Liczba wystawionych
opinii: 262
04.10.2025 22:02
Średniej ciężkości euro, które dla mnie może mieć delikatny problem z regrywalnością, od pierwszej rozgrywki można się domyślić, że kafelki premii to tak naprawdę kierunki strategii i nie wiem, czy poza tymi z kafelków istnieją jeszcze jakieś konkurencyjne sposoby na wygraną. Ale jak ta gra jest wydana! Jest to jedna z najpiękniejszych gier, jakie widziałem. Klimatycznie, te zeszyty partytur, które są planszetkami, i to jakimi. Te zdobione karty i plansza, no cudo, strasznie przypadła mi ta gra do gustu wizualnie. Co do oceny samej gry, średniak, warto spróbować, zwłaszcza przy jakiejś promce cenowej.
Liczba wystawionych
opinii: 296
17.03.2025 18:08
Kupiona na jakiejś promocji, tak trochę od niechcenia: z jednej strony ciekawił mnie temat, z drugiej odstraszała cena i kiepskie opinie. Kiedy faktor ceny odpadł, zaryzykowałem i kupiłem. Kurcze jaki zonk, jakie to jest przyjemne. Zasady dość przystępne, można proponować nawet początkującym graczom, jednocześnie ograni też się będą dobrze bawić. Jest troszkę kminienia, szczególnie w programowaniu akcji (fajny system zagrywania akcji gora-dol planszetki I karty rownoczensnie. Podróżujemy po mapie, zbieramy fanty, zdobywany przewagi "w nutkach". Pięknie wykonana, korzystny czas rozgrywki, dobrze sie skaluje. Naprawdę nie mam sie do czego przyczepic. W ogóle ja uwielbiam gry typu palcem po mapie i Lacrimosa kupila mnie w calosci. Świetny zakup, zupełnie nie rozumiem, dlaczego te grę tak zjechano..
Liczba wystawionych
opinii: 40
25.09.2024 14:07
Jak muzyka Mozarta: genialna.
Liczba wystawionych
opinii: 14
19.06.2024 06:56
Nie do końca wierzyłem że gra euro o tworzeniu muzyki będzie ciekawa i klimatyczna - ale jednak. Lacrimosa ma świetnie zintegrowaną mechanikę z tematem, i jak na euraska naprawdę czuć tutaj klimat. Od zakupu własnego egzemplarza powstrzymuje mnie tylko cena. 230 zł za ten tytuł to odrobinę za dużo. Lecz jeśli chodzi o gameplay i temat - jak najbardziej polecam.
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 78
05.05.2024 12:04
Uwielbiam tą grę za temat, wykonanie, mechaniki i "jeżdżenie" Mozartem po mapie (dworach) Europy. Grałam w nią wielokrotnie i za każdym razem dobrze się bawię. Pomysł gry to dla mnie sztos i obcowanie z tą grą to sama przyjemność. Ma też element edukacyjny, co dla mnie na duży plus.
Liczba wystawionych
opinii: 22
25.03.2024 13:35
W grę zagrałem dzięki Poczcie Planszówkowej. Estetycznie wykonana gra o ciekawej mechanice, o dużym stopniu regrywalności. Wcielamy się w mecenasa sztuki, który opłaca powstanie opus magnum Mozarta – fundujemy podróże, zatrudniamy kompozytorów, zlecamy napisanie dzieł o różnorakim przeznaczeniu. W grze istotne jest wczesne określenie celów, co wykonujemy poprzez podróże pionkiem Mozarta do tzw. Dworów. Za nie bowiem dostajemy punkty zwycięstwa, jak też za pozostawianie swoich znaczników na polach instrumentów Requiem, zatrudniając przy tym jednego z dwóch wybranych na początku gry kompozytorów. Na minus instrukcja, która jest niekompletna, nie wyjaśnia wszystkich kwestii w grze, ale z drugiej strony wyjaśnia na tyle dobrze podstawy rozgrywki, żeby całość była do ogarnięcia.
Liczba wystawionych
opinii: 9
25.02.2024 22:39
Gra w sumie bardzo mi się podoba.
Jestem muzykologiem i najbardziej bałem się jakichś zniekształceń związanych z teorią muzyki - ale tu naprawdę jest dobrze. Co do samego przebiegu rozgrywki: bawią mnie powtarzane przez kolejnych recenzentów uwagi, które zdają się być echem pierwszych opinii - szkoda. Powściągliwe oceny zrobiły niezłej grze kiepski PR.
Jest sporo dróg do zdobywania punktów zwycięstwa. Gra nigdy nie skończyła się (przynajmmniej u nas) jakąś wielką przewagą punktową między graczami, dlatego zmusza do czujności przez całą rozgrywkę. Regrywalność też wydaje się przyzwoita. Wydana naprawdę elegancko.
Nie żałuję zakupu.
Liczba wystawionych
opinii: 335
08.11.2023 06:15
Z Lacrimosą obcuje się bardzo satysfakcjonująco. Nie za ciężka, nie za lekka, nie za długa, tak w sam raz.
Składanie sobie talii jest nieśmiertelnym planszowym klasykiem, prawdziwym samograjem, który skutecznie napędzi maszynerię każdego euraska.
Możliwość skomponowania sobie warunków punktacji pozwala każdemu jeszcze bardziej skupić się na sobie, a nic nie budzi większej pasji w eurograczu niż pielęgnowanie własnego ogródka.
Liczne okazje do skombowania sobie kilku rzeczy celem pozyskania innych rzeczy dających zasoby oraz punkty, bezbłędnie zaangażuje w rozgrywkę każdego, kto ma choć odrobinę serca do grania.
Zdecydowanie warto Lacrimosę dołączyć do swojej planszowej płytoteki. Będzie się tam bardzo dystyngowanie prezentować. Pomoże uchodzić w towarzystwie za całkiem kulturalne indywiduum. I będzie też zbierać kurz na półce jak porzucona kolekcja płyt Mozarta.
A szkoda, bo to dobra gra jest.