SteamRollers: Maszyny Parowe to gra typu roll & write, w której wcielamy się w kolejowych przedsiębiorców budujących własną sieć torów i przewożących towary pomiędzy miastami. W każdej rundzie rzucamy kośćmi, a następnie wybieramy jedną z nich, aby wykorzystać jej wynik do wykonania określonej akcji. Możemy między innymi rozbudowywać swoją sieć kolejową, ulepszać lokomotywę albo przewozić towary, zdobywając w ten sposób punkty. Całość opiera się na prostych zasadach, ale wymaga odpowiedniego planowania, ponieważ musimy nie tylko rozwijać własną sieć, lecz także obserwować poczynania przeciwników. Od dawna chciałem wypróbować SteamRollers, choć nie wiązałem z tą grą jakichś wielkich nadziei. Spodziewałem się przyzwoitej wykreślanki na miarę Kolejowego szlaku, ale ostatecznie otrzymałem typowego średniaka. Problem w tym, że poszczególne decyzje nie dają mi tyle satysfakcji, ile oczekiwałem. Często mam poczucie, że wykonuję po prostu najlepszą dostępną akcję, zamiast realizować jakiś długofalowy plan. Rozgrywka jest prosta, ale jednocześnie oferuje całkiem sporo możliwości planowania. Podoba mi się przede wszystkim wyścig o towary, gracze rywalizują o to, kto pierwszy przewiezie je z jednego miasta do drugiego. Dzięki temu nie możemy skupiać się wyłącznie na własnych działaniach, ale musimy również bacznie obserwować przeciwników i odpowiednio reagować na ich poczynania. Dużym problemem jest także losowość. Wyniki kości potrafią mocno wpłynąć na nasze możliwości, a czasami dostępne opcje zwyczajnie nie pasują do tego, co chcielibyśmy zrobić. Oczywiście możemy wybierać spośród kilku kości, ale nie zawsze pozwala to uniknąć niekorzystnej sytuacji. Bywa więc, że nasz plan trzeba odłożyć na później, ponieważ nie otrzymaliśmy odpowiedniego wyniku. Pod względem wykonania jest przyzwoicie, choć gra nie zachwyca wizualnie. Planszetki są czytelne, a całość dobrze spełnia swoje zadanie, jednak oprawa graficzna nie jest czymś, co szczególnie zapada w pamięć. Podsumowując SteamRollers: Maszyny Parowe to wykreślanka oferująca przyzwoitą rozgrywkę, niestety mocno uzależnioną od wyników na kościach. Mimo kilku ciekawych pomysłów zabrakło mi tutaj tego czegoś, co sprawiłoby, że chciałbym regularnie wracać do tego tytułu. Ostatecznie jest to dla mnie po prostu przyzwoity średniak. Moja ocena to 6/10.