Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
114,90 zł
Dostępna

Wampir: Maskarada - Wendeta

Liczba graczy: 3 - 5
Czas gry: 30 minut
Wiek od: 14 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Wydanie polskie: Galakta
Wydanie oryginalne: Horrible Guild
Chicago. Klejnot koronny Camarilli w Ameryce Północnej. Książę Kevin Jackson umiejętnie zdobył władzę po brutalnej wojnie z wilkołakami i od jej zakończenia rządzi w mieście żelazną ręką. Spokrewnieni z Chicago utrzymują pozorny pokój, oficjalnie popierając Księcia. Jednak w tajemnicy niektórzy z nich już rozpoczęli zakulisowe działania, dążąc do obalenia władcy Wampir: Maskarada – Wende... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Gra cierpi na brak dopasowania mechaniki (pół-ukryta, czysto liczbowa, nieco banalna licytacja) do tematyki (mający ociekać mrocznym klimatem, storytellingowy Wampir Maskarada). Mamy 3 lub 4 miejsca (dzielnice), a właściwie to nagrody (potencjalną trzodę do wypijania krwi) do wylicytowania, i zagrywamy karty z liczbami i "umiejętnościami" oraz żetony (podstawowy 1 żeton = 1 punkt) na te miejsca. Kto na koniec ma najwyższą wartość liczbową w danej lokacji, wygrywa człowieczka lub wampira do swojej kolekcji, to tak w uproszczeniu, bo są dodatkowe mikro-mechaniki, jak możliwość doprowadzenia przeciwnika do szału i wymuszenia osuszenia z krwi jednej ze swoich zebranych postaci-kart, ale nie jest ich wiele. Według mnie dodatkowym problemem jest wyraźny rozrzut między siłą kart w asymetrycznych frakcjach, i można je podzielić z grubsza na typy brute force (duża siła bazowa kart) i kombinatorstwo (jeśli chcemy dorównywać tym pierwszym, musimy sporo nakombinować, pochachmęcić itd., np. przerzucając karty z jednej dzielnicy do drugiej, zabierać innym graczom punkty krwi lub żetony wpływów, by troszkę punktów uszczknąć tu czy tam), oraz coś pomiędzy. Gra przypomina troszkę pokera bo zagrywane, ukryte z reguły karty wspólnie decydują o wyniku: kto licytację wygrał, a kto przegrał. I niestety tu, jako że w przeciwieństwie do pokera mamy różne karty, wysoka asymetryczność (każdy klan - inne karty) działa na minus, bo umiejętności na kartach lub ich brak wymusza na graczu i tak strategię gry (a więc jako że znamy klan, wiemy czego się spodziewać po przeciwniku - co zabija reklamowany przed wydawcę sens blefu). Przydałoby się raczej co najmniej połowę kart zrobić taką samą dla każdego klanu, bo paradoksalnie ogranicza to regrywalność tytułu - każdy klan ma swoją własną strategię i znajomość kart przeciwnika, jak w pokerze, jest podstawą wygranej. Np. mimo, że zagrywa karty zakryte, jak kartę odbierającą 3 punkty krwi z dzielnicy czy kopiującą najwyższą siłę bazową z wszystkich kart, to będziemy tak rozstawiać swoje, by zneutralizować ten spodziewany wpływ, i w porównaniu do np. pokera gra staje się bardzo przewidywalna z w cale nie tak dużą ilością kombinacji... Właściwie sprowadza się niemal do poznania różnych klanów, ale mając ograniczoną ilość kart w ręku i tak wiele nie zrobimy kombinacji, przez co same założenia rozgrywki nieco siadają, można co prawda posiłkować się żetonami krwi jako jawnym wsparicem, ale to szczegół. Graficznie moim zdaniem dobrze zrobiona, postacie nieco zbyt dekadenckie, ale po za grafiką klimatu tu nie ma tak naprawdę, jest walka na punkty pt. ostatecznie "kto da więcej" w tej czy innej dzielnicy, po zaaplikowaniu różnych modyfikatorów i żonglerek liczbami z umiejętności zagranych kart. Odnosi się wrażenie przerostu formy na treścią - stosunkowo prostą mechaniką, w której moim zdaniem reklamowany blef nie został zbyt dobrze skonstruowany. W dodatku, gdybym był projektantem, to pozwoliłbym na mieszanie różnych klanów (jak w Vampire the Masquarade Rivals) i konstrukcję własnej talii, co by urozmaiciło tytuł, ale tutaj tego nie zrobimy, bo każdy klan ma różne rewersy, a przeciwnik nie może wiedzieć, jakie mamy i zagrywamy (jeśli są ukryte, bo są też jawne) karty, bo inaczej cała rozgrywka bierze w łeb. Brakuje tu bardziej modułowego podejścia do projektu kart klanów. Ogólnie tytuł sprawia wrażenie amatorskiego, nie do końca przemyślanego, ale za to profesjonalnie wydanego przez wydawcę. Recenzje na youtube, także zagraniczne, wprowadzają w błąd i dają błędne wyobrażenie o imersji, której właściwie nie ma.
Dość długie tłumaczenie zasad w stosunku do czasu rozgrywki, co zniechęca, ta gra faktycznie według zasad trwa 30 min, polecam umówić się przed rozgrywką na rundę dłużej 😉
nuda, szkoda czasu na tą grę. jak ktoś twierdzi, że to świetna karcianka i że klimat się wylewa z rozgrywki to mu nie wierz
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności