Liczba wystawionych
opinii: 70
21.09.2025 09:06
Nie spodziewałam się, że ta gra będzie aż tak wciągająca. Idziemy przez kolejne partie z wypiekami na twarzy, czekając na to, co odblokujemy w kolejnej. Niby zwykle układanie kafelków, ale nie można się od tej gry oderwać. Zaskoczyła mnie bardzo, bardzo pozytywnie. Gramy w dwie osoby. Jeszcze w 3-4 wyobrażam sobie rozgrywkę, ale pudełkowe max 6 jest jednak troszkę na wyrost, moim zdaniem ;)
Liczba wystawionych
opinii: 22
27.08.2025 13:59
Bardzo dobry następca klasycznego dorfromantik. Znacznie bardziej rozbudowana, więcej różnego rodzaju figurek, kart cośrobiących i z ciekawym gamechangerem w pewnym momencie, który robi efekt "łooo co sie dzieje". Są dodatkowe mechaniki i więcej rzeczy które trzeba brać pod uwagę podczas punktowania. Grafiki oraz kafelki ładne i dobrze wykonane, w wyprasce wszystko się ładnie mieści.
Sama gra bardziej mózgożerna niż poprzedniczka. Ogólnie byliśmy zachwyceni. Minus taki że przez dużą ilość różnych niewielkich symboli mogą one się czasami mylić podczas rozgrywki. Niektóry rzeczy w instrukcji też mogłyby być trochę jaśniej opisane, ale nie stwarza to problemu w rozgrywce. Ogranie gry zajmuje dość sporo czasu (nam zajęło 20 rozgrywek). Jeśli ktoś zastanawia się którą wersje dorfa kupić, to na początek polecam bardziej klasyczny dorfromantik, dzięki temu lepiej pozna się mechaniki które są potem implementowane i rozwijane w kolejnej części.
Liczba wystawionych
opinii: 754
10.06.2025 10:14
1. Moja pierwsza gra solo w życiu.
2. Genialny kafelkowiec, który rozwija się w trakcie Waszego grania.
3. Przepiękne wydanie, z poprawioną widocznością elementów, smaczkami na kaflach i cudownymi komponentami.
4. Takie małe legacy, ale bez niszczenia elementów - rozwijamy dzięki zdobytym punktom naszą rozgrywkę o nowe elementy - kafelki, drewniane znaczniki, nowe zasady punktowania, etc.
5. Sakura jest fajniejsza, ładniejsza, a z czasem bardziej gamerska od klasycznego Dorfa.
Natomiast co najważniejsze - to nadal ten przyjemny Dorf, planszowe SPA, ale z nieco innym wykonaniem i nową tematyką :)
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 258
11.03.2025 19:29
𝑫𝑶𝑹𝑭𝑹𝑶𝑴𝑨𝑵𝑻𝑰𝑲 𝑺𝑨𝑲𝑼𝑹𝑨
W najnowszej części Dorfromantika przenosimy się do kraju Kwitnącej Wiśni, czyli Japonii 🇯🇵
Kto grał w Dorfromantika właściwie nie będzie musiał czytać instrukcji, bo gra polega dokładnie na tym samym.
Ale przybliżymy zasady tym, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z żadną z części.
"Dorfromantik Sakura" to gra kooperacyjna. Naszym zadaniem będzie tworzenie krajobrazów z dobieranych kafelków i wykonywanie zadań, za które będziemy otrzymywać określoną ilość punktów. Punkty te pozwolą nam zdobywać nowe osiągnięcia i po kolei sprawdzać, co skrywa w sobie 6 tajemniczych pudełek.
O co chodzi właściwie z tymi pudełkami?
Pudełka skrywają w sobie komponenty, które urozmaicają gre. Nie otwierajcie ich zanim nie dostaniecie takiego polecenia, bo przez to popsujecie sobie niespodziankę i tym samym radość z odkrywania ich zawartości.
Otrzymałyśmy tę grę w idealnym momencie, bo w tym pierwszym "Dorfromantiku" otworzyłyśmy już wszystkie pudełka. A ta nutka niepewności i tajemniczości bardzo nam się podoba!
Wizualnie Monika jest zachwycona ilością różowego 🌸 koloru występującego w grze.
Jednak musimy przyznać, że przy pierwszych rozgrywkach miałyśmy problem z dopasowywaniem kafelków do siebie. Bo o ile w pierwotnej wersji gry, krajobrazy mocno odróżniają się od siebie, tak w "Dorfromantik Sakura" są podobne.
Oczywiście jeszcze wiele przed nami. Będziemy powoli odkrywać japoński świat, jednak musimy przyznać, że Magdę już nieco męczy ta gra... albo inaczej... Monika ją męczy, żeby ciągle w nią grać 😅 Na szczęście jest również możliwość gry solo.
Premiera odbędzie się 5 marca, a już od walentynek można kupować tę grę w przedsprzedaży.
Jest na co czekać!
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 15
09.03.2025 12:22
Przyjemne solo/kooperacyjne układanie kafelków z bardzo prostymi zasadami i jakże przyjemną zabawą w osiągnięcia i otwieranie pudełek, w których znajdziemy nie elementy i nowe zasady, które pozwolą nam zdobywać jeszcze więcej punktów i śrubować rekord. Jeżeli ktoś grał dorfromantik, to nic się nie zmieniło względem podstawowych zasad rozgrywki. Sakura zmienia klimat na japoński, dodaje trochę ciekawostek zastosowanych w wersji pojedynkowej i może coś więcej 😆 , nie będziemy spojlerować i psuć zabawy. Kto lubił dorfromantik, polubi sakura.