Po ograniu wersji planszowej Horroru w Arkham, oraz Posiadłości Szaleństwa przyszła pora na LCG. Nosiłem się z zamiarem wejścia w tę karciankę od dawna, a rozpoczęcie drugiego rozdziału było idealnym momentem, aby to zrobić.
W pudełku dostajemy pięciu badaczy, oraz trzy scenariusze zebrane w kampanię Bracia Popiołu.
Kart jest wystarczająco, aby móc pobawić się w podstawowe tworzenie talii dla badaczy, ale nie na tyle dużo by osoba początkująca poczuła się przytłoczona.
Gra jest bardzo przyjemna, niezbyt skomplikowana i zawierająca w sobie bardzo dużo Lovecraft'owego klimatu.
Regrywalność stoi na niezłym poziomie. Można próbować podejść do scenariuszy innymi badaczami czy nawet taliami, spróbować swoich sił na innym poziomie trudności, albo zagrać aby sprawdzić inne zakończenia.
Świetne jest też to, że nawet przegrana (czy rezygnacja) w scenariuszu nie oznacza końca kampanii. Po prostu idziemy dalej, a to że nam się nie udało jest skrupulatnie odnotowywane.
Z minusów:
Brak podziału pomiędzy instrukcją wprowadzającą, a kompendium zasad. Oba zostały zbite w jedno, ale kompendium w instrukcji jest mocno skrócone i nie zawiera wszystkich ważnych elementów. Jest co prawda Grymuar Arkham, czyli więcej niż pełne kompendium, ale jedynie po angielsku i Galakta nie wie na moment pisania tych słów (kwiecień 2026) czy i kiedy będą ten Grymuar tłumaczyć.
Uwierają mnie też ceny dodatków, ale tak to już z tymi LCGami jest.
A i scenariuszy w podstawce mogłoby być więcej.
Mimo wszystko mogę z całego serduszka grę polecić każdemu sympatykowi gier karcianych i tych opartych na prozie Lovecrafta.