Liczba wystawionych
opinii: 767
22.01.2025 15:12
Gra ma fajne założenia. Budujemy talie, zdobywamy różne surowe, które następnie wydajemy i realizujemy różne akcje, próbując spełnić własne i ogólne cele. Do tego staramy się unikać kart lumenu i uciekać od łotrów. Spacerujemy sobie po krainie i robimy akcje. To co się dzieje w większości gier euro. Mam wrażenie jakby ta gra chciała być czymś innym, czymś dużym i niepowtarzalnym, a ostatecznie stała się grą podobną do setek innych. Pozyskiwanie nowych kart jest ciekawie rozwiązane, ale zdobywanie miejsc w senacie (czy czymś takim) jest bardzo trudne i męczące. Mam mieszane uczucia. Mogłabym jeszcze kiedyś zagrać, ale tylko w dwuosobowym składzie.
Ocena po 1 partii w 2 osoby. Czas gry = 2:14 h.
Liczba wystawionych
opinii: 10
09.01.2025 21:46
Mamy tutaj do czynienia z grą w mielenie zasobów, przerabianie jednych w drugie, a mielenia tego jest dużo. Więc to trzeba lubić. Podparte jest to mechaniką budowania talii w całkiem przyjemnej formie. Gra nie nagradza za każde "pierdnięcie" i punktów dostajemy mało. Opiera się na ikonografii i troszke jej tutaj jest. Ja, akurat uznaję to za plus, bo przez to jest dla mnie bardzo czytelna. Pomijając karty scenariuszy, których nie trzeba używać jest niezależna językowo. Nie jest za trudna, taki średniak i po pierwszej rozgrywce wszystko powinno być jasne. Instrukcja ma drobne niejasności, ogólnie jednak jest w miarę dobrze zrobiona. Po czterech rozgrywkach, tytuł ten odbieram bardzo pozytywnie i chętnie siądę do kolejnych partii. Podoba mi się pod względem wyglądu, jak i mechanizmów w niej zawartych. Uwaga, bo przy większej ilości graczy albo myślicielach, może się dłużyc.
Liczba wystawionych
opinii: 243
06.01.2025 12:28
Komu polecam: Absolutnie nikomu. Wybierzcie w zasadzie cokolwiek innego.
Wykonanie: Gra ma bardzo ładne ilustracje i mnóstwo kart. Ale brak w niej chociażby konsekwencji co do zasobów, bo o ile wszystkie "umiejętności" to kartonowe czworokąty w różnych kolorach to część zasobów jest drewniana, część plastikowa, a złoto to ponownie kartonowe czworokąty.
Nie mniej jest kolorowo i czytelnie. Dość mi się to podobało.
Wrażenia: Rozgrywkę w "Fail" of Lumen nazwałbym "dwóch gniewnych ludzi", którzy chcą dobrnać do końca. Ścisła topka najgorszych gier w jakie grałem w tym roku. Rozgrywka mimo, że jest dość krótka to dłuży się niemiłosiernie. Akcje które mamy do dyspozycji są pozornie logiczne, ale ostatecznie strasznie dziwne i w moim odczuciu nie przemyślane. Zagrywanie kart jest przekombinowane, a z drugiej strony mamy ruch, który też jest akcja główna mimo iż w moim odczuciu ewidentnie powinien być akcja dodatkowa.
Znajdą się z pewnością obrońcy tego tytułu, którzy powiedzą, że nie umiem tej gry docenić i być może mają rację. W każdym razie dla mnie to jest max. 3/10 - gra się ładnie prezentuje, wygląda jakby miała sobą coś fajnego do zaoferowania (zwłaszcza w momencie gdy wybieramy "bohatera" i "frakcje"), a ostatecznie nie wzbudzała we mnie żadnych pozytywnych emocji i dawała poczucie, że wszystko co robię ostatecznie nie ma sensu i mam w nosie jaki będzie wynik, byle moc to złożyć i zapomnieć.
Partner