Liczba wystawionych
opinii: 195
01.04.2026 11:33
Niby ciekawe podejście, ale jak dla mnie trafi do konkretnej "publiki". Wydaje mi się, że działa jeśli naprawdę masz taką paczkę, która aż huczy żeby zagrać w "drinking game" - obstawiam, że większość osób raczej nie ma czasu na pierdoły, tylko legitne ciekawe gry (bez znaczenia czy są to suchary ekonomiczne, area control, przygodowe czy inne).
Co do wydania - dostałem w ramach "zadośćuczynienia" za darmo, więc będę absolutnie neutralny - stąd ocena 3 na 5.
PLUSY:
- ładnie wydana (Edycja Arcymaga)
- małe pudło z dużą zawartością (czyli wydawcy uczą się, aby nie robić giga pudeł czy tam jakiś mega niestandardowych)
- dobre party game (dla zajaranych w gry typu imprezowa, dla pijących, bo inaczej się nie sprawdzi)
- dobrze zaprojektowana (wszystko gra)
- najlepsza w większej ekipie
MINUSY:
- "drinking game"
- za długa (nie wiem kto się dobrze będzie bawił w długą rozgrywkę pijąc, a spędzenie dużej ilości czasu na jeden tytuł tego pokroju, wydaje się absurdalne)
- nie dla 2ch graczy (Designer wspomina na BGG, że można, ale pytanie PO CO?), czyli bez grupy minimum 3 osób będzie leżeć na półce...o ile dodatkowo znajdziesz w dzisiejszych czasach ludzi co piją alkohol LOL)
- cena (po sprawdzeniu KS) za wysoka na zakup ze wspieraczki (i pewnie dlatego nawet na nią nie spojrzałem)
- może to tylko ja, ale na takie gry szkoda czasu i pieniędzy, bo "alko-chińczyki" mają ten sam w zasadzie mechanizm za ułamek ceny
- dodatek ze wspieraczki nie warty ceny
Kąśliwy komentarz do autorów i fanów:
- może niech designer zrobi SINGLE player to odzwierciedliłoby to @polskie picie do lustra@ haha.
- rozumiem zamysł, ale ogólnie gra jest na siłę
Liczba wystawionych
opinii: 32
03.09.2025 10:44
Myślę że to jedna z najciekawszych wersji alko chińczyka czyli zakrapiano imprezowych tytułów, jakie miałem okazję testować.
Zasady są proste – wcielasz się w maga, rzucasz czary, klątwisz przeciwników i pijesz „mikstury” (czytaj: napoje, najlepiej procentowe 😉), żeby odzyskać manę.
W pudełku znajdziesz karty, kryształki życia i many, a całość jest naprawdę solidnie wykonana – grafiki robią klimat.
Rozgrywka to totalny miks strategii, chaosu i śmiechu. Idealna na spotkania w gronie znajomych.
Plusy: świetny humor, mega interakcja, porządne komponenty.
Minusy: trzeba samemu przygotować „mikstury” i… raczej nie jest to gra dla dzieci 😅
Podsumowując – jeśli lubisz gry imprezowe z twistem fantasy i nie boisz się trochę magii w płynie, to Za mało many jest strzałem w dziesiątkę.
Liczba wystawionych
opinii: 817
03.11.2024 11:17
Gra, którą kocham i nienawidzę jednocześnie...
Gra, która niszczy, przeżuwa i wypluwa...
Ale o co chodzi?
Jesteśmy czarodziejami, rzucamy czary, mamy pulę życia.
Co turę możemy wypić shota alkoholu (tu kwestia dogadania się, polecam jednak nie pić nic mocnego) i odnawiamy określoną ilość kryształków many. Następnie możemy rzucać czary - ich działania są przeróżne - od rozkazów picia, po zabieranie życia, po zdobywanie kart etc. Bardzo ważne jest posiadać karty obrony na ręcę i jakoś manę między turami.
Gra typu last man standing.
Oj ciężko się w to gra... xD
Partner