Rallyman: DIRT to gra wyścigowa oparta na kościach z interesującą mechaniką roll and move. Jest to swoista kontynuacja gry Rallyman: GT - obie gry możemy również ze sobą łączyć. W swoim ruchu gracz ustawia kości z numerami na kolejnych polach toru, które odpowiadają aktualnie wybranemu biegowi. Następnie rzucamy nimi pojedynczo lub możemy zdecydować się na szarżę i rzucić wszystkimi naraz. Jeśli wypadną trzy lub więcej wykrzykników, wypadamy z trasy, a jeśli nie, możemy kontynuować jazdę. Ważne jest również odpowiednie kontrolowanie biegu, czyli prędkości, szczególnie podczas pokonywania zakrętów. Każdy z zakrętów musimy pokonać z określoną prędkością, jeśli jedziemy za szybko, możemy wypaść z trasy i uszkodzić samochód. Oczywiście możemy go później naprawić, ale będzie nas to kosztowało cenny czas. Do dyspozycji mamy również białe kości, które pozwalają utrzymać obecną prędkość, oraz czerwone, dzięki którym możemy gwałtownie wyhamować samochód i obniżyć bieg. Tory układamy z kafli, co zwiększa różnorodność tras i pozwala tworzyć kolejne układy. Różnica pomiędzy DIRT a GT polega na tym, że w DIRT nie ma bezpośredniej rywalizacji pomiędzy graczami. Każdy pokonuje trasę niejako osobno, ponieważ pierwszy gracz rozgrywa kilka rund pod rząd, aby kolejny miał przed sobą pusty tor. Celem gry jest ukończenie trasy w jak najkrótszym czasie. Po zakończeniu swojej tury gracze dobierają kartę czasu w zależności od biegu, na którym zakończyli jazdę - im wyższy bieg, tym mniej sekund otrzymują. Jest to ciekawe rozwiązanie, dzięki któremu bardziej skupiamy się na optymalizacji przejazdu i jak najlepszym wykorzystaniu dostępnych możliwości niż na bezpośredniej rywalizacji z przeciwnikami. Rozgrywka jest szybka, intuicyjna i daje sporo satysfakcji, choć nie brakuje tutaj losowości. Wprawdzie dzięki specjalnym żetonom sekund możemy „blokować” kości, jednak gdy ich zabraknie, jeden pechowy rzut może skończyć się wypadnięciem z trasy. Gra ma niski próg wejścia i stosunkowo szybko można załapać jej zasady. Niestety po pewnym czasie może zacząć nużyć i stać się nieco powtarzalna. Gdybym miał wybierać pomiędzy DIRT a GT to wybiorę GT ze względu na możliwość większej rywalizacji. A porównywać DIRT z grą Turbo, zdecydowanie wybiorę tę drugą. W Turbo dzięki kartom dzieje się zdecydowanie więcej, a sama rozgrywka daje mi większe poczucie wpływu na przebieg wyścigu. Podsumowując Rallyman: DIRT to dobra i lekka gra wyścigowa, która świetnie sprawdza się jako dynamiczna i emocjonująca rozgrywka bez nadmiernego kombinowania. Tytuł dobrze nadaje się do wprowadzania nowych graczy do naszego hobby. Przyjemna, szybka i angażująca, szczególnie w dobrym towarzystwie, choć po pewnym czasie może stać się powtarzalna. Moja ocena to 7/10.