Parowiec Atlantica płynie do Bostonu, ale za statkiem podąża mroczny cień, skrywający się pod falami. Twoi współpracownicy wydają się dziwnie zagubieni i wpatrują się w morze z cichą, rozpaczliwą tęsknotą. Gdy zasypiasz, nękają Cię niepokojące koszmary o mrocznych głębinach. Budzi Cię krzyk - na statku ktoś został zamordowany!
Odmęty grozy to rozbudowana, angażująca gra planszowa z motyw...
czytaj dalej
Gra bardzo przyjemna, instrukcja obszerna, ale po 1-2 rozgrywkach zasady stają się bardzo oczywiste i intuicyjne. Ładnie wykonane figurki! Ładna szata graficzna. Gra trzyma w napięciu, podbija atmosferę idealną dozą negatywnej interakcji.
Jedyną rzeczą, która mnie zawiodła to dołaczony kompendium zasad, którego indeksowanie jest niepoprawne, przez co sprawdzenie zasady zajmuje więcej niż zakłada sens tego kompendium. Ale jest to drobna rzecz, po kilku grach i tak zasady wchodzą w krew.
Co do tej gry mam mieszane uczucia. Zaczynając od warstwy klimatycznej, która tutaj akurat trzyma wysoki poziom. Fajne ilustracje, potwory, no czuć ducha Cthulhu. Mechanicznie gra też jest prosta, wykonujemy akcje w pomieszczeniach statku i dążymy do spełnienia określonych warunków. Jendakże... problem pojawia się, gdy umiejętnośc danego bohatera daje duży protip w danym pomieszczeniu. Prawie pewne jest, że większość gry jak i nie całą, spędzimy w tym pomieszczeniu, bo szkoda sobie utrudniać i tracić te korzyści, a jak tego się nie zrobi, to zaraz mogą wyjśc podejrzenia. Do tego były stwierdzenia, że przez całą grę nie czuło się, że coś się robi, tylko to bardziej sama gra się toczyła. Coś w tym jest. Jednakże były rozgrywki, że gra potrafiła być emocjonująca. Ja pamiętam, że przez całą grę prawie ciągle robiłem to samo, mimo, że byłem ukrytym złym i na sam koniec w decydującym momencie, gdy wszystko zależało ode mnie ukazałem swoja nautrę hehe, ale czy warto czekać prawie całą grę na ten moment, no nie wiem. Nie jest źle, ale mogło być lepiej :).
Odmęty Grozy to doskonała reimplementacja klasycznej mechaniki ukrytych tożsamości i zdrady, znanej z Battlestar Galactica, osadzona w klimacie lovecraftowskiego horroru. Gracze wcielają się w pasażerów i załogę transatlantyku zmierzającego do Ameryki. Początkowo rejs przebiega spokojnie, ale wszystko zmienia się, gdy na pokładzie pojawiają się potwory z głębin. Współpraca zdaje się być kluczem do przetrwania, ale dwukrotne losowanie kart tożsamości może ujawnić, że nie każdy jest po tej samej stronie. Zdrada może nadejść w najmniej oczekiwanym momencie, burząc plany graczy.
Mechanika gry opiera się na rozwiązywaniu wyzwań losowanych z talii Mitów, przy czym każdy z graczy dodaje karty umiejętności do wspólnej puli. Jednakże, dodanie kart chaosu sprawia, że nigdy nie wiadomo, kto tak naprawdę sabotuje wysiłki drużyny. Nieudane wyzwania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak utrata pasażerów, żywności czy uszkodzenie statku. Kulminacją horroru są pojawiające się na planszy postacie takie jak Matka Hydra czy Ojciec Dagon, których obecność dodatkowo komplikuje sytuację. Ludzie wygrają, jeśli dopłyną do portu, zaś potwory triumfują, gdy statek nie będzie w stanie kontynuować podróży. ~ Bartek
Plus za świetny klimat, minus za bardzo dużą losowość. Jako gracze mieliśmy miejscami wrażenie, że nasze poczynania na dobrą sprawę nie mają większego znaczenia. Także zdrajcy, tzw. hybrydy, nie mieli zbyt dużego pola do popisu swoimi działaniami. Bardzo klimatyczna, jednak widzę tu sporo opcji poprawy.
grałem w 6 osób, lubię Love Crafta więc klimat mi się zbudował, ładne figurki i ładna plansza robią robotę, jednak sama gra mocno średnia. w turze 2 akcje, to mało i czeka się na swoją kolej, gra to głównie obserwowanie kto jest zdrajcą i tyle. zagrywanie kart przy testach też nuda. same testy to nuda, pola z akcjami, nuda, praktycznie nie były używane. nie kupiłbym tej gry nawet za 100zł, jak ktoś przyniesie i jest ekipa to zagram, ale bez entuzjazmu. wykonania na duży plus. Może jak ktoś jest fanem kooperacji to tak, ale jakoś tak nie weszła mi ta gra. Gra ma bardzo słabe akcje, mało kombinowania. kolejna gra po pół roku i jestem na nie. nuda aż trzeszczy, decyzyjność ograniczona. grad długa, dużo obsługi gry z której nic nie wynika.
Na początku miałem obawy, czy ten klon Battlestar Galaktiki, jednej z moich ukochanych gier, sprosta wyzwaniu. Klimat lovecraftowski ani mnie grzał ani ziębił. Lubię mity Cthulhu, no ale sentyment do serialu SF na którym oparty był oryginał był i jest spory. Na szczęście gra jest nie tylko dobrą kopią poprzedniczki, ale naprawia sporo błędów i po prostu udoskonala rozgrywkę. To znowu dobre i stare dramatyczne borykanie się z kolejnymi kryzysami i zdrajcami na pokładzie okrętu. Postacie są bardziej przemyślane i nie ma już tak wyraźnego podziału na tych co walczą i tych co robią zadania. I to jest duży plus, zwłaszcza kiedy się okaże, że ktoś jednak gra do drugiej bramki. Polecam na długie wieczory, najlepiej na 4-6 osób (choć w 3 osoby też jest wesoło). To jest taki typ gry do pogadania, do wzajemnego oskarżania się, do zmagania się z kolejnymi fatalnymi testami i wydarzeniami. Przy okazji na pokład wdrapują się te paskudne istoty z głębin i trzeba do nich strzelać i ratować okręt.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności