Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu

Paper Tales

Liczba graczy: 2 - 5
Czas gry: 30 - 45 minut
Wiek od: 12 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: Masato Uesugi
Wydanie polskie: Funiverse
Wydanie oryginalne: Catch Up Games
Był taki czas, dawno, dawno temu, kiedy po Ziemi chodziło mnóstwo fantastycznych stworzeń, a świat targany był przez nieustające heroiczne wojny. Paper Tales są ostatnim zachowanym reliktem tych zapomnianych czasów. Nadeszła chwila, by ponownie otworzyć tę księgę i uwolnić legendarne wieki! Przeżywaj fantastyczne wieki wielkich walk i ekspansji w Paper Tales. Zmieniaj kombinacje swoich p... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Fajna, szybka gra. Taka na pół godziny "wolnego". Nic skomplikowanego, czy ambitnego, ale fajna odskocznia od codzienności.
Pamiętam, że przy okazji jakiejś dużej promocji Paper Tales przykuło moją uwagę. Ogólny opis gry + całkiem fajne pudełko. Ale potem jak zacząłem oglądać filmy, jakoś mój zapał osłabł. Aż zagrałem z kolegą, który nabył tę grę za śmieszne pieniądze i muszę przyznać, że grało się całkiem przyjemnie. To trochę gra czasu rzeczywistego, w której jednocześnie zagrywamy wcześniej wydraftowane karty jednostek, do swojego królestwa. Warunkiem jest możliwość zapłacenia ich kosztu. A następnie przystępujemy do bitwy, która polega na zsumowaniu siły. W kolejnych fazach budujemy nasze miasto etc. A na koniec punktujemy. Zgrabna, prosta, ale dość fajnie przemyślana karcianka
Najbardziej nihilistyczny kingdom builder, jaki można sobie wyobrazić. W Paper Tales wszystkie karty starzeją się i umierają, a my kombinujemy, jak na tym zarobić. Swoje królestwo budujemy z kart postaci wykładanych w dwóch rzędach po dwie karty. Dzięki bonusowi ze świątyni może to być trzy na dwa. To jest epickość w skali mikro. Dzięki tak rygorystycznej powściągliwości każda karta ma znaczenie, każda się liczy. Karty do Królestwa pozyskujemy w drafcie w sposób znany i ceniony. Wykorzystujemy ich umiejętności i zasady specjalne, żeby zmontować sobie jak najlepsze komba. Bardzo ważny jest tu mechanizm starzenia się i umierania kart. Sporo postaci pozwala czerpać z tego korzyści. Wojna w skali mikro polega na porównaniu siły kart z pierwszego rzędu plus modyfikatory i zgarnięciu punktów chwały. Łatwizna, chyba, że ma się słabe karty, bo poszło się w surowce. Dużo kart daje dostęp do surowców, za które stawiamy budynki, żeby mieć dodatkowe bonusy, ale i tak trzeba jak najszybciej postawić ulepszoną świątynię nawet za całe złoto, jak będzie trzeba, bo piąta karta w tableau, zmienia wszystko. Budynki można ulepszać i jest to fajne. Złoto zarabiamy w systemie stały przychód plus zdolności kart i zawsze jest go za mało, bo nim opłacamy wystawianie kart. W Paper Tales liczy się tu i teraz. Planować i knuć da się ledwie na turę do przodu, a jest ich wszystkiego całe cztery. Szybka i zwięzła ściąga na klasówkę z fikcyjnej historii.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności