Liczba wystawionych
opinii: 219
06.07.2026 01:02
To dodatek, który nie wywraca rozgrywki do góry nogami, ale skutecznie dodaje jej świeżości. Wprowadza dwie nowe postacie, Operatorkę Drona oraz Snajpera, a każda z nich oferuje zupełnie inny styl gry. Dzięki temu nawet dobrze znane sytuacje można rozegrać w nowy sposób i spróbować innych strategii.
Najbardziej przypadł mi do gustu Snajper. Możliwość eliminowania zagrożeń z dystansu i kontrolowania sytuacji na planszy daje sporo satysfakcji, zwłaszcza gdy uda się w odpowiednim momencie wesprzeć resztę drużyny. Operatorka Drona również wypada bardzo dobrze, zapewnia świetne możliwości zwiadu i planowania kolejnych ruchów, dzięki czemu zespół ma więcej informacji o tym, co dzieje się na mapie. Obie postacie bardzo dobrze wpisują się w militarny klimat Nemesis: Odwet i sprawiają, że kolejne partie nie wydają się powtarzalne.
Sam dodatek nie oferuje ogromnej ilości nowej zawartości. Nie znajdziemy tutaj nowych przeciwników ani scenariuszy, dlatego nie jest to rozszerzenie, od którego trzeba zaczynać. Jeśli jednak Nemesis: Odwet często trafia na stół, nowe postacie skutecznie zwiększają regrywalność i zachęcają do testowania różnych składów drużyny.
Na pochwałę zasługuje również jakość wykonania. Figurki są bardzo szczegółowe, komponenty dobrze pasują do podstawowej gry i od razu widać dbałość o detale, z której seria Nemesis jest znana.
Podsumowując, to rozszerzenie skierowane przede wszystkim do osób, które mają już za sobą kilka partii w Nemesis: Odwet i szukają nowych możliwości urozmaicenia rozgrywki. Nie jest to dodatek obowiązkowy, ale jeśli lubicie wracać do tej gry, z pewnością dostarczy kolejnych ciekawych historii przy stole.
Podczas naszej rozgrywki postanowiliśmy dodatkowo wykorzystać Infiltratorkę z celów dodatkowych. To był świetny pomysł, bo wprowadziła do gry więcej fabuły i niepewności. Jej obecność mocno namieszała w naszych planach, skutecznie utrudniając wykonanie głównej misji. Przez konieczność reagowania na kolejne problemy wszystko zaczęło się sypać, a mnie ostatecznie dopadł brak tlenu, przez co nie udało mi się przeżyć do końca partii. Takie sytuacje świetnie pokazują klimat serii Nemesis, nawet kiedy wydaje się, że wszystko jest pod kontrolą, gra potrafi zaskoczyć.
8/10