Z pozoru urocza oraz wymagająca abstrakcyjna gra strategiczna dla dwóch graczy.
Za każdym razem, gdy umieścisz kociaka na łóżku, robi on "boop". Oznacza to, że spycha każdego innego kociaka na planszy o jedno pole. Ustaw trzy kocięta w rzędzie, aby przekształcić je w koty... a następnie zdobądź trzy koty z rzędu, aby wygrać.
Ale nie jest to łatwe, ponieważ zarówno ty, jak i twój przeci...
czytaj dalej
proste zasady
wysoka jakość wykonania
szybka rozgrywka
duża głębia strategiczna
syndrom kolejnej partii
Najczęściej krytykowane
szybko się nudzi
4
Może być
Mimo, że to prosta i szybka gra, potrafi zmęczyć - gdy jeden z graczy szybko nie przytłoczy drugiego. Szata graficzna przyciągnie klimaciarzy, taki rodowód wśród kociarzy nie bywa często. Brakuje głębi, szczęśliwie odpada losowość - chyba, że własnej woli ;)
"boop.: kocie przepychanki" to dość oryginalna rozgrywka, której zasad jest tyle co "kot napłakał" ;) W skrócie musimy pilnować, aby przeciwnik nie ułożył w żadnej linii (poziomej, pionowej, przekątnej) 3 figurek kociąt, a zwłaszcza dorosłych kotów bo wtedy z miejsca przegrywamy. Sami oczywiście też musimy dążyć do tego by nasze koty tworzyły właśnie takie układy na planszy co nie jest proste, zwłaszcza jak się trafi na wytrawnego gracza. Sporo tu strategii i jak na tak prostą w zasadach grę. Czasem gra się szybko, a w innych momentach przepychanki zwłaszcza kociąt chwilę trwają i może to być denerwujące. Warto spróbować zagrać, ale wydaje mi się, że to taki typ gry, gdzie owszem występuje syndrom kolejnej partii, ale sama gra może dość szybko się znudzić. Jakość wykonania jest bardzo przyjemna i estetyczna. Polecam do rodzinnego grania oraz do wykorzystania w bibliotekach i świetlicach szkolnych.
Przyjemny i prosty w założeniach abstrakt. Natomiast wymagający myślenia. W szczególności analizy jak nasz ruch wpłynie na inne koty, w tym nasze. Dodatkowo sami musimy kombinować, aby ułożyć linie 3 kotów. Świetny do oswajania z grami planszowymi dzieci. Jedyny problem jaki mam z tą grą, że z czasem mi się ogrywa i już tak nie cieszy. Czuję się zmęczony, jak po kilku partiach warcabów. Może potrzeba większej ilości czasu pomiędzy kolejnymi partiami.
Boop: Kocie przepychanki to gra dwuosobowa skupiająca się na walce kotów o miejsce na kołdrze. Gra to pojedynek dwóch umysłów i głównym celem jest ułożenie trzech swoich kotków w jednej linii, które awansują wtedy na duże koty. Gdy graczowi uda się to powtórzyć to z kotami wygrywa grę. Nie jest to prosta sprawa ponieważ każdy kotek wyłożony na planszę odpycha inne kotki i głównie w grze chodzi o to aby spychać kotki przeciwnika. Duże koty mogą przesuwać koty każdej wielkości, natomiast małe kotki mogą przesuwać wyłącznie inne małe kotki. Gra jest szybka, wymaga zastanowienia i trzeba nauczyć się specyficznej taktyki, aby efektywnie przepychać kotki przeciwnika, a swoje ustawiać we właściwych miejscach. Gra ma w sobie coś i trochę uzależnia. Fajną sprawą, jest to, że można zagrać w uproszczony wariant, co sprawdzi się podczas gry z dziećmi. Tytuł jest bardzo ładnie wydany, prześliczne mepelki oraz prawdziwy kocyk do gry naprawdę cieszą oko. Podsumowując Boop: Kocie przepychanki to ciekawa rodzinna pozycja, oferująca prostą a zarazem ciekawą rozgrywkę w ładnym wykonaniu. Cena jest trochę zaporowa, jednak rozgrywka to rekompensuję. Moja ocena 7/10.
Boop jest prostą grą logiczną, która świetnie działa, jest jednak w mojej opinii sporo za droga, jak na kilka drewnianych meepli, malutką planszę i 10 - 15 minut rozgrywki. Zagram z przyjemnością - co mi szkodzi, w końcu gra na 15 minut, jednak nie zostanie w kolekcji. Przydomek "szachowe" dla rozgrywek w tę grę mooooooocno przesadzony, nie każdy abstrakt, gdzie trzeba uruchomić ze trzy komórki, to od razu szachy:)
Nie wiem czy napisze tu coś odkrywczego, ale zacznę od uroczego wyglądu. Gra jest ładna i przyciąga oko. Nie ukrywam, iż to był główny powód aby w ten tytuł zagrać. Zasady mega łatwe, do wytłumaczenia w minutę, ale niech to nikogo nie zwiedzie bo trzeba się nagłówkować aby wygrać. Wszystko ładnie, pięknie, ale gra ma dość spory minus – szybko się nudzi. Po zaledwie kilku partiach chęci do kolejnej u mnie zniknęły, ale i tak dobrze wspominam rozgrywki.
Przestrzenny abstrakt logiczny, który szybko wysysa z człowieka energię, bo tej potrzeba sporo na analizowanie możliwości i efektów ruchu. A że na planszy miejsca niewiele, to o błąd łatwo...
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności