Naklejkowo to bardzo przyjemna, relaksująca gra, która okazała się dużo lepsza, niż sugerował opis. Nie ma tu wielkich wyzwań ani skomplikowanej strategii, ale jest za to mnóstwo uroku i satysfakcja z tworzenia własnej wioski.
To świetny tytuł dla rodzin z dziećmi, osób szukających spokojnej gry kooperacyjnej albo czegoś „do wyluzowania się” po cięższym dniu. Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, jak wciągające potrafi być samo przyklejanie naklejek. Rozegrałam wszystkie 10 scenariuszy w jeden weekend, bo po prostu chciałam zobaczyć, co wydarzy się dalej. Mam ochotę również zagrać w nią drugi raz i stworzyć ponownie wioskę na drugiej stronie planszy.
Dodam tylko, że Corey Konieczka to projektant dwóch moich ukochanych gier: Star Wars: Rebelia oraz Zakazane Gwiazdy. Autor kojarzony jest głównie z dużymi, ciężkimi tytułami, dlatego byłam bardzo ciekawa, jak poradzi sobie w lżejszym, rodzinnym klimacie. Miałam pewne obawy, ale na szczęście zupełnie niepotrzebnie, bo według mnie Naklejkowo okazało się udaną grą.