[współpracareklamowa] Egzemplarz gry otrzymaliśmy bezzwrotnie od wydawnictwa Albi, za co bardzo dziękujemy!
TEMATYKA
Frosthaven osadzone jest w świecie fantasy, który znamy już z Gloomhaven. Tym razem sceneria jest bardziej zimowa, bo nasza drużyna wyruszyła na północ i będzie bronić oraz odbudowywać posterunek na rubieżach cywilizacji. Nie będę zdradzał tematu kampanii, ale zawiera ona wiele przeplatających się wątków, które stopniowo będą odkrywać przed nami historię mroźnej krainy.
INSTRUKCJA
Instrukcja to potężna księga zawierająca zarówno pełne zasady dotyczące rozgrywania scenariuszy, jak i dokładny opis faz rozgrywanych pomiędzy nimi. Frosthaven to skomplikowana gra, więc instrukcja jest bardzo długa i trudno jest zapamiętać wszystkie zasady przy pierwszym czytaniu. Trzeba brać pod uwagę, że w trakcie gry będziemy wracać do tej księgi, sprawdzać FAQ oraz szukać wątków na forach dotyczących konkretnych sytuacji i efektów. Bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób, które grały w Gloomhaven są wyróżnione fragmenty zasad, które są nowe dla Frosthaven. Dzięki temu gracze dobrze znający zasady poprzednika będą mogli łatwiej złapać wszystkie nowe reguły.
MECHANIKA
Grę można podzielić na 2 różne części różniące się pod względem mechanicznym: scenariusze i fazy posterunku.
Rozgrywanie scenariuszy jest bardzo podobne do tego, co znamy z Gloomhaven. Nasza drużyna ląduje w lokacji z potworami i musi spełnić cele danej partii. Zazwyczaj trzeba będzie pokonać potwory, odkrywając kolejne pomieszczenia, ale różnorodność celów jest tu większa niż w poprzednich wersjach gry.
System sterowania postaciami jest tym, co czyni gry z tej serii wyjątkowymi. Gracze zagrywają 2 karty, programując swoje ruchy na daną rundę, a potem odkrywają również karty potworów i rozpatrują je zgodnie z inicjatywą. Podstawowymi akcjami są ruch i atak (bezpośredni albo dystansowy), ale kluczowa jest kombinacja tych akcji oraz dodatkowych efektów specyficznych dla każdej postaci. Ważnym elementem jest też współpraca z innymi graczami – planowanie ataków, przyjmowanie obrażeń i wzmacnianie się wzajemnie.
Ta główna mechanika jest obudowana wieloma elementami, takimi jak karty ekwipunku, specjalne efekty nakładane na nas albo wrogów, używanie żywiołów do wzmocnienia akcji czy też przywoływanie sojuszników. Gracze muszą też brać pod uwagę, że charakterystyka potworów, ułożenie terenu oraz specjalne zasady scenariusza znacznie wpływają na strategię, a wydarzenia mogą często zmusić do zmiany taktyki.
Dużym urozmaiceniem są także bohaterowie, których możemy wybrać. Każda klasa ma swoją charakterystykę, która determinuje styl rozgrywki. Niektóre postacie są lepsze w ataku, inne w obronie czy wsparciu, a w trakcie kampanii będziemy odblokowywać nowe klasy wprowadzające jeszcze większą różnorodność.
Faza posterunku to nowość w porównaniu do Gloomhaven. Jest to ważny element rozgrywki, który może zająć sporą część partii. Na początku kampanii dowiadujemy się, że posterunek Frosthaven został zrujnowany i musimy pomóc w jego odbudowie. Jest to odzwierciedlone na planszy w postaci tylko kilku budynków, do których mamy dostęp. Oprócz wydarzenia, które może zakończyć się atakiem na osadę, głównym elementem tej fazy jest interakcja z budynkami. Na początku polega ona na tworzeniu przedmiotów u rzemieślnika, ważeniu mikstur i ulepszaniu lub budowaniu nowych elementów miasta. Wszystkie te czynności będą możliwe dzięki surowcom, które zbieramy podczas scenariuszy. Wraz z postępem kampanii i większą liczbą dostępnych budynków będziemy mieli więcej ciekawych akcji do wykonania w tej fazie.
CZAS ROZGRYWKI
Jeden scenariusz łącznie z fazą posterunku to 1-2 godziny rozgrywki. Partia będzie trwała dłużej, jeżeli będzie grać w większym składzie. Czas trwania też zależy od tego, czy w fazie posterunku będziemy chcieli korzystać z wielu budynków lub rozbudowywać miasto.
WYKONANIE
Frosthaven to 16-kilogramowe pudło pełne kart, żetonów, kafli oraz ksiąg. Skala jest tu wręcz przytłaczająca. Mnogość i różnorodność elementów sprawiają, że zarządzanie całą zawartością jest bardzo trudne. Nie wyobrażam sobie tej gry bez insertu, który porządkuje elementy. Jakość elementów jest na dobrym poziomie. Nie można przyczepić się do kart czy kafli. Jedynie figurki mogłyby być trochę bardziej szczegółowe.
PODSUMOWANIE
Frosthaven to ogromny tytuł kampanijny, który z jednej strony zachwyca rozmachem kampanii, a z drugiej przytłacza liczbą elementów w pudełku oraz zasad, których trzeba pilnować. Jest to gra przeznaczona dla osób, które szukają doświadczenia gdzieś pomiędzy przygodą a planowaniem optymalnych akcji i chcą poświęcić wiele spotkań na rozgrywanie kampanii. Mimo, że obsługa gry pozostawia trochę do życzenia, to różnorodność scenariuszy, postaci oraz wyzwania, które czekają na graczy wynagradzają te niedogodności.
/Łukasz