Liczba wystawionych
opinii: 184
06.03.2025 09:23
Gra karciana będąca pewną wariancją Remika. Dobieramy karty aż powiemy że starczy, dobierzemy kolor który leży na stole lub kartę akcji. Jeśli starczy - dobieramy ostatnią kartę na rękę, jeśli dobierzemy taki sam kolor - nic nie dobieramy, jeśli kartę akcji - rozpatrujemy ją. Naszym zadaniem jest wykładanie sekwensów przed siebie i zejście z wszystkich kart lub ogłoszenie wielkiej parady i wyłożenie z ręki po jednej karcie w każdym kolorze. Oczywiście wygrywa ta osoba co uzbiera najwięcej punktów (więc nie koniecznie ten kto ogłosił paradę), Gra jest różnie odbierana przez graczy (części moich znajomych nie przypadała do gustu ja tam mam neutralne uczucia co do tej gry - jak ktoś będzie chciał zagram, sama nie wyciągnę.)
Liczba wystawionych
opinii: 829
21.05.2024 08:27
Zbieranie zestawów z elementem ryzyka. Można pograć z dziećmi lub z braku laku w jakimś pubie. W innym przypadku nie poświęcę na to swojego czasu, gdyż myślę, że jest masa innych tytułów z podobnym poziomem trudności i czasem trwania, jak Pchli cyrk.
Ocena po 1 partii w 3 osoby. Czas gry = 16 min.
Liczba wystawionych
opinii: 258
16.12.2023 13:59
Pchli Cyrk to kolejna gra karciana autorstwa Reinera Knizii, która znalazła się na naszej półce.
Zasady są naprawdę proste, więc już nawet młodsze dzieciaki skumają o co w niej chodzi.
W grze mamy karty pcheł występujące w 10 kolorach, po 8 kart z każdego o wartościach 0-7 oraz karty akcji.
Po przetasowaniu wszystkich kart, kładziemy je na stole. Pierwszy gracz wykłada po kolei karty ze stosu układając je w rzędzie, tak, aby każdy z graczy je widział. Spokojnie, gra nie polega na wyłożeniu całej talii na stół i oglądaniu, jakie to ciekawe ilustracje stworzył Łukasz Silski 😂 Wykładanie kart może zostać przerwane z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest decyzja gracza wykładającego. W takim przypadku gracz ma możliwość wzięcia jednej z odkrytych kart na rękę. Jeśli w ręce posiada 3 karty o takiej samej wartości może je wyłożyć na stół odkryte przed sobą, tak, aby pozostali gracze widzieli, ile tych Triów już każdy ma.
Drugim powodem przerwania wykładania kart jest, gdy na stole pojawi się karta w kolorze, który już jest wyłożony. Wówczas karta trafia na stos kart odrzuconych, a wykładanie przechodzi na następnego gracza.
Wspomniałyśmy, że w grze występują również karty akcji. Dzięki nim możesz zdobyć potrzebne Ci karty od któregoś ze współgraczy albo w przypadku powtórzenia się wykładanej karty może skorzystać z opcji wzięcia karty ze stołu do ręki i wyłożenia tria.
Gra kończy się, gdy wszystkie karty ze stosu się skończą lub gdy któryś gracz w swojej ręce uzbiera co najmniej po 1 karcie z każdego koloru i ogłosi Wielką Paradę.
Celem gry jest zebranie, jak największej ilości punktów. Za każde wyłożone Trio otrzymujemy 10 punktów i dodatkowo za kartę o najwyższej wartości na ręce, pomnożoną przez jej ilość, którą posiadamy.
Gra szybka, a zasady do pojęcia w trymiga. Bardzo przyjemne ilustracje pcheł. Naprawdę fajny filler, który można zabrać wszędzie ze względu na swoje niewielkie rozmiary. Przy rozgrywce w więcej osób niż dwie trochę ciężej zdobyć karty do triów. Trzeba obserwować innych uczestników gry, jakie karty zabierają ze stołu. Nie grałyśmy w nią z dziećmi, ale sądzimy, że sobie z nią doskonale poradzą i będą się dobrze bawić, tak, jak my.
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 25
20.11.2023 22:02
Proste, szybkie, do zagrania z każdym. Takie że myśleć to za dużo nie trzeba, zawsze coś tam wyjdzie. Jak ktoś szuka pykadełko do zagrania z babcią albo dzieciakami które umią już liczyć to spoko opcja.
Liczba wystawionych
opinii: 335
07.08.2021 21:17
Cała gra opiera się na mechaniźmie "push your pchła", ponieważ dobieramy karty z talii do momentu, aż trafimy ten sam kolor, albo uznamy, że mamy dosyć i zabieramy sobie dowolną kartę z odkrytych do łapki. Jeżeli z dubluje my kolor, to właśnie dobrana karta wyskakuje z gry, a my obchodzimy się smakiem.
Na ręku zbieramy tria kart o takiej samej wartości, które triumfalnie kładziemy przed sobą, bo każde jest warte 10 punktów.
W końcowej punktacji będzie się też liczyć najmocniejsza karta każdego koloru, który mamy na ręku.
W czasie dobierania możemy trafić na jedną z kart specjalnych, które wprowadzają urocze zamieszanie.
Cały myk polega na tym, żeby zebrać pchłę i jednocześnie nie dać pchły innym.
Im dłużej dobieramy, tym więcej kart może podejść rywalom. Z drugiej strony, kiedy na ręku bezczynnie tkwią dwa tria na ukończeniu, to żal nie spróbować.
Takie miłe pykadełko, karciana pchełka.