Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
347,90 zł
Dostępna

Bitwa Pięciu Armii

Liczba graczy: 2
Czas gry: 90 - 240 minut
Wiek od: 13 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Dodruk: 07.09.2024
Wydanie polskie: Galakta
Wydanie oryginalne: Ares Games
Wyskoczył z pieczary Król spod Góry, a za nim jego drużyna. Zrzucili płaszcze i kaptury, mieli na sobie lśniące zbroje, a w ich oczach czerwony płomień bojowy. W zapadającym zmierzchu wódz krasnoludów zdawał się pałać jak złoto w ogniu. Smaug Złocisty nie żyje… Skarb smoka spoczywa w podziemiach Samotnej Góry. Armia Wolnych Ludów zbiera się w dolinie Dale, a ze wschodu nadciągają nieprze... czytaj dalej
Zaloguj się aby dodać komentarz
Użytkownik
Ocena
Opinia
Liczba wystawionych
opinii: 94
06.11.2024 21:40
4.5
ocena
jak ta gra jest brzydka w porównaniu do nowych tytułów, dodruk 2024r., a tekst na kartach nawet nie jest justowany. w mojej ocenie źle dobrano rozmiar karty do ilości treści który niesie. znaczenia na planszy - nic pięknego, ikony jak z gry komputerowej z lat '90, znaczniki mogłyby być większe. figurki ładne, ale widziałem ładniejsze - ale nie ma się czego czepiać. Wypraska prawie mieści wszystkie zakuszulkowane karty. To tyle wad, gra wymaga faceliftingu i tyle - byle nie w stylu barbi etc., zbędnych wodotrysków etc., raczej przeprojektowanie kart na większy rozmiar (czasem tekst na kartach jest pomniejszany i wygląda to źle, czasem mam wrażenie że ktoś to w notatniku robił), justowanie tekstu taki nowy sznyt, coś na wzór kart z SW rebelia. Nie chodzi o grafiki (rysunki są fajne), ale reszta treści wygląda jakby była składana na kompie w latach '90. Trochę to trąci myszką.....czuć brak rozdzielczości (plansza ma lekki blur, ramki na kartach jak z amigi) alllleeeeee, to tylko szczegóły instrukcja napisana bardzo dobrze, duży plus. Ktoś kto pisał wiedział co robi. Brakuje mi trochę takiego kompendium haseł na końcu, ale nie ma to znaczenia. Gra to głównie walka bez zbędnego latania po planszy w celu szukania bazy rebelii, czy tam pierścienia. Walka jest bardzo podobna do SW rebelia z dodatkiem imperium u władzy, ale ma ciekawe różnice - rany nie znikają, jak uciekniesz, można atakować dwiema armiami (nie łączą się w jedną dochodzi taktyka zależna od sukcesu jednostki), teren na którym się walczy ma znaczenie, ciut inne zasady ruchu. Jak grasz ciemną stroną mocy to wydaje się że nie masz szans. Gra jest asymetryczna to daje duży plus. Zróżnicowane jednostki. Mechanika wydaje się archaiczna, ale jest super i pasuje do gry. Akcje z kości potrafią zaskoczyć, możliwe szybkie rajdy wojsk etc. SW rebelia z dodatkiem jest luks (bez zresztą też, zawsze można wprowadzić walkę kinową, a małe karty taktyki stosować jak karty akcji, też dobrze działa jak brak dodatku - lub sobie wydrukować karty walki), jednak w Bitwie pięciu armii nie błądzisz szukając pierścienia, czy tam bazy tylko wiadomo o co chodzi - wjazd na chatę i bęcki, bez zbędnego biegania po planszy. Czysta taktyka wojny. Cele są jasne i trzeba się spieszyć, bo ciarki na plecach. Jasna strona, czeka tylko na posiłki, a czarny pan ma jasne cele. Gra się super, ceny od 287zł w listopadzie 2024r. Na cene już narzekali jak gra wyszła, ale komplet SW rebelia jest droższy, a tu zabawa jest bardzo podobna. do wojny o pierścień nie należy porównywać, ze względu na sposób walki, który w mojej ocenie jest dużo lepszy. SW rebelia zwykła walka vs kinowa robi różnice, ale walka w wojnie o pierścień jest słaba. Gra ma szybki setup, niestety powtarzalny. Zastanawiam się, czy będzie to mocno powtarzalna gra, cele się nie zmieniają, setup taki sam, jedynie karty wydarzeń i opowieści mogą deka zmienić rozgrywkę. Czy bym ponownie kupił - TAK. Jestem zdziwiony, że nie ma dodatku z nowymi jednostkami, coś na wzór SW rebelia - różnokolorowe strzały i obrażenia. Jak w SW rebelia mam wrażenie, że ciemna strona jest nakoksowana, to tu mam wrażenie, że silniejsza jest jasna strona mocy. Gra się szybki, nie ma zamulania, szybki setup. Co do wad, to mogli dać woreczek do losowania żetonów przeznaczenia. Dziwi mnie niska popularność tego tytułu. Grać i kupować śmiało.
Liczba wystawionych
opinii: 180
26.12.2023 18:37
5.0
ocena
Obecnie na rynku są 3 podobne tytuły. Każdy z nich wydaje się podobny więc w opinii odniosę się do porównania. 1. Wojna o pierścień - ten tytuł jest najbardziej epicki. Mamy tu politykę, różne rasy, drużynę pierścienia, mamy bohaterów, generałów, jednostki, armie, itd... Najbardziej skomplikowany pod względem rozgrywki z największą ilością zasad. Jednak jest to uzasadnione, ponieważ mamy zasady dla armii, jak i dla drużyny, a do tego wszystko elegancko się ze sobą wiąże. Jest też najbardziej klimatyczny, dający najwięcej możliwości, różnych zakończeń, strategii, zaskakujących zwrotów akcji. Jest to Władca Pierścieni, pod każdym względem, walki, polityki, przygody, itd.. Jest to niesamowite połączenie kilku mini gier w jedną pełną, niesamowitą. Instrukcja nie jest aż taka zła, jak wszyscy straszą, a szczególnie jak można zobaczyć zasady w Internecie. 2. Bitwa pięciu armii - tu nie ma aż tyle klimatu co w "Wojna o pierścień", nie czujemy brzemienia powiernika pierścienia. Nie ma tu aż tyle przygodowości. Jednak nadal jest tu masa klimatu, bohaterowie z książki, epickie bitwy, wydarzenia które mają miejsce w książkach, itd.. Zasady w porównaniu do "Wojna o pierścień" są bardzo wygładzone, jest ich o połowę mniej, bo nie ma drużyny pierścienia. Nie są identyczne jak w "Wojna o pierścień" pomimo wielu podobieństw. Gra w moim odczuciu nie traci wiele, ale nie jest to jeden do jeden jak w "Wojna o pierścień". Łatwiej wejść w "Bitwa pięciu armii", łatwiej sobie przypomnieć, itd.. Gra skupia się bardziej na aspekcie militarnym, to jedyna droga do zwycięstwa. Uwaga do balansu. Balans jest zachowany (przynajmniej według mnie), ale trzeba nauczyć się grać Cieniem. Głupie błędy i brak znajomości gry, dla gracza Cienia mogą szybko doprowadzić do jego klęski (co przewiduje gra i jej wcześniejsze zakończenie, pod pewnymi warunkami). Jednak jak zrozumiemy jak Cień powinien grać, na czym powinien się skupić, w tedy rozgrywki powinny być zbalansowane. Po prostu Cieniem trzeba nauczyć się grać. Cień prowadzi kampanie i musi mieć plan, musi wiedzieć co chce i powinien zrobić. Wolne ludy mogę popełniać błędy, które zostaną im wybaczone, ich taktyka nie opiera się na bezwzględnym podboju i jedna czy dwie porażki, nie spowodują że Wolne Ludy przegrają, albo nie będą w stanie dociągnąć wystarczająco szybko posiłków. Armia Cienia jest duża i silna, ale przesuwać musi się wolno pod osłoną ciemności. Gra jest też bardziej dynamiczna niż "Wojna o pierścień", jako że skupiamy się tylko na wątku militarnym. Według mnie jest tu też najlepiej rozwiązana faza walki, prowadzenie bitew. 3. Wojna o Arrakis - Tu już nie ma aż tyle epickości co w "Wojna o pierścień", jednak klimat jest nadal wyczuwalny (poruszamy się po pustyni, więc z samego tego faktu, nie ma tu zbyt wielu miejsc które miałyby swoje nazwy i odwołanie w książkach). Zasady zostały, wygładzone (nigdy nie jest to bez wad, ale łatwiej wejść w system). Sama rozgrywka też jest mniej wymagająca niż "Bitwa pięciu armii", łatwiej grać obydwiema stronami. Nie wyczuwa się braku balansu podczas pierwszych rozgrywek. Jednak w przeciwieństwie do powyższych tytułów, ten jest najbardziej dynamiczny. Możemy przemieszczać jednostki na duże odległości, co sprawia że gra jest bardziej taktyczna, niż strategiczna. Dużo częściej próbujemy kogoś zaskoczyć, zmylić, niż przeprowadzić mozolną operację strategiczną. Gra jest dość szybka, ma stosunkowo proste zasady jak "Bitwa pięciu armii" i podobny czas. Czyli sama rozgrywka jest prostsza i łatwiejsza do nauki niż "Bitwa pięciu armii". Najbardziej jednak brakuje mi decyzyjności z kart, które są w "Wojna o pierścień" i "Bitwa pięciu armii", czyli czy wykorzystać zdarzenie, czy zostawić ją ba bitwę? Tu albo zagrywany kartę, albo ją odrzucamy żeby dodać kostkę w walce, co spłyca rozgrywkę. Poza tym nie mamy przerzutów, za generałów biorących udział w bitwach. W powyższych tytułach karty są motorem napędowym gry i bardzo istotne jest umiejętne ich wykorzystanie. Która zatem najlepsza? Problem w tym, że wszystkie są dobre, podobne, ale na swój sposób inne, a najlepsza nie koniecznie jest na stole najczęściej.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności