzeń i historii opowiadanych naprawdę fajnie przez to co dzieje się w appce.
Myk polega na czytaniu z poziomu aplikacji kodów QR z kart, które będą się pojawiać w trakcie rozgrywki na postaciach, miejscach i przedmiotach. I tyle i aż tyle.
Naprawdę świetne, klimatyczne rozgrywki, kombinowanie, oglądanie lokacji w 3D, rozmawianie ze świadkami. A to wszystko za tak niewielkie pieniądze!
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 30
29.07.2022 21:35
Jeśli ktoś szuka gier detektywistycznych z aplikacją mobilną to zdecydowanie polecam.
Liczba wystawionych
opinii: 39
29.07.2022 20:50
Najlepsza seria gier kryminalnych w jakie miałem przyjemność grać, polecam wszystkim którzy chcą zacząć przygodę z grami kryminalnymi, jak i ogranym graczom którym nie przeszkadza aplikacja, która akurat w tych tytułach robi naprawdę rewelacyjna robotę.
Liczba wystawionych
opinii: 54
07.06.2022 12:31
Do gry wymagana jest darmowa aplikacja do pobrania za darmo na telefon. Sporo główkowania, ale utrzymywanie klimatu zostaje mimo sporego wykorzystania swojego mózgu. Mało scenariuszy to tylko mały minus.
Liczba wystawionych
opinii: 46
02.05.2022 10:34
Bardzo fajna i w miarę prosta do ogarnięcia gra detektywistyczna. Wymaga używania aplikacji, ale jest to tak fajnie zrobione, że nawet przeciwnicy aplikacji w planszówkach będą wstanie przymknąć na to oko. Odwiedzamy różne miejsca, badamy przedmioty i rozmawiamy z postaciami dzięki kodom QR umieszczonym na kartach. Miejsce zbrodni oglądamy w trybie 3D dzięki okularom a jeśli ich nie mamy (nie są dołączone do podstawki) możemy oglądać na telefonie obracając urządzeniem. Po zbadaniu wszystkich śladów zbrodni możemy wydać werdykt (w aplikacji) kto jest winny odpowiadając na kilka pytań, za każdą poprawną odpowiedź dostajemy punkty dzięki którym jesteśmy ocenieni jak dobrze nam poszło. Jeśli czegoś nie odkryliśmy możemy zobaczyć rozwiązanie, choć zdecydowanie bardziej polecam nie czytania rozwiązania i spróbowania za jakiś czas na nowo podejść do danego scenariusza.
Najlepiej w nią się gra w 2 osoby - jedna osoba obsługuje aplikację druga zajmuje się szukaniem odpowiednich kart i rozkładaniem. (w 1 też się da, w więcej niż 2 osoby nie widzę sensu grać).
Jedyna, ale duża jak dla mnie wada to mało scenariuszy - są tylko 4 a to sprawia, że nawet jeśli grę uzna się za świetną to po przejściu tych scenariuszy raczej nie będzie się miało po co wracać. No chyba, że po roku, dwóch gdy zapomnimy co było w scenariuszach.
Liczba wystawionych
opinii: 335
04.11.2021 09:11
Imię Róży na kartach i w aplikacji. Rycerz detektyw na tropie występków i zbrodni wśród możnych i plebsu średniowiecznego Paryża. Najbardziej klimatyczną część sagi Millenium. Pies naszego bohatera jest najsympatyczniejszą rzeczą, którą oferują graczom Kroniki Zbrodni. Ha chcę spin offu o przygodach psiego detektywa!