"Echa Czasu" to gra, która przyciąga nie tylko wyglądem, ale już po pierwszej rozgrywce pozytywnie zaskakuje.
Na początku każdy z graczy otrzymuje planszę czasu oraz płytki czasu, które układa na niej. Gracze dobierają po 7 kart z talii.
Rozgrywka składa się z rund, a te natomiast z 3 określonych faz.
W fazie czasu następuje przesunięcie płytek na planszy czasu i każdego uczestnika. Jeżeli poza planszę spadła któraś z kart, zostaje ona przyswaja do drużyny. Efekty na kartach moga być natychmiastowe lub utrzymujące się przez całą grę.
W drugiej fazie, czyli fazie akcji można wykonać łącznie dwie akcje oraz dowolną liczbę akcji darmowych.
Faza trzecia to faza końca rundy, czyli klasyczne "sprzątanko" i przygotowanie do kolejnej rundy.
Bardzo podoba nam się mechanika z motywem spadania kart. Trzeba dobrze zaplanować ich rozłożenie, aby jak najszybciej aktywować efekty tych kart. Czasami trzeba się naprawdę nagłówkować, ale właśnie to daje ogromną satysfakcję, gdy wszystko zadziała zgodnie z planem.
Na duży plus zasługuje również wykonanie gry. Karty są solidne, wykonane z grubszego materiału, dzięki czemu sprawiają wrażenie bardzo trwałych. Do tego grafiki są przepiękne i świetnie budują klimat rozgrywki!
Jeśli chodzi o interakcję między graczami, to nie ma jej jakoś bardzo dużo. Tej nagatywnej jest odrobina. Talia kart jest spora i przez większość czasu skupiamy się na rozwijaniu własnej strategii. Jednak od czasu do czasu trafi się karta, która pozwala wpłynąć negatywnie na przeciwnika i wtedy potrafi naprawdę to nieźle namieszać. To dostarcza emocji grze, ale ilości tych negatywnych kart nie są przesadzone,
Jest to świetna propozycja dla osób, które lubią planowanie, kombinowanie i satysfakcję z dobrze zaplanowanych ruchów. Piękne wykonanie, ciekawa mechanika i odpowiednio wyważona interakcja sprawiają, że gra będzie często lądować na naszym stole. Nie będzie też problemu w wytłumaczeniu zasad innym graczom, bo nie są one skomplikowane.
🔹Ilość graczy: 2-4
🔹Wiek graczy: 12+
🔹Czas gry: 45min