"Qwirkle" to układanka, która przywodzi mi na myśl miks domina z "Rummikub". Mamy tu układanie kafli do kolorowych układów, które się przecinają niczym barwna krzyżówka na stole w taki sposób by to co dokładamy pasowało kolorystycznie lub wzorem i nie dublowało się w danym miejscu, bowiem zawsze może w jednym zestawie być tylko 6 kolorów lub wzorów - bez powtórzeń. Jest tu całkiem spore pole do kombosowania, gdy uda się nam dołożyć za jednym razem kilka kafli tworząc układ i zarazem uzupełniając inne układy. To kombinowanie i trzymanie kciuków, aby współgracze nie wyprzedzili cię w podobnej strategii w danej rundzie rujnując twoje plany na piękne kombo dodaje rozgrywce trochę pazura. To bardzo przyjemna gra w sam raz do zagrania czy to z seniorami, czy rodzinnie, ale na pewno nie do częstego grania bo może się dość szybko znudzić. Wyciągnięta od czasu do czasu na stół cieszy tak jak powinna ;) Jakość wykonania jest bardzo dobra, choć całą grę widziałabym w jakimś opakowaniu w stylu puszki lub zamykanej saszetki, by wygodnie wziąć ją np. na wakację. Polecam do wykorzystania w bibliotekach i świetlicach szkolnych.