Space Walk to prosta gra logiczna, w której gracze poruszają swoimi statkami po planszy, starając się zepchnąć pionki przeciwnika do czarnych dziur. Każdy gracz ma do dyspozycji trzy rodzaje statków różniące się wielkością. Największy może przesunąć się o jedno pole, średni o dwa, a najmniejszy aż o trzy. Ciekawym rozwiązaniem jest to, że przesuwany statek zabiera ze sobą wszystkie inne statki znajdujące się na jego polu. Dzięki temu można odpowiednio zaplanować ruch, aby własny statek przeprowadzić w bezpieczne miejsce, a jednocześnie zepchnąć przeciwnika prosto do czarnej dziury. Gra przywodzi mi bardzo miłe wspomnienia z dzieciństwa. Jak na tamte czasy miała całkiem interesujące zasady i ciekawy twist, który sprawiał, że rozgrywka nie była jedynie prostym przesuwaniem pionków po planszy. Najwięcej frajdy daje oczywiście odpowiednie zaplanowanie ruchu, odpowiednie blokowanie statków oraz wykorzystanie statków przeciwnika przeciwko niemu. W Space Walk gra się przyjemnie, choć trzeba pamiętać, że jest to raczej prosta gra logiczna. Nie znajdziemy tutaj ogromnej głębi ani wielu możliwości strategicznych, ale w swojej kategorii sprawdza się całkiem dobrze. Moim zdaniem najlepiej wypada podczas rozgrywki z młodszymi graczami, dla których kombinowanie nad kolejnymi ruchami może być naprawdę dobrą zabawą. Gra dobrze się skaluje, plansza zawiera dwa tory planet, mniejszy stosowany jest przy grze dla dwóch graczy. Podsumowując Space Walk to prosta i przyjemna gra logiczna z ciekawym pomysłem. Dla mnie dodatkową wartością są wspomnienia z dzieciństwa, które sprawiają, że mam do tego tytułu pewien sentyment. Dzisiaj nie jest to już gra, do której wracałbym regularnie, ale od czasu do czasu można zagrać, szczególnie z młodszymi graczami. Moja ocena to 6/10.