Na długo przed tym, jak kultyści zaczęli szeptać zakazane sekrety w Arkham i jego okolicach, istniało ukryte miasto El Dorado. Wbrew legendom jego największym skarbem nie było złoto, lecz nieśmiertelność podarowana mieszkańcom przez Przedwiecznych.
W The Old Ones of El Dorado wyruszacie do legendarnego miasta, gotowi zrobić wszystko, by osiągnąć nieśmiertelność. Wraz z rywalami wznosicie piramidę ku czci Cthulhu, jednak w zaciszu własnej świątyni oddajecie cześć wybranemu Starszemu Bogu. Aby zrealizować swoje cele, będziecie wysyłać wyznawców do pracy w Świecie Materialnym, poszukiwać zakazanej wiedzy w Innych Krainach i jednocześnie walczyć o zachowanie resztek zdrowych zmysłów.
The Old Ones of El Dorado to gra oparta na zarządzaniu ręką i drafcie, w której karty tworzą zamknięty system akcji. W swojej turze możesz zagrać kartę do jednego z czterech rzędów akcji i wykonać zarówno akcję przypisaną do wybranego pola, jak i akcję znajdującą się na zagranej karcie. Kolejni gracze mogą jednak dołożyć swoją kartę do tego samego rzędu, o ile jest w nim miejsce. Dzięki temu wykonają akcję ze swojej karty, akcję z wcześniej zagranej karty oraz akcję przypisaną do całego rzędu. Każda karta oferuje dwie możliwe akcje, lecz po jej zagraniu wybrana orientacja pozostaje niezmienna.
Zamiast zagrywać kolejne karty możesz również odzyskać cały rząd akcji. Wówczas wykonujesz alternatywne akcje widoczne na dole kart, a następnie zabierasz je z powrotem na rękę, przygotowując się do kolejnych tur. Jeśli tuż przedtem przeciwnik dołożył kartę do tego rzędu, dopadnie go paranoja i obłęd. Zdobyte w ten sposób żetony szaleństwa zajmują cenne miejsce w ograniczonej przestrzeni na przechowywanie zasobów.
W trakcie rozgrywki będziecie gromadzić surowce potrzebne do wznoszenia świątyń, tworzenia świętych masek i budowy kapliczek. Złożycie mroczne ofiary Przedwiecznym oraz wyślecie kultystów do wioski po wiedzę i cenne dobra. Wszystkie te działania przyniosą punkty zwycięstwa i przybliżą Was do obiecanej przez Przedwiecznych nieśmiertelności… lecz czy okaże się ona błogosławieństwem, czy przekleństwem?