Liczba wystawionych
opinii: 347
25.02.2026 22:33
Dzięki zjawiskom bioluminescencji i biofluorescencji niektóre zwierzęta świecą w ciemności. W większości są to istoty zamieszkujące głębiny wód, jednym z wyjątków są owady nazywane świetlikami spotkać je można w lasach i... w Lumilesie tam też znajdziecie 4 duszki, które razem z kotami zamieszkującymi drzewa tworzą piękną abstrakcyjną grę, po którą warto sięgnąć.
Oczywiście znowuż nie ma tutaj przełomu. Abstrakty - czy to karciane, czy to kafelkowe - mają określoną strukturę:
- dobranie elementu (draft),
- dołożenie elementu,
- punktowanie.
Nie inaczej jest z Lumilasem: Zasada dobierania: z rynku (kafelki ułożone w kole reprezentującym "staw" przedzielane rysunkami poliomino) dobieramy "kafelek punktujący" czyli tzw. duszka oraz jeden z 2 kształtów przy których ten duszek się znajdzie. Każdy tworzy indywidualny układ, który w zależności od rundy obejmuje siatkę 4x4, 5x5 lub 6x6 dokładając wybranego duszka wraz z kafelkami drzew, aby utworzyły wybrany kształt. Zasada dokładania: kształt musi stykać się krawędzią z co najmniej jednym już wyłożonym kafelkiem. Wyjątkiem tutaj są kafelki z wiedźmami - tutaj dodatkowe reguły (położenie dokładanej wiedźmy względem kota) wyznacza specjalna karta. Mamy też kota, którego możemy ukryć w drzewie - w zamian pozwala nam to albo wymienić kafelki z rynku albo wybrać kształt inny niż przylegający do wybranego kafelka. Jeśli nie chcemy (lub nie możemy) wykonać zwykłej akcji - zawsze możemy wykonać "turę drzewa" czyli dobrać do 3 pojedynczych kafelków drzew (i każdy dołożyć niezależnie w dowolne miejsce) oraz odkryć kota (odwrócić na drugą stronę). Runda kończy się, gdy któryś z graczy zapełni siatkę a wszyscy gracze rozegrają równą liczbę tur - wtedy punktujemy aktualny układ a następnie można przenieść kota na kafelek drzewa - reszta kafelków drzew znika, ale kafelki duszków pozostają. Rozpoczynający gracz z danej rundy przekazuje znacznik pierwszego gracza następnemu w kolejności.
Zasady punktacji: wyznaczają karty - po jednej dla każdego duszka i jedna karta drzew (karta wiedźmy dodatkowo - jak wspomniałem - determinuje zasady dokładania kafelków).
Czy jest tutaj coś wyjątkowego? W zasadzie - w uproszczeniu można powiedzieć, że dokładamy poliomino, na którym możemy określić usytuowanie elementu "punktującego". Z drugiej strony możemy wybrać element punktujący na nasze poliomino (jeden z dwóch). A ten wybór dodatkowo ogranicza wybory na przyszłe tury. Dając perspektywę lepszego planowania.
Nie wiem co jest w tej grze, ale chętnie się w nią gra. Na pewno pomaga warstwa wizualna i moje zamiłowanie do abstraktów. Chyba to jedna z bardziej uwerosenbergowych układanek stworzonych nie przez Uwe Rosenberga.
Warto spróbować.
Liczba wystawionych
opinii: 270
28.12.2025 12:58
Dla kogo? Dla fanów gier abstrakcyjny h pokroju Kaskadii, Calico itp.
Sprawdzi się zarówno wsrod ogranych osób jak i w bardzie casualowej ekipie, która ma jednak już na koncie jakieś nowoczesne gry planszowe.
O co chodzi? Gra podzielona jest na 3 runy, a w ich trakcie będziemy ukladać kolejno siatkę kafelków 4x4, 5x5 oraz 6x6. W swojej turze wybieramy jeden z dostępnych "na kole" kafelków i układamy w swojej siatce wraz z neutralnymi kafelkami drzewek. Każdy symbol punktuje w inny sposób, a po końcu rundy z naszej siatki usuwamy wszystkie kafelki z drzewkami.
Po każdej rundzie dochodzi do punktowania a wygrywa osoba z największą ilością punktów.
Wrażenia: kolejny abstrakt, więc czy widzę na niego przestrzeń na rynku? Zdecydowanie tak. Mimo mnóstwa partii w różne abstrakty, przy Wispwood bawiłem się świetnie. Miła układanka i sporą regruwalnosc z uwagi na różne karty punktowania poszczególnych symboli (jak w Kaskadii). Generalnie tytuł, który będę miał na radarze.
Wykonanie: te koty mnie kupiły. Są przepisy jak siedzą z zacieszem w drzewie. Ale poza tym też nie mam jakiś szczególnych uwag do wykonania, bo jest naprawdę okej. Jedynie worek na kafelki mógłby być większy, bo w tym ledwo się one mieszczą.
Partner