Liczba wystawionych
opinii: 191
26.03.2026 20:18
Kolejna gra zagrana na festiwalu Twoja Tura w Leszno.
Miałem nadzieję na coś lekkiego, sprytnego i przyjemnie angażującego, a dostałem tytuł, który bardzo szybko mnie zmęczył. Zeus sprawia wrażenie gry dynamicznej i zabawnej, ale w praktyce okazała się dla mnie chaotyczna i zwyczajnie mało satysfakcjonująca.
Największy problem mam z tym, że decyzje w tej grze wydają się… kompletnie nieważne. Niby coś liczę, niby próbuję planować, ale ostatecznie wszystko sprowadza się do tego, jakie karty dociągnę i czy ktoś w ostatniej chwili nie „ukradnie” Zeusa. Zamiast poczucia kontroli jest frustracja i wrażenie, że losowość przykrywa tu absolutnie wszystko.
Sama rozgrywka sprowadza się do tego, że w każdej rundzie próbujemy kontrolować, przy kim będzie Zeus w momencie przekroczenia wartości 100. Zagrywamy karty, żeby podbijać lub obniżać sumę, a wygrywa ten, kto pierwszy zgarnie trzy rundy. Proste? Tak. Satysfakcjonujące? Niestety nie.
Motyw mitologii greckiej jest tutaj kompletnie zmarnowany. Równie dobrze mogłoby to być cokolwiek innego, temat nie ma żadnego znaczenia. Bogowie są tylko dodatkiem do prostych efektów i nie budują ani klimatu, ani zaangażowania.
Najgorzej wypada powtarzalność. Już po kilku rundach miałem wrażenie, że widziałem wszystko, co ta gra ma do zaoferowania. Zero rozwoju, zero świeżości, tylko ciągłe liczenie i przeliczanie tego samego schematu, który z każdą minutą staje się coraz bardziej nużący.
Rozumiem, że to gra kierowana do dzieci albo jako szybki filler i pewnie w takim kontekście może się sprawdzić. Ale nawet wtedy oczekiwałbym choć odrobiny sprytu albo satysfakcji z dobrze rozegranej ręki. Tutaj tego po prostu nie czuję.
Podsumowując:
To nie jest gra, do której chciałbym wracać. Zbyt losowa, zbyt płytka i zwyczajnie nudna już po krótkim czasie.
3/10
3/10