Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
148,00 zł
Dostępna

Pracownia snów

Liczba graczy: 1 - 4
Czas gry: 60 - 90 minut
Wiek od: 10 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Wydanie polskie: Lacerta
Wydanie oryginalne: Sylex
Nie możesz zasnąć...Zagubiony w labiryncie nieprzespanych nocy, szukasz sposobu na odzyskanie kontroli nad swoimi snami. Twoja świadomość wędruje nieznanymi ścieżkami, by w końcu doprowadzić cię na skraj nieznanego świata, w którym krajobraz nieustannie się zmienia. Nie mogąc się doczekać, aby odkryć co kryje się w tym tajemniczym miejscu, decydujesz się skoczyć i doświadczyć świadomego ... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Jak to gra jest niedoceniana. Piękne grafiki, proste zasady, a do tego sporo myślenia i kombinowania.
Na dzień dobry mamy sporą dawkę zasad do przyswojenia, które w trakcie rozgrywki łagodnieją i układają się w głowie. Rozgrywka wymaga kombinowania i przemyślanych ruchów. Nie jest to typowy przyjemniaczek do pyknięcia. Szata graficzna gry jest bardzo przyjazna dla oka.
#LutyZLacertą Są takie gry, które przyciągają okładką. Pracownie Snów 'odnalazłam' przypadkiem przeglądając jeden ze sklepów z planszówkami. Ponieważ sny zawsze mnie fascynowały a moje osobiste są zawsze skomplikowane i barwne - wiedziałam, że muszę ją mieć, zanim w ogóle obejrzałam skrót zasad. Kocham abstrakty, to jeden z moich ulubionych typów gier. I tym razem się nie zawiodłam. Budowanie przestrzenne, planowanie ruchów i ich ograniczona ilość, oprawa wizualna, a do tego jednak nieco trudniejsza rozgrywka niż np. w Azulu. Wszystko mi się w tej grze podoba (no dobra, nie jestem szczególnie wymagającym graczem...). Nie jest to jednak gra dla wszystkich. Nie jest tak prosta i przyjemna, na jaką pierwotnie wygląda. Wymaga dobrego planowania ale i przeanalizowania sytuacji po ruchu współgracza, który może roznieść nasz pierwotny plan w pył. Do tego dochodzą preferencje 'osobnicze' 😜 Moja Planszówkowa Druga Połowa nie ogarnia niestety budowania w 3D i jej ta gra zupełnie nie podeszła. Było to jak cios w serce ponieważ 90% gier ogrywamy razem. Przez pewien czas gra leżała na półce i czekała na lepsze czasy. Na szczęście mój osobisty Pan Mąż po 3 miesięcznym przetrawianiu mojej prośby zasiadł ze mną do stołu pewnego lutowego wieczoru. Po pierwszej rozgrywce Pracownie zaakceptował (a gust 'growy' nieco nam się rozjeżdża), więc będzie z kim grać! ☺️ Na chwilę obecną jedynie 4 rozgrywki za mną (trzy w składzie dwuosobowym i jedna solo), nie grałam też jeszcze z Panem Koszmarem. Ale na pewno będzie ich więcej. Jednym słowem: Polecam.
Pracownia Snów nie jest grą dla każdego, uwielbiam abstrakty logiczne, lubię pomyśleć nad planszą. Gra jest pięknie wydana, uwielbiam patrzeć na planszę, rzeczywiście czuć klimat sennych marzeń. Już sama gra podstawowa nie należy do najprostszych, trzeba trochę mieć orientację przestrzenną, inaczej może być ciężko... Gdy to ogarniemy i gra wydaje się łatwa, można podnieść level i wprowadzić Pana Koszmara, który skutecznie utrudnia rozgrywkę. Mega plus za tryb solo i klimat!
#LutyZLacertą #PracowniaSnów #MarzeniaSenneVsKoszmary Kto z nas nie chciałby śnić tylko tych dobrych rzeczy. W Pracowni Snów możecie mieć kontrolę nad swoimi snami o ile sprytnie je poskładacie z okruchów. Ale gdzieś tam czai się Pan Koszmar, który chętnie wkradł by się w Wasze marzenia. Dlatego zapraszam do mojego biura, chętnie pomogę 😉😴🌛💤 Tak na dobry sen: W ciemnym zakątku moje biuro się mieści Może o nim słyszałeś z sennych opowieści. Nazwa jego bardzo tajemnicza Jakbym miała coś przed kimś do ukrycia. Przed Panem Koszmarem jest ukryte Bo przetrzymuje w nim cząstki snów klientów skryte. Nazwę można poznać tylko w jeden sposób I to nie od postronnych osób. Jego nazwa we śnie przyśnić Ci się tylko może Wtedy moja osoba chętnie Ci pomoże Poskładać Twoje senne marzenia W biurze - KRAINIE ZAPOMNIENIA. *** To jedna z tych gier, których nie posiadam w kolekcji, ale chętnie o niej śnię i może w końcu wyśnię ją również na jawie...
Pracownia snów to gra bardzo przyjemna graficznie. Nienachalna, pastelowa kolorystyka sprawiła, że zasiadłam do niej z nadzieją na przyjemną, relaksującą rozrywkę. Okazało się jednak, że planszówka ta nie oferuje odprężenia , lecz niezły wysiłek umysłowy. :) Zasady są przystępne, ale sama rozgrywka nie należy do banalnych i prostych. Odpowiednie planowanie swoich ruchów i układanie w głowie, co zrobić i w jakiej kolejności, jest sporym wysiłkiem intelektualnym. Podoba mi się, że gra oferuje kilka różnych sposobów na zdobywanie punktów, dzięki czemu do zwycięstwa prowadzi parę dróg. Zaletą Pracowni snów jest także jej regrywalność. Duży wybór kart snów, podzielonych na trzy stopnie trudności, losowy dobór kart celów wspólnych, a także losowanie okruchów snów z woreczka powodują, że rozgrywka za każdym razem jest zupełnie inna. Pracownia snów nie jest grą dla początkujących graczy. Moim zdaniem jest to tytuł będący pomostem do gier bardziej zaawansowanych.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności