Liczba wystawionych
opinii: 134
04.01.2026 12:20
Znaczkomania to lekka gra planszowa o kolekcjonowaniu znaczków pocztowych, która od pierwszego kontaktu stawia na przyjemność układania i kompletowania zestawów. Temat jest nietypowy, ale bardzo czytelny – zamiast ratować świat czy budować imperia, skupiasz się na tworzeniu estetycznej i punktującej kolekcji.
Rozgrywka opiera się na dobieraniu i dokładaniu kafelków znaczków do własnej planszy w taki sposób, by spełniać warunki punktowania. Kluczowe są tu kolory, symbole i wzajemne zależności między elementami, a ograniczona przestrzeń szybko zmusza do podejmowania decyzji, z czego zrezygnować. Zasady są proste i intuicyjne, ale dobra partia wymaga planowania i myślenia kilka ruchów do przodu.
Znaczkomania dobrze sprawdza się jako gra rodzinna i „na spokojny wieczór” – nie ma tu presji czasu ani agresywnej interakcji, za to jest satysfakcja z dobrze ułożonej planszy i poczucie kontroli nad własnym wynikiem. To tytuł, który szczególnie przypadnie do gustu osobom lubiącym gry logiczne, układanki i mechaniki typu set collection. Bardziej doświadczeni gracze mogą potraktować ją jako lżejszą pozycję między cięższymi tytułami, ale właśnie w tej prostocie tkwi jej urok.
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 6
19.12.2025 22:48
Spoko gra. Generalnie nastawiałem się na niewypał patrząc po opiniach, a spotkało mnie miłe zaskoczenie. Bardzo ładnie wydane, mechanika spoko, zasady dość proste. Mi się akurat podoba obecny tu mechanizm "I split, you choose" (czy jakoś tak). Z minusów to wymieniłbym tylko obsługę kafelków, ale to raczej minus większości gier tetrisowych.
Liczba wystawionych
opinii: 54
11.04.2025 10:06
Znaczkomania to typowa gra, w której musimy ułożyć coś obok czegoś by za to zapunktować. Jednak wyróżniają ją te ciekawe twisty, które sprawiają, że rozgrywka jest całkiem interesująca. Szczególnie to dzielenie na stosy. Bo wprowadza takie nerwowe oczekiwanie czy ktoś nam nie zabierze czegoś co sobie tak pieczołowicie zdraftowaliśmy. Do tego mamy jeszcze wiele warunków punktujących i nawet ta początkowa asymetria na planszach graczy daje się we znaki.
Choć co do liczby graczy to preferuję ją jako rozgrywka dla co najmniej 3 znaczkomaniaków. Bo wtedy draft oraz wybór stosów jest po prostu ciekawszy i może więcej namieszać w naszych planach. Fajnie jest też to, że Znaczkomania idealnie siadła w naszym klubie gier planszowych.
Ostateczny werdykt: Znacząco fajna gra na lżejsze granie.
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 830
27.01.2025 09:26
Znaczkomania to tile placement z wykorzystaniem mechanik otwartego draftu oraz I split, you choose. Mało spotykane rozwiązanie, które nawet ciekawie działa. Jednak sama gra ma dość mało do zaoferowania. Układamy znaczki na stronie w klaserze i co rundę punktujemy, za wybrany cel. Znaczki są różnego typu i koloru. Jak dla mnie są one zbyt mało zróżnicowane i często się mylą. Mogę w to jeszcze kiedyś zagrać, ale bez przekonania. Na rynku jest o wiele więcej ciekawszych gier kafelkowych.
Ocena po 1 partii w 3 osoby. Czas gry = 46 min.
Liczba wystawionych
opinii: 284
19.12.2024 22:28
Kolejna abstrakcyjna wariacja na temat zdobywania i układania kafelków na planszy. Dziś padło porównanie do Patchworka i myślę że jest ono zasadne. Ta gra jest po prostu nieco bardziej rozbudowana mechanicznie. Podoba mi się dobieranie i dzielenie znaczków. Do minusów gry zdecydowanie zaliczam jej "rozłożenie w czasie", tj fakt że jak gra zaczyna się rozkręcać to nagle się kończy. Takie pozostawia po sobie wrażenie.
.
Liczba wystawionych
opinii: 161
18.12.2024 01:08
Walka idzie o zostanie najsłynniejszym kolekcjonerem znaczków pocztowych na świecie.
Do tematu gry i do samej gry podchodziłem jak do jeża, do stołu siadałem bez przekonania, ale gra okazała się tak przyjemna, wciągająca i prosta, że mi się spodobała.
W fazie zbierania z przygotowanej wcześniej puli ze znaczkami zakrytymi i odkrytym będziemy zgodnie z kolejnością pobierać znaczki o różnej wartości punktowej nawet minusowej, aż każdy będzie miał 6, znaczki trafiają do naszej codziennej puli, jeden z nich możemy zarezerwować. Jedynie rzadkich znaczków nie możemy rezerwować. Każdy znaczek ma inny rozmiary, kolor, wartość i tematykę.
Po niej następuje najciekawsza faza w grze wymiany każdy z graczy dzieli swoje zdobycze z codziennej puli na dwa stosy dowolnej wielkości. Następnie zaczynając od pierwszego gracza każdy gracz bierze jeden stos od dowolnego gracza posiadającego dwa stosy. Będziemy trochę podpuszczali rywali do zabrania jednego ze stosów odpowiednio je tworząc, bardzo dużo satysfakcji sprawiło mi to kiedy rywal wziął ten gorszy stos.
W fazie wystawy będziemy nanosić znaczki na plansze naszego klasera, dodawać zdobyte karty wystawców, specjalistów oraz zdobywać punkty.
Punkty zdobywamy z kart specjalistów przy naszej planszy, kart wystawców oraz kart konkursowych, które zostały przygotowane przed rozgrywką na koniec każdej z 3 rund możemy zaznaczyć jedną z kart konkursowych za którą jeszcze nie punktowaliśmy.
W grze mamy również karty wydarzeń które zmieniają nam warunki każdej rundy. Na koniec gry punktujemy za wszystkie znaczki w klaserze zgodnie z ich wartością, największą ilość wiecznych znaczków, karty specjalistów oraz za kartę konkursu finałowego
Naprawdę przyjemny tytuł z dużą regrywalnością w postaci kart konkursowych, kart wydarzeń, znaczków w puli do pobrania, całej fazy wymiany, bo przecież w pierwszej fazie wybieramy znaczki z myślą, że część z nich stracimy podczas wymiany. Zaskakująco duża gra pod względem strategii i sposobów punktowania. Patronat znajomego potwierdza, że znaczkomania to naprawdę solidna gra. Ja bawiłem się świetnie pomimo tego, że znaczki mnie nie interesują.
7/10
Liczba wystawionych
opinii: 1
14.11.2024 09:23
"ZnaczkoMania" to przyjemna gra logiczna z mechaniką cut and choose czyli dzieleniem elementów na dwie części, dając pierwszy wybór innemu graczowi, który zdecyduje którą pulę zabierze i wykorzysta. Co rundę dobieramy tutaj różne elementy według odkrytych kart i wskazanych na nich rzeczach - przede wszystkim będą to znaczki różnych wielkości, ale też karty specjalistów czy wystawców (w zależności od tego co się trafi podczas doboru kart z talii). Na każdą grę przeznaczone są inne cele z kart w różnych kolorach i będziemy dążyć m.in do spełniania ich w wybranej przez nas rundzie jak i punktowania za indywidualne cele z planszy czy zdobytych kart. Mimo, że zasady wydają się proste to już spełnić różnorodne cele nie jest tak łatwo bo trzeba zwracać uwagę na wiele aspektów, ale też dzielić tak komponenty żeby umiejętnie podpuścić innego gracza lub trochę go zmusić do wzięcia tego zestawu, który dla nas jest mniej korzystny. Ale oczywiście zawsze możemy się zaskoczyć, więc trzeba dosyć rozważnie robić podział by obie pule były w razie czego jakkolwiek nam przydatne.
Jest to naprawdę ciekawa gra o prostych zasadach i szybki set upie - m.in ze względu na świetne organizery na kafelki znaczków, dzięki czemu możemy śmiało używać ich w trakcie gry i dobierać je bezpośrednio z pudełka. Mechanika dzielenia jest ciekawa i nie taka łatwa jak mogłaby się wydawać, więc trzeba się czasem nieźle nagłowić nad odpowiednim pogrupowaniem dobranych wcześniej elementów. Sama rozgrywka jest przy tym relaksująca i przyjemna - znaczki możemy układać jak chcemy, tak naprawdę nie ma żadnych szczególnych wymagań - poza celami, do których spełnienia sami chcemy dążyć. "ZnaczkoMania" jest też bardzo regrywalna - mamy tu naprawdę sporo kafelków znaczków, kart celów, specjalistów (którzy dają nam bonusowe możliwości) i wystawców dzięki czemu każda rozgrywka wygląda nieco inaczej. Wydanie jest naprawdę porządne i cieszy oko - zwłaszcza błyszczące,złote znaczki specjalne. Myślę, że to tytuł dobry dla każdego wielbiciela abstraktów logicznych czy po prostu ładnie wydanych gier kafelkowych.
Partner