Liczba wystawionych
opinii: 205
10.05.2026 20:46
Mecz stulecia kupiłem trochę przypadkiem za 25 zł i szczerze mówiąc dokładnie z takim nastawieniem do niej siadałem, mała gra dla dwóch osób w dziwnym, nietypowym temacie. Bez oczekiwań na jakieś objawienie. I w sumie dokładnie tym jest: po prostu dobrze zrobioną grą, ale z klimatem, który robi robotę.
Mechanicznie wszystko jest bardzo proste. Walczymy o przewagi kartami i pionkami, a przegrany starcia odpala efekt swojej karty. Niby banalny koncept, ale naprawdę działa. Jest tu fajne kombinowanie, kiedy warto wygrać pojedynek, a kiedy lepiej specjalnie odpuścić, żeby skorzystać z efektu. Dzięki temu partie mają taki spokojny, psychologiczny charakter i momentami serio czuć klimat szachowego pojedynku.
Najbardziej podobało mi się właśnie to przepychanie inicjatywy i wzajemne czytanie przeciwnika. Gra nie jest skomplikowana, ale daje satysfakcję z małych decyzji. Nie ma tu spektakularnych akcji czy wielkich twistów, bardziej powolne budowanie przewagi i kontrolowanie sytuacji.
Z drugiej strony już po pierwszej partii widać, że mechanicznie to nie jest nic wybitnego. Temat niesie dużą część doświadczenia, bo gdyby podmienić szachy na cokolwiek innego, zostałaby po prostu solidna dwuosobowa gra typu przeciąganie liny. Dobra, płynna i przyjemna, ale raczej bez efektu wow.
Mimo tego nie żałuję zakupu ani trochę. Za 25 zł dostałem bardzo klimatyczną i dobrze wykonaną grę, do której pewnie jeszcze będę wracał od czasu do czasu. Po prostu nic więcej niż solidne 7/10.
Liczba wystawionych
opinii: 8
15.03.2025 22:03
Świetna gra, ciekawa rozgrywka, trochę taktyki, trochę losowości, wojna psychologiczna. Mi się podobało.
Liczba wystawionych
opinii: 363
20.02.2025 18:05
Nieszablonowa gra. Ciekawy pojedynek karciany.
Nie jest zbyt skomplikowana (ani nie ma nadmiaru zasad, ani zbyt złożonych zależności do rozważenia).
Jest troszkę planowania i troszkę losowości, czyli wszystko czego należy oczekiwać od gry planszowej.
Wydaje mi się, że są dwa problemy tej gry, przez co jest to mocno niedoceniony tytuł. Po pierwsze tematyka - szachy. Chociaż gra (z perspektywy zasad) z szachami nie ma nic wspólnego (no może tylko to, że to też gra dla dwóch graczy), to jednak ten aspekt potencjalnie może odstręczać niezorientowanych graczy (a jeszcze mniej zorientowani mogą wręcz pomyśleć, że pudełko mieści w sobie po prostu szachy - tylko w innej odsłonie graficznej). Druga sprawa to kolorystyka - tonacje brązowe, beżowe, brunatne raczej nie przyciągają. A szkoda!
Warto dać tej grze szansę. Teoretycznie jest i plansza, i pionki, ale tak naprawdę jest to gra karciana i to dużo ciekawsza np. od odnoszącego chyba ciut większe sukcesy "Jekylla vs Hyde".
Spróbujcie, zwłaszcza jak LDG wyprzedaje po 40.
Liczba wystawionych
opinii: 541
04.07.2024 07:58
Mecz stulecia bardzo mnie zaskoczył swoim wyglądem, prostotą zasad i głębią rozgrywki. Gra pobudza szare komórki, jest angażująca oraz opowiada o ciekawym i nietypowym temacie. Choć mam pewne zastrzeżenia co do regrywalności, to wciąż świetnie się bawię operujące dwustronnymi kartami. ~ Kasia
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 887
20.05.2024 13:24
Bardzo podoba mi się ta gra wizualnie. Wszystko jest ze sobą spójne i stylizowane na stare, drewniane szachy. Karty są duże, pionki drewniane i pomalowane tak, że uroczo odbijają światło (od razu przypominają mi się polakierowane figury z szachów, które grałam w dzieciństwie). Co do rozgrywki to jest to przeciąganie liny. Gracze rywalizują na czterech polach o wygrane partie, a te partie przełożą się na wygraną całego meczu. Zasady są bardzo proste, ale sama rozgrywka pobudza szare komórki. Trzeba się zastanowić, czy chce się zdobyć przewagę, czy oddać tę partię, ale skorzystać ze zdolności karty i lepiej przygotować się do kolejnej potyczki. Wrażenia z rozgrywek na plus i Mecz stulecia podoba mi się bardziej, niż Syndykat zbrodni.
Ocena po 6 partiach. Średni czas = 60 min.