Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
320,00 zł
Przedsprzedaż

Lutnik: Sztuka instrumentu

Liczba graczy: 1 - 4
Czas gry: 90 - 150 minut
Wiek od: 14 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Premiera: Styczeń 2026
Wydanie polskie: Lucky Duck Games
Wydanie oryginalne: Paverson Games
Lutnik: Sztuka instrumentu przenosi graczy do złotej ery muzyki klasycznej w Europie Zachodniej – czasów, gdy sztuka gry na instrumentach była pielęgnowana zarówno przez wykwalifikowanych rzemieślników, wirtuozów, jak i słynnych kompozytorów, takich jak Bach, Mozart i Beethoven. Wykorzystując unikalne połączenie ukrytych licytacji i rozmieszczania pracowników, gracze zarządzają zasobami,... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Dotyczy: Luthier Deluxe Symphony Pledge + ilustrowane instrumenty
Długo zastanawiałem się, czy to najlepsze euro, w jakie grałem do tej pory — i dziś mogę powiedzieć, że tak. Minimalnie wygrywa u mnie nawet z Trickerionem. To bez dwóch zdań jeden z najlepszych tytułów, jakie trafiły na mój stół w tym roku. Jestem totalnie kupiony tematem, mechanikami i z niecierpliwością czekam, aż Lucky Duck Games uruchomi przedsprzedaż wersji deluxe. A skoro o niej mowa — wersja deluxe „Lutnika” to prawdziwa maestria wykonania. Dwuwarstwowe planszetki, piękne monety, świetnie zaprojektowany insert, pojemniki na zasoby graczy w kształcie instrumentów, drewniane znaczniki… Do tego absolutnie przepiękne ilustracje Vincenta Dutrait, widoczne na kartach i planszy. Całość jest czytelna, ikonografia intuicyjna, a plansza przejrzysta i estetyczna. Mechanicznie gra działa jak najlepiej nastrojony instrument w rękach mistrza. Na start dostajemy asymetryczne rodziny lutników — różne zasoby początkowe i unikalną dodatkową akcję na początek gry. Przed pierwszą rundą wybieramy jednego z dwóch patronów oraz jeden z dwóch instrumentów, które będziemy tworzyć. Przez sześć rund projektujemy, budujemy i naprawiamy instrumenty muzyczne, organizujemy występy, pozyskujemy patronów i spełniamy ich kaprysy, handlujemy na rynku oraz zatrudniamy pomocników. Punkty zdobywamy za ukończone instrumenty, występy, zadowolenie patronów, cele dodatkowe oraz przewagi w orkiestrze. Niby kolejne euro z wysyłaniem pracowników — ale nie dajcie się zwieść pozorom. Ten instrument ma w środku duszę i mnóstwo sprytnych rozwiązań mechanicznych. Licytacja, która działa Pierwszym z nich jest licytacja, której początkowo trochę się obawiałem. Wiele osób nie przepada za tym mechanizmem, a to potrafi utrudnić znalezienie współgraczy. Tutaj jednak została rozwiązana wzorcowo. Wysyłamy pracowników na lokacje, zakrywając ich siłę. Następnie, w kolejności graczy, decydujemy, którą lokalizację aktywujemy. Odkrywamy siłę pracowników i — zaczynając od najsilniejszego — rozpatrujemy akcje. Co najważniejsze: nawet przegrana licytacja nie boli. Zawsze coś zyskujemy — zasoby, inspiracje, wzmocnienie na kolejne rundy. Może nie zgarniesz najlepszej karty za darmo, ale mając więcej pieniędzy nadal możesz zdobyć solidną opcję. A jeśli przelicytujesz innych i wyślesz pracownika o dużej sile — dostaniesz bonusy, które potrafią naprawdę zmienić bieg rundy. To jeden z najbardziej emocjonujących momentów gry. W trakcie licytacji wychodzi na jaw, czy Twoje plany wypalą: czy zdobędziesz konkretnego patrona, instrument czy kartę. Rywalizacja jest spora — tylko dwie pierwsze karty w każdej lokacji są darmowe, a rynek odświeża się dopiero po całej rundzie. Interakcja między graczami jest bardzo wyraźna: w każdej chwili ktoś może Cię przelicytować i sprzątnąć sprzed nosa instrument, na który polowałeś. Satysfakcja tworzenia Drugi filar gry to prawdziwa satysfakcja z pozyskiwania zasobów i tworzenia instrumentów. Jak przystało na lutnika, praca nie jest prosta — projektowanie, budowa i wykończenie to różne etapy, każdy z innym kosztem. Punkty w trakcie gry dostajemy dopiero za wykończone instrumenty, ale jeśli czegoś nie zdążymy dokończyć do końca gry, otrzymamy połowę punktów. Uczciwy układ. Rynek zasobów jest zmienny — ceny zmieniają się co rundę. Trudno wszystko przewidzieć, więc warto kupować tanio i sprzedawać drogo… przynajmniej w teorii. W praktyce sytuacja jest dynamiczna, a do tego dochodzi jeszcze rywalizacja o pracowników. Patroni z charakterem Trzecim elementem są patroni, którzy między rundami potrafią zapewnić zasoby lub punkty. Oczywiście nie za darmo — mają swoje zachcianki. Projektowanie, budowa, naprawa instrumentów czy występy muszą odbyć się w określonym czasie — zazwyczaj w ciągu trzech rund. Na szczęście licznik można cofnąć, spełniając kaprys mecenasa. Zrealizowanie wszystkich wymagań patrona oprócz punktów daje potężne efekty: natychmiastowe, między rundami lub na koniec gry. Występy i nutka losowości Czwarty aspekt to wykonywanie utworów — mała minigra oparta na rzutach kośćmi. Do wyniku dodajemy siłę pracownika i sprawdzamy, czy występ się udał. Możemy wzmacniać kości, przerzucać je lub wydawać inspiracje na brakujące nuty. Ale jak w życiu — czasem nawet mistrz ma gorszy dzień i coś mu nie wyjdzie. Orkiestra — wyścig o prestiż Na koniec zostaje najważniejsza minigra i element area control — miejsca na krzesłach w orkiestrze. Nic tu nie będzie czekać. Każdy stworzony instrument daje nam obecność w orkiestrze, ale naprawy i występy zapewnią miejsce tylko wtedy, gdy mamy przewagę nad rywalami i nie ma tam naprawionego instrumentu przeciwnika. To czysty wyścig — liczba instrumentów jest ograniczona, a miejsca w pierwszym rzędzie dają konkretne nagrody i solidne punkty na koniec gry. Podsumowując Lutnik daje możliwość wielu dróg do zwycięstwa, czas rozgrywki nie jest przesadnie długi, choć są opinie, że gra może się dłużyć. W naszej rozgrywce na czterech graczy, partia trwała 2:50 minut co nie jest złym czasem, jak na tak dużą grę. Ja nie czułem dłużyzny, raczej zostaniecie z niedosytem ile rzeczy nie udało się zrobić. Jedno jest pewne w Lutniku nie zrobicie wszystkiego, a inni mogą wam wywrócić wasz plan do góry nogami. Dla tego tak bardzo podoba mi się, że to gracze wybierają jaką lokacje odpalają w swojej turze. Wystarczy, że ktoś odpali najpierw lokację do której chcemy się przygotować i cały plan ucieka jak źle zagrana nuta, niby można jeszcze uratować cały utwór, ale niesmak pozostanie. Lutnik nie jest przesadnie skomplikowany, ale daje sporo możliwości i rozwiązań z powodzeniem łączy elementy strategii, zarządzania zasobami i tematyki artystycznej. Oferuje głębokie, satysfakcjonujące wyzwanie dla graczy szukających gier, które wymagają planowania, optymalizacji i wyczucia. Dla mnie — absolutny top i jedna z perełek eurogier, nie grałem niestety w destylaty, a to też gra od Paverson Games. Od teraz gry tego wydawnictwa wskakują u mnie na radar jeżeli chodzi o euro z klimatem, a w same destylaty chętnie zagram. 10/10
Zamówiona wersja Deluxe z backerita gdzie na 2 miesiące przed wysyłką pojawił się problem z żetonami podstawowymi jak i zestawu naprawczego, którego znów niska jakość wykonania wyszła przy rozpakowywaniu produktów u graczy (mają odbarwienia, niedomalowania oraz rysy przez całą długość żetonu) przez co gra jest w obecnym stanie nie grywalna na jakąkolwiek ilość graczy, tylko tryb solo pozwala grać (gra korzysta z mechaniki zagrywania ukrytych wartości żetonów na lokacje przez co po jednej grze idzie poznać kto jaką wartość zagrywa po znamionach na żetonach). Co najlepsze dochodzą już komentarze od ludzi którzy już dostali drugi zestaw naprawczy i także mają problem z tymi żetonami więc póki Paverson Games coś z tym nie zrobi to będzie ich największy niewypał jaki wypuścili na rynek. Trzymać się z daleka od tego tytułu jeśli nie chcecie wyrzucić pieniędzy w błoto!!! Gra jest mega pięknie wykonana i miała by potencjał wśród gier euro ale nieszczęsne znaczone żetony pogrzebały prawdopodobnie ten tytuł. Trzymać się z daleka bo bardzo mało wersji posiada w poprawnym stanie te żetony.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności