Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
49,95 zł
Dostępna

Lamaland

Liczba graczy: 2 - 4
Czas gry: 30 - 60 minut
Wiek od: 12 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Premiera: 08.09.2021
Gra niezależna językowo
Wydanie polskie: Lacerta
Wydanie oryginalne: Lookout Games
Życie rolnika nie jest zbyt łatwe wśród tych wszystkich wzgórz i pagórków. Mimo to, uprawa ziemniaków, kukurydzy i kakao to zajęcie, które kochasz. Dziki krajobraz zapiera dech w piersiach, a na dodatek jest tu mnóstwo lam! Zakładaj swoje pastwiska na urodzajnych wzgórzach, a zebranymi z nich plonami karm lamy. W ten sposób pozyskasz lamy, które zamieszkają na Twoich pastwiskach. Punkty ... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Dla kogo? Dla posiadaczy sporego stołu ponieważ gra wbrew pozorom zajmuje całkiem dużo miejsca. W kwestiach umiejętności graczy to gra w zasadzie dla każdego. Można zagrać nawet z stosunkowo małym dzieckiem rezygnując z kart misji a skupiając się na samych lamach. Do gra przyciąga wizualnie, więc na pewno przypadnie do gustu osobom dla których to ważne. O co chodzi? W grze wcieliny się w rolników. Uprawiających na swych polach kukurydzę, kakao oraz ziemniaki(albo jak kto woli to steki). Naszym celem będzie pozyskiwanie zasobów oraz karmienie tytułowych lam. De facto główna mechanika gry jest dobieranie kafelków terenu i podwyższanie bądź poszerzanie naszych włości. Będziemy pozyskiwa lamy karmiąc je według ich preferencji. Pozyskiwan pracowników, którzy będą zapewniać nam bonusy oraz planować i wykonywać misje. Odczucia: Po paru rozgrywkach powiem, że gra jest zaskakująco angażująca. Gdy grałem dziś wszyscy gracze milczeli i każdy tylko wpatrywał się w stół kombinując, który kafelek wybrać. Poza tym gra jest dość przyjemna. Zasady są banalne do granic możliwości, a budowanie swojego wielopoziomowego poletka całkiem satysfakcjonujące. Tytułowe lamy faktycznie stanowią trzon gry, a ich ustawianie jest jednocześnie najbardziej frustrująca i satysfakcjonująca czynnością w grze. Wykonanie: Pudełko jest wypełnione po brzegi. Ilość kafelków oraz kart jest naprawdę duża i trzeba się zawsze trochę nagimnastykiea, żeby wszystko poukładać. Grafiki oraz ilustracje sąpowiedzialbym dziecięce i idealnie pasują do klimatu gry. Gra jest wykonana naprawdę porządnie. Jedynym mi usem co do wykonania jest w mojej ocenie za mała ilość zasobów. Przy grze w 4 osoby odczuwa się brak dosłownie 2 znaczników każdego rodzaju i to irytuje.
Fajna gra, z oryginalnym sposobem budowania planszy. Niezbyt trudna ale niebanalna. No i urocze lamy:)
Po patchworkach, Parku Niedźwiedzi stwierdziłam, że kolejna kafelkowa gra nie jest w naszej kolekcji potrzebna, ale wyszło jak zwykle, więc Lamaland pewnego dnia wjechała na nasz stół. I bardzo nas zaskoczyła! To nie tylko układanie planszy i poszerzanie obszarów, ale też nadbudowywanie kafelków w pionie! Ciekawy system rezerwowania celów, które punktują na koniec rozgrywki i sprytne zakrywanie obszarów bardzo nas wciągnęło. I jeszcze zbieranie lam, żeby mieć jak najwięcej punktów, ale tak, żeby nie blokować sobie obszarów do układania kolejnych płytek i jednocześnie spełnić karty celów. Zwoje mózgowe parują, zabawa jest przednia. Lamy to zdecydowany level up w grach kafelkowych, polecamy gorąco. Jedyny minus - ona zajmuje naprawdę dużo miejsca na stole ;)
#LutyzLacertą Lamaland, to urocza gra rodzinna o bardzo prostych zasadach. Z racji tego, iż bardzo lubię gry kafelkowe z elementami o kształcie tetrisowym, to nie mogło jej zabraknąć w Mojej skromnej kolekcji :) . W grze rozbudowujemy pastwisko wprowadzając na Nie lamy, tak aby móc zrealizować wybrane cele na grę , które są dostępne dla Wszystkich, oczywiście dostajemy za nie punkty. Punkty także zdobywamy poprzez karty Lam na których są wartości, aby je zdobyć trzeba mieć odpowiednią ilość zasobów wskazaną na karcie / xkakao/4xkukurydze/4xziemniaki. Rozgrywka idzie płynnie. Trochę trzeba pokombinować z układaniem kafelków terenów. W końcu dzięki Nim zdobywamy zasoby. I trzeba się pilnować, żeby nie przekroczyć ilości zdobytych zasobów. Parę już gier Phila Hardinga posiadam, ale Lamy skradły Mi serce :). Polecam na rodzinne granie i nie tylko :)
#LutyZLacertą #lamaland Jedna z nowszych gier Lacerty, do której szczerze powiedziawszy nie od samego początku zapalałam miłością 😉 mianowicie....LAMALAND! Kto jeszcze nie grał lub nie zna, powinien zagłębić się w tajniki peruwiańskich lam 😀 Lamaland to gra rodzinna tegoż wydawnictwa, autora m.in Parku niedźwiedzi Phila Walkera-Hardinga, przeznaczona dla 2-4 osob 🙂🦙🦙🦙 Autor i podobieństwo jest nieprzypadkowe, ponieważ obie gry cechuje tetrisowy charakter. Poprzez budowanie oraz rozbudowywanie swoich posesji na wielu poziomach, zbieramy surowce, pozyskujemy mieszkańców wioski i hodujemy lamy na pastwiskach. Za uzbierane surowce kupujemy karty lam o odpowiedniej wartości punktowej. Rywalizację podkręcają karty zadań, których zrealizowanie przynosi nam na koniec gry punkty. W grze wykorzystujemy elementy w różnych kształtach, które układamy rownież w 3D tworząc swój obszar gry. Zasady są łatwe i przystępne, instrukcja krótka i przejrzysta, a sama rozgrywka trwa ok 30 min. Czas jaki poświęciłam na zrealizowanie wszystkich swoich celów był wręcz idealnie zbalansowany z końcem gry. Polecam jako gateway, mój 6-cio letni syn świetnie się przy niej bawi rozgrywając wariant "familijny". I jak początkowo nie byłam przekonana do tego typu gier, tak wystarczyła mi jedna rozgrywka by nabyć swój egzemplarz 😀
Jeśli Chatkę z Piernika postawić w Parku Niedźwiedzi, to zamieszkają w niej lamy. Teraz można budować poziomie i w pionie, a zamiast domina są tetrisy. W tym przypadku efekt końcowy znacznie przerasta sumę składników. Pozyskiwanie zasobów przez przykrywanie ich znamy i lubimy. Tutaj działa jeszcze lepiej, bo teraz kształty kafli są trudniejsze do wpasowania. Karmienie kart lam dla punktów działa dokładnie jak kupowanie kart za pierniczki, ale zdobyty przy okazji lamowy mepelek, jest stałą przeszkadzajką, którą musimy ustawić na polu swojej układanki. A tych lam chcemy mieć jak najwięcej, bo dają punkty. I chcemy je szybko, bo kolejne będą mniej opłacalne. Poza tytułowymi lamami bardzo dobrą robotę wykonują karty mieszkańców. Kiedy zakrywamy pole wioseczki pozyskujemy kartę lokalsa, który zapewnia bonus do zbiorów, do złota, możliwości wymiany. Te karty ślicznie się kombują. Wymiana zasobów znacznie ułatwia zdobywanie lam. Zebranie trzech kart dających dodatkowe monety szybko nabija kiesę. Podobnie jak w przypadku kart lam, trwa też wyścig o realizację ogólnodostępnych kart celów. Żetonem rezerwujemy sobie ile punktów z danej karty chcemy ugrać po spełnieniu warunku. Żeton można przemieścić, co pozwala porzucić cel, który okazał się niemożliwy do zrealizowania. I tu też obowiązuje zasada, że kto pierwszy, ten lepszy. Pierwszy na karcie zgarnie najwięcej punktów, a kolejni już mniej. Lamaland to takie "the best of" Phil Walker Harding. Najlepsze mechaniki w jednej składance przebojów, która ma też kilka nowych hitów.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności