Liczba wystawionych
opinii: 111
08.03.2026 16:31
Żeby było jasne, Batman Wszyscy Kłamią jest to przede wszystkim paragrafówka z dodatkowymi mechanikami, nie na odwrót - tyle, że zdecydowanie lepiej zrobiona niż prawie wszystkie paragrafówki (i które z reguły omijam szerokim łukiem), z wydawaniem i zdobywaniem żetonów, ciekawymi postaciami, zarządzaniem ruchem i czasem, oraz celami osobistymi bohaterów, które można dodatkowo osiągać. Nie jest to typowa gra planszowa. Niezaprzeczalną zaletą Batmana Wszyscy Kłamią, która wg, mnie pod pewnymi względami przebija Detektywa, to ciekawie zaprezentowane postacie i ich osobiste relacje w "małym" Gotham City faktycznie wpływające na scenariusz. Pół gwiazdki niżej za wg. mnie zupełnie zbędną, uciążliwą część internetową, na szczęście nie ma wymogu intensywnego korzystania ze strony gry, która w dodatku w porównaniu do Detektywa jest dość okrojona, może to i dobrze z ww. powodu. Mechanika trochę na doczepkę, ale po za tym historia gry wciąga, postacie intrygują, a śledztwo dobrze jest podzielone na wątki, czasem dla oddzielnych postaci. Pomysł z osobistymi motywami ciekawy, ale w tak skonstruowanej grze gdy czytamy od karty do karty i w dodatku liczymy się z czasem, niewykorzystany w pełni. Instrukcja do klimatycznej gry to pomyłka, przy imionach cytowanych różnych postaci z universum ciągle widzimy "TM", to trochę jakbyśmy oglądali dramatyczne sceny np. Harry Pottera i co chwilę główni bohaterowie przerywaliby imersyjną scenę w jej środku, by zareklamować oglądającemu używaną przez nich pastę do zębów ze sztucznym uśmiechem albo wtrącali coś w rodzaju "każda Hermiona jest ubezpieczona tylko z towarzystwem Warta". Pomijając ten dziwny niuans, polecam fanom ciekawych i wciągających historii, ale jeśli ktoś mnie by spytał o zdanie jak zrobić tego typu grę lepiej, to warto też zagrać w Mortum Średniowieczny Detektyw, chyba niedoceniony tytuł ze względu na brak marketingu, ale mniej więcej zbliżony typ gry. Mam obie i fajnie, że takie gry powstają.
Liczba wystawionych
opinii: 204
24.12.2025 22:56
W porównaniu do oryginalnego Detektywa część mechanik jest przekombinowana. Ciekawy zabieg z ukrytymi celami postaci, jest minimalnie rozwinięty i nie ma wpływu na przebieg sprawy. Nie daje to takiej immersji jak, by się można spodziewać. Sprytny marketing lub nie dopracowany pomysł z mechaniczny. Dziwny jest zabieg z punktacją - pomimo dobrych odpowiedzi w raporcie gra przegrana, bo za dużo kart odkryliśmy. W podstawowym Detektywie i jego dodatkach wygranie sprawy, było związane z prawidłowymi odpowiedziami. Ograniczanie doboru kart, było częścią mechaniki. Tu w wersji Batman mamy już z założenia, że gdy odsłonimy za dużo kart i dojdziemy do czerwonych pól to przegrywamy. Nie rozumiem takiej idei. Jak dla mnie sprawia to, że punktację wrzucam do kosza. Historia jet ciekawa i postacie dobrze napisane. Jest dużo pobocznych wątków i to jest fajne. Bez sensu więc ograniczać aż tak zdobywanie kart, kiedy gra opiera się na historii.
Ocena scenariuszy
Prolog-6
Wina- 7
Nostalgia-
Liczba wystawionych
opinii: 276
10.08.2024 11:50
Detektyw osadzony w świecie Batmana. Co może być lepszego? Odpowiedź brzmi - sam Detektyw:) Gra jest dobra, ale gry z mechaniką Detektywą stoją nie settingiem, a sprawami napisanymi do gry. I tu jest nieco gorzej niż w podstawce do Detektywa lub L.A. Crimes, co nie znaczy źle. Oczywiście dla fanów Batmana pozycja obowiązkowa, na pewno zagram w kolejnego takiego Batmana, gdy ten wyjdzie.
Liczba wystawionych
opinii: 161
14.04.2024 16:41
Za dużo czytania, po ukończeniu jednego rozdziału nikt mnie nie zmusi do drugiego, zasnąłem w czasie gry + nie interesuje mnie świat Batmana.
Liczba wystawionych
opinii: 8
13.01.2023 19:53
Ponieważ to był mój pierwszy kontakt z systemem Detektyw, odseparuję opinię o systemie od oceny o tym konkretnym tytule.
System Detektyw jest krokiem w bardzo ciekawym kierunku, chociaż brakuje jeszcze kilku kroków do stworzenia planszówek, o których marzę. Fantastyczne jest to, że ktoś projektuje tytuły dla miłośników czytania. Brakuje czegoś takiego na rynku i odpowiednio promowane może z pewnością przyciągnąć do tego hobby zupełnie nowe osoby. Podoba mi się, że nie trzeba rozwiązywać oderwanych od sytuacji zagadek, jak w „Escape Tales”, tylko po prostu wybiera się trop i czyta dalej. Pozwala to skupić się na narracji i świetnie buduje klimat, w który zanurzamy się kompletnie, podekscytowani „rozglądaniem się” w innym świecie. Podoba mi się też, że sytuację modyfikuje to jakich bohaterów wybierzemy i kiedy zdecydujemy się wykorzystać ich zdolności. Podoba mi się pomysł, żeby niektóre sytuacje były ilustrowane specjalnymi kartami scen. Szkoda tylko, że nasze wybory nie zmieniają samej opowieści – wszystko, co się wydarzy jest z góry ustalone i jakby zamrożone w czasie, a my decydujemy tylko, w które „zakamarki” zajrzymy, a w które nie, wiedząc, że czas nie pozwoli odkryć ich wszystkich. Nie jestem też fanem aplikacji (wszystkie treści powinny być w pudełku), za co gwiazdka w dół.
„Wszyscy kłamią” jest sprawnie opowiedzianą historią (brawo Weronika Spyra!), która z sukcesem oczarowuje realiami ponurego Gotham City. Przez wszystkie scenariusze byliśmy z dziewczyną szczerze zainteresowani, kogo jeszcze spotkamy, co jeszcze zobaczymy i czego się dowiemy. Teksty Spyry w połączeniu z ilustracjami Hanny Kuik i Macieja Simińskiego budowały bardzo przyjemny klimacik, dodatkowo potęgowany przez ścieżkę dźwiękową z filmu „The Batman” z Pattinsonem i Kravitz. Bez bicia przyznaję, że pośpiech sugerowany przez upływające tury, w ogóle nam się nie udzielił – interesowały nas tylko eksploracja i poznanie prawdy o przedstawionych sprawach. Miło to wspominam i myślę, że za kilka lat, jak już dużo zapomnę, wrócę do tej gry (oczywiście, jeśli strona wciąż będzie istniała, bo mam bardzo pesymistyczne nastawienie do trwałości serwerów apek do planszówek).