Liczba wystawionych
opinii: 335
24.04.2025 13:58
Zdecydowanie nie czuję tej gry. Jakoś nie potrafię znaleźć na nią pomysłu.
Co nie znaczy, że jej nie lubię czy że jest zła.
Tytuł jest przyjemny dla oka - zwłaszcza jeśli ktoś lubuje się w klimatach dalekiego wschodu. Nie jest mocno skomplikowany. Raczej bym powiedział, że to łatwe "euro". No bo tak - to jest euro. Są różne sposoby na zdobywanie punktów, jedne zależą od drugich. Jedne zasoby zamieniamy na inne. Klasyka do bólu. Nie wiem też czy bym powiedział o jakimś jednym twiście, który wyróżnia tę grę. Jeśli już to są to tak drobne szczególiki, że gdzieś umykają przy oczywistościach głównych mechanik.
Warto - jeśli chcecie euro i to raczej lekkie euro.
Liczba wystawionych
opinii: 535
30.10.2024 08:45
Rzeka Złota to lekki tytuł na wspólne spędzenie czasu w gronie rodzinnym, ale też pozostawia trochę pola do kombinowania w celu osiągnięcia jak najlepszego wyniku. Broni się solidnie wykonanymi elementami, ładnymi klimatycznymi grafikami na kartach i planszy, sporą liczbą drewnianych znaczników (w tym statki o różnym kształcie) oraz wspaniale wzorowanymi kośćmi. Posiada też kilka mankamentów: kończy się niespodziewanie, ma kilka nieintuicyjnych mechanik, jak rzut kostką na koniec tury oraz jest trochę losowa. ~ Kamil
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 214
30.09.2024 12:00
Pierwsze wrażenia: Dawno nie grałem w tak podstawowe euro. Słyszałem porównania do Monopoly i wg. mnie są one zasadne. Podróżujemy dwoma statkami po rzece (trochę jak w Boonlake, tyle że tu są dwa) o tyle pól ile wskaże nam kostka (wynik można modyfikować). Po zatrzymaniu otrzymujemy bonusy z kafelków wcześniej wybudowanych przez graczy. Właściciele też otrzymują bonus. W ten sposób zdobywamy zasoby potrzebne do wypełnienia kart kontraktów, które mają dodatkowe efekty w grze i ew. punkty na koniec. Stawiając "domki" (żetony) przy rzece przesuwamy się na torach w zależności do miejsca budowy. Kto dalej ten lepiej zapunktuje na koniec. To w zasadzie tyle. Na plus czas rozgrywki i wykonanie. Niemniej jak ktoś zagrał w choć kilka średniozaawansowanych eurasów to tutaj się wynudzi. Jestem zdziwiony, że taki design ujrzał światło dzienne. Uważam, że jest to gra dla początkujących.