Arrakis. Diuna. Pustynna planeta. Stań na czele jednego z wysokich rodów Landsraadu. Wznieś swój sztandar nad bezkresnym pustkowiem i wyślij swoich wojowników oraz szpiegów do akcji. Z kim nawiążesz sojusz, a kogo zdradzisz? Czekają na Ciebie bezwzględny Imperator, tajemnicze Bene Gesserit, sprytna Gildia Kosmiczna oraz dzicy Fremeni. Władza nad imperium może być Twoja, wojna zaś to nie ...
czytaj dalej
No jakoś mi nie siadło. Klimat jest, ilustracje nawiązujące do serialu są. I przez to do gry chce się wracać. Ale rozgrywka potrafi zirytować. Zły draft, jedna kluczowa przegrana walka i już nie nadrobisz. Nie dość że trzeba dużo móżdżyć co jest spoko, to trzeba mieć jeszcze szczęście.
Diuna: Imperium to topowa gra w mojej kolekcji. Nie tylko dlatego, że właściwie jest już koronnym przykładem łączenia mechanik pozornie niepołączalnych, chociaż to oczywiście ważny aspekt w ocenianiu gier. Diuna przede wszystkim daje mi tego, czego szukam nie tylko w Mplanszówkach, ale w dziełach (pop)kultury w ogóle - szereg emocji i mnóstwo satysfakcji. Każda gra, przy której siedzę jak na szpilkach wyczekując swojego ruchu, w moich oczach zasługuje na najwyższe oceny.
W Diunę Imperium grałem już kilka razy. Mechanika daje sporo możliwości do kombinowania - deckbuilding pozwala na dostosowanie stylu gry pod siebie, karty intryg z kolei dają szansę odwrócić bieg bitwy czy też kupić szybko droższą rzecz. Sam worker-placement też jest przystępnie zrobiony i urozmaica rozgrywkę (jako, że zagranie odpowiedniej karty decyduje, gdzie nasz agent może stanąć zmusza nas to do kombinowania czy chcemy użyć karty teraz, czy później - by np. kupić inną kartę lub zdobyć z niej inne zyski podczas fazy odkrywania kart). Same umiejętności przedstawicieli rodów też fajnie wpływają na grę - dzięki nim raz na jakiś czas możemy nagle zdobyć więcej wojska, czy podejrzeć jaka karta przyjdzie zaraz nam do ręki.
Gra dzieli się na fazy agentów gdy zagrywamy karty aby stanąć na polach i np. kupić wojsko do bitwy czy też zdobyć wodę i przyprawę. W tej fazie też zdobywamy wpływy u stronnictw politycznych (od Gildii po samego Imperatora). Potem odkrywamy karty, które nam zostały i kupujemy nowe do talii. Po tej fazie następuje bitwa i patrzymy, komu jak poszło na polu chwały. Podczas każdej z faz można też zagrać zdobyte karty intryg, które niejednokrotnie mogą popsuć szyki naszym przeciwnikom. Gra się do rozegrania odpowiedniej ilości tur lub do zdobycia 10 punktów.
Z całego serca polecam tę grę - świetnie się podczas niej bawię za każdym razem, gdy ląduje na stole.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności