Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
65,90 zł
Dostępna

Kingdom Legacy: Królestwo feudalne

Liczba graczy: 1
Czas gry: 360 - 480 minut
Wiek od: 14 lat
Premiera: 08.10.2025
Dodruk: Rok 2026
Wydanie polskie: Galakta
Wydanie oryginalne: FryxGames
Zajęliście ziemię. Teraz czas zabrać się do pracy, przed Wami budowa królestwa! Kingdom Legacy: Królestwo Feudalne to unikatowa, kampanijna gra solo, pełna eksploracji i niezwykłych przygód. Odkrywaj nowe karty, poznawaj ich działanie i wykorzystuj je, by sprostać trudnościom. Część kart będziesz niszczył, inne ulepszał lub wzmacniał przy pomocy naklejek. Wszystko po to, by zbudować król... czytaj dalej
Zaloguj się aby dodać komentarz
Użytkownik
Ocena
Opinia
Liczba wystawionych
opinii: 6
14.12.2025 20:48
4.5
ocena
No niezła jest! Ja z przyjemnością gram z synem w trybie solo. Będą dodatki kupione ;)
Liczba wystawionych
opinii: 4
05.11.2025 15:05
4.5
ocena
Niewielkie pudełko kart, a ile tutaj kombinowania! Polecam najpierw przejść kilka razy "tutorial" (pierwszych 20 kart), zanim wejdzie się w część legacy - a nawet wtedy można stosować koszulki i zamiast naklejek, używać karteczek i potem móc przejść grę ponownie. Duży plus za grafiki - naprawdę piękne i spójne, zupełnie nie widać ani nie przeszkadza, że to AI-generated :)
Liczba wystawionych
opinii: 88
03.11.2025 18:49
4.0
ocena
Jeśli ktoś lubi komputerowe gry ekonomiczne, powinien się czuć jak we własnym królestwie. Przy tym występuje tu wciągający efekt deck buildingu: dostajesz nowe, fajne karty, i koniecznie chcesz je w kolejnej rundzie wykorzystać. Granie w Kingdom Legacy trochę przypomina mój proces zakupowy tej gry: czy od razu wydaje te parędziesiąt złotych (potencjalna strata nie za duża, ale czy chcę zapychać dodatkowo miejsce w domu?), zanim ją potencjalnie wykupią (czas przed świętami, wiadomo), czy też sobie obejrzę partie rozgrywane przez innych (godziny oglądania, nie da się tego zrobić szybko - zajęło mi to tydzień dzień po dniu po trochę oglądania różnych wideo-rozgrywek) i się upewnię, czy na pewno chcę tą grę czyt. zamiast szybkiej "inwestycji" z ryzykiem, że okaże się słabsza, doinwestowanie, by później mieć większą pewność. ;) Kingdom Legacy czerpie garściami z najlepszych mechanik karcianek i ekonomii komputerowych, zgrabnie je łącząc w jedną, prostą acz wymagającą przewidywania grę, przy tym dodając czynnik niepewności czy też zgadywania, np. co może okazać się korzystniejsze w przyszłości - zwiększyć produkcję kamienia czy postawić na odkrycie nowej karty np. postaci - i jaką ta postać będzie miała umiejętność? Ten czynnik niepewności - a zatem niemożliwości planowania na długą metę bez znajomości kart (których, jak to w legacy, nie możemy obejrzeć przed rozgrywką) - stwarza element odkrywania (explore) i przygody. I wydaje mi się, że to, czyli chęć odkrycia nowych kart, z nowymi możliwościami i mechanikami - ale w powiązaniu z aktualnie już upgrade'owanymi - to główna przyczyna syndromu "jeszcze tylko jednej rundy", razem z chęcią i ciekawością wykorzystania aktualnie rozwiniętych kart (krain, budynków, postaci...). Nie jest to jednak tytuł mini-4X, mimo, że poza ww. eksploracją kart, czasem także, choć rzadko, eksterminujemy, rozwijamy (upgrade'ujmey czyli extend) swoje feudalne karciane królestwo, i ekploatujemy zasoby, czasem nawet trwale! Ten czynnik przygodowy może nie spodobać się zadeklarowanym fanom "dużych" strategii, ale podejrzewam, że nie będą zerkać na ten tytuł, natomiast aspekt odkrywania i niepewności a także dużo możliwości wyboru dalszego kierunku rozwoju królestwa sprawiają, że nie ma się poczucia uładania pasjansu solo - za co bardzo duży plus (a przyznaję, że miałem obawy, że to będzie prosty pasjans z dopasowywaniem symboli). Niektóre z mechanik zastosowanych w grze nie są zbyt powszechne a są dobre, np. doszukałem się fajnej mechaniki z deck-buildingowej gry Projekt Miasteczko, w której występują karty z symbolami "zagrożenia" - w KL:KF całkiem podobnym ekwiwalentem są karty wrogów i niektórych wydarzeń. Kolejnymi ciekawymi mechanikami są faktyczne używanie tagów-kategorii kart, do których odnoszą się inne karty, i jak zwykle wciągające, klasyczne rozbudowywanie - tutaj nie tylko swojej talii (deck builder) ale i samych kart. Czy jest to najlepsze możliwe połączenie tych mechanik - tego akurat nie powiedziałbym, co zresztą widziałem także po komentarzach innych (zwłaszcza tych, którym KL:KF nie przypadła do gustu), ale jest ogólnie rzecz biorąc to dobrze zrobione. Z zastrzeżeń, jakkolwiek nie mam nic do grafiki stworzonej przez AI (bo tak jest), grafik też odwalił sporą część moim zdaniem dobrej roboty, to zarówno grafiki jak i gra są mocno generyczne, z angielskiego użyłbym wyrazu impersonated, brakuje jakiejś osobowości tym poniekąd ładnym, kolorowym kartom, a już na pewno brakuje jej postaciom (najsłabsze grafiki niestety, tych grafik ewidentnie niepoprawiał po AI, co było wg. mnie złym wyborem wydawcy), jak to było np. w Magic the Gathering z mega fajnymi ilustracjami. Brakuje też w tej grze jakiegoś poważniejszego zagrożenia i podnoszącego emocje wyzwania, bo karty wrogów, choć ilustracje mogą w pierwszym momencie wywoływać dreszcz na plecach, to mają bardzo ograniczone i co gorsza bardzo przewidywalne (czyt. nudne) "zastosowanie": nie tylko wiemy, ile ich mamy w naszej skonstruowanej do tej pory talii, ale z góry wiemy jaką szkodę nam wyrządzą (trochę zgapka z kart klątw z Dominion). Myślę, że przydałoby się dodać jakąś dodatkową warstwę do tej dość liniowej rozgrywki, np. losowe eventy, ale to już moja wyobraźnia po prostu tworzy z tej gry bardziej przygodę niż prostą ekonomię, bo Kingdom Legacy ma trochę tendencje do bycia ekonomiczną paragrafówką bez tekstu tylko z ikonkami, a nasze wybory wpływają na świat. Natomiast jako ekonomia jest całkiem niezłym połączeniem mechanik, niespotykanych często w grach nie-cyfrowych, w których musimy dokonywać czasem radykalnych wyborów - raz dokonane już na zawsze (do końca rozgrywki) będą niedostępne później. tj. nie można ich cofnąć, przykładowo wybieramy przy upgradzie albo więcej zasobów albo wprowadzenie nowej karty (niespodzianki) - oba pozwalają na dalsze, choć nie możliwe do przewidzenia, ściężki rozwoju - i trzeba się tego domyśleć po samej nazwie (podobnie jak w paragrafówkach czy nawet przygodówkach), albo w innym przypadku czy wolimy pozbyć się denerwującego wroga czy też może skonwertować go, a na razie pozwolić mu sabotować nasze małe królestwo? Wybory dokonujemy co turę, których jest kilka na rundę, zaś runda to jeden przebieg całego naszego decku - gdy się skończy, wprowadzamy do swojej talii 2 kolejne karty i wraz z nimi nowe możliwości. Pewna liniowość (mimo możliwości dodawania w trakcie rozgrywki całkiem sporej ilości kart) troszkę przeszkadza, można też było wprowadzić więcej możliwości "punktowania", coś jak wybór ścieżki w Destinies, a tak to otrzymujemy na koniec zwykłą prostą punktację, podsumowującą naszą żonglerkę kartami, ich upgradem i zgadywanie co się bardziej opłaca. I można spróbować drugi czy trzeci raz wykręcić wyższy wynik. na pewno większość osób tak zrobi, jednak to trochę jak grać drugi raz w paragrafówkę albo grę legacy (bo po pierwszej rozgrywce nadal nie znamy jeszcze wszystykich możliwości ani nawet kombinacji tych samych kart, ale pocztek przejdziemy dokładnie ten sam, zapewne tylko z nieco innymi wyborami). Gra ma wiele elementów z Dominion, i żeby nie było za dobrze, jeden aspekt tej gry nie do końca mi przypadł do gustu: jak w Dominion, można zrobić upgrade karty tak, że stają się jedynie dostawcami punktów zwycięstwa, bez żadnego efektu - jest to ten aspekt gier planszowych, których wielu graczy nie lubi, bo po całej imersji o budowaniu królestwa, na koniec dostajemy szoku po zderzeniu z podsumowaniem punktacyjnym - to w cale nie był pałacyk, nie mamy robudowanych pól uprawnych, nasza gospodarka feudalna tak naprawdę nie rozkiwtła itd. - na koniec rozwoju karty otrzymujemy jedynie liczbę określającą zyskane punkty zwycięstwa liczące się do ostatecznej punktacji. Nie jest to gra czysto losowa, nawet można powiedzieć o całkiem niskim współczynniku losowości (ograniczona ilość i powtarzające się karty - liczymy na to, że karty ułozą się dobrze, co może być frustrujące), co też można zapisać jako minus, stąd można podejrzewać, że autor uznał, że najlepiej z tego będzie zrobić grę typu legacy. Widziałem w internecie, że większość mimo wszystko nie zamierza niszczyć swojego egzemplarza gry (czyli raz na zawsze nakleić naklejki), i w sumie rozumiem to, bo choć pudełeczko jest małe a gra całkiem niedroga, to w sumie co potem można z tym pudełkiem kart zrobić? - nie będziemy wiecznie przechodzić tych samych kart z już nalepionymi naklejkami. A kupować więcej egzemplarzy po to, by potem wszystkie zostały upchnięte gdzieś do szafy? Ile można trzymać takich "pustych" zapychaczy pt. legacy w domu, gdy nie ma miejsca na nowsze? Bo wyrzucić na śmietnik przecież zapisany fizycznie wynik naszej rozgrywki - czyli zużyte elementy legacy - to jednak szkoda, włożyliśmy w to trochę wysiłku i odzwierciedlają przeżytą przygodę. Jest to typowy problem gier legacy. Możliwości jest mimo wszystko dość sporo. Czy chcemy dużo złota na początku? Dużo drewna? Czy idziemy w bardziej "zaawansowane" zasoby? A może odkrywamy raczej nowe postacie z umiejętnościami (taka niewiadoma)? - a rozgrywka tak naprawdę bardziej polega na ekspolorowaniu połączeń i odkrywania nowych kart, a za każdym razem trochę inaczej rozbudujemy to królestwo. Tak czy inaczej, warto choć raz spróbować, bo gra jest całkiem oryginalna jak na karcianki, i dla fanów rozbudowywania własnych, średniowiecznych włóści będzie wciągającą przygodą (z akcentem na ten ostatni wyraz).
Liczba wystawionych
opinii: 191
03.11.2025 16:23
3.0
ocena
Kingdom Legacy to całkiem ciekawy pomysł na solo zabawę, w sam raz na samotny weekend. Rozegranie całości zajęło mi jakieś 4,5h łącznie. Mechanicznie całkiem niegłupie, proste, zaskakująco angażujące, aczkolwiek już po skończonej rozgrywce nie cierpię na brak dodatków, kolejnych kart i nie mam potrzeby kontynuowania zabawy. Używałem koszulek, pewnie zrobię jeszcze jedno podejście full legacy znając już lepiej mechaniki. Ogromny minus za grafiki AI
Partner
Planszeo Planszeo
Liczba wystawionych
opinii: 317
19.10.2025 10:41
4.0
ocena
To chyba najmniejsza gra typu "legacy" jaką znam. Solomielenie zasobów w jednorazowej kampanii z majaczącym w dali motywem średniowiecznego królestwa. Niemniej, nie spodziewałem się, że taka karcianka, może być aż tak wciągająca. Proste zasady, gra się w miarę szybko, troszkę jest przestrzeni do pokombinowania. Ale nie; mimo wszystko to nie jest tytuł, który przekonałby mnie do tej grupy gier. Ilustracje ładne, ale nie podoba mi się estetyka kart (połączenie symboliki, opisów i obrazów).
Liczba wystawionych
opinii: 15
17.10.2025 11:22
4.5
ocena
Gra bardzo wciągająca, spędziłem 5 godzin ciurkiem rozgrywając główną kampanie i jedno rozszerzenie. Jestem pozytywnie zaskoczony jak w tak prostej formie (same karty) można zmieścić tyle ciekawych mechanik i przede wszystkim tyle frajdy. Głównie z powodu tej frajdy, tego elementu wciągającego daję ocenę 4.5. Gra ma też swoje niedociągnięcia. Instrukcja jest prosta aczkolwiek nie tłumaczy wszystkich możliwych pytań, które napotyka gracz podczas rozgrywki. Co zrobić kiedy XYZ. Korzystałem również ze strony internetowej po angielsku, która tłumaczy karty bardziej szczegółowo (super sprawa) to bardzo pomogło. Z drugiej strony zauważyłem, że są spore różnice w tłumaczeniu na język polski, której mają wpływ na mechanikę. Poza tym nie wszystkie tłumaczenia pozwalały jednoznacznie zdecydować co zrobić w danej sytuacji. Z jednej strony to fajnie, że to gra Legacy bo nie kusi żeby coś zresetować, z drugiej strony szkoda bo dopiero po rozegraniu pełnej kampanii zrozumiałem mechanikę gry i 2gi raz mógłbym lepiej podjąć pewne decyzje. Fajnie byłoby żeby była też wersja tej gry kampanijna gdzie po rozegraniu jednej kampanii można nauczyć się mechaniki gry i w kolejnych kampaniach grać już dużo bardziej świadomie. Podsumowując pomimo, że jest sporo niedociągnięć to gra bardzo mi się podobała i świetnie się bawiłem. Myślę, że o to przede wszystkich chodzi w planszówkach :)
Liczba wystawionych
opinii: 142
30.09.2025 15:01
3.0
ocena
Przyjemne główkowanie w pojedynkę. Gra dla jednego gracza w stylu Legacy. Budujemy królestwo i ciśniemy na jak największą liczbę punktów. Awansując karty, rozbudowujemy królestwo i powiększamy jego możliwości. Karty mają 4 różne części, za odwrócenie (ulepszenie) płacimy innymi zagranymi kartami i tak się gra kręci. Można nawet doszukać się klimatu, jak zaczniemy przyglądać się kartom i temu co oferują. Gra ciekawa, ale traci u mnie tym, że jest tylko pod SOLO.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności