Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
120,00 zł
Dostępna

Kroniki zbrodni

Liczba graczy: 1 - 4
Czas gry: 60 - 90 minut
Wiek od: 12 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: David Cicurel
Premiera: 02.12.2021
Dodruk: Październik 2024
Wydanie polskie: Lucky Duck Games
Wydanie oryginalne: Lucky Duck Games
Londyn, XXI wiek. Właśnie wychodzisz z gabinetu głównego inspektora. W Hyde Parku znaleziono zwłoki, a Twój szef polecił Ci zająć się tą sprawą. To nie będzie Twoje pierwsze śledztwo, jednak tym razem masz złe przeczucia Otrząsasz się, wsiadasz do samochodu, przekręcasz kluczyk w stacyjce i jedziesz na miejsce zbrodni. Pora zabrać się do roboty. Kroniki zbrodni to kooperacyjna gra detekt... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Gra jest ciekawa, ale po emocjach z Detektywem mam duże wymagania. + ciekawe połączenie aplikacji z grą + stosunkowo łatwy próg wejścia + emocjonujące zagadki + dodatkowe scenariusze dodawane w aplikacji - wysoka cena dodatkowych scenariuszy w aplikacji - 17 a zwłaszcza 30 zł to za dużo za content elektroniczny, bez dodatków do gry na stole - za dużo machania telefonem, to mi psuje fan z rozgrywki - trudno zaangażować wszystkich, bo w grze raczej trzeba używać jednego urządzenia - nie jest taka klimaciarska jak Detektyw
Dobry i ciekawy symulator śledczego. Padają często porównania do Detektywa (od wyd. Portal), jednak są to właściwie bardzo różne gry, gdyż w Detektywie idziemy od paragrafu do paragrafu i tekstu jest sporo do czytania na kartach, a fabuła jest bardziej zawiła i przypomina thrillery kryminalne, natomiast w Kronikach Zbrodni choć nadal mamy do czynienia z konkretnym (wymyślonym przez autora) scenariuszem, to gra stawia na bardziej mechaniczne rozwiązania. Podstawę rozgrywki stanowi tutaj kilka elementów: duże, kolorowe karty lokacji, do których się udajemy, postacie, które przesłuchujemy na dziesiątki sposobów (skanujemy postać A i pytamy o postacie B, C, D... albo o przedmioty X, Y, Z... - teoretycznie są tu więc "miliony" możliwości), a także symulator przeszukiwania miejsca, trochę taki click&point, gdzie na napaćkanym przedmiotami obszarsze próbujemy odgadnąć, które przedmioty mają znaczenie dla śledztwa. To ostatnie jest najczęściej chwalone, dla mnie to gadżet i to najbardziej denerwujący w grze. Trochę rozumiem założenie autorów: śledztwo składa się z wielu elementów i potrzebnych zdolności, a jedną z nich jest umiejętność odnalezienia odpowiednich przedmiotów, niemniej zostawia to nieodparte wrażenie grania w stare komputerowe przygodówki (bo wszystko dzieje się na ekranie telefonu), za którymi nie przepadam. Zresztą słowo "przygodówka" również pasuje do reszty gry, tym razem w dobrym tego słowa znaczeniu, bo ruszamy się od lokacji do lokacji, pytamy wszystkie postacie o co się da (w ramach ograniczeń czasowych), i odblokowujemy kolejne etapy scenariusza. Pod względem struktury rozgrywki i sposoby gry przypomina dosyć Destinies, tyle, że tutaj z bardziej zawiłą, powiązaną wątkami fabułą, ale bez współczynników postaci, tzn. idziemy od lokacji do lokacji, klikamy dostępne opcje, skanujemy potrzebne przedmioty, czasem przekazujemy NPC'om, i tak toczy się scenariusz aż do finału. Gra się fajnie, generalnie jesteśmy ciekawi dalszego ciągu, zdarza się, że odzywki przesłuchiwanych postaci są nieco wymuszone i infantylne (gdy pytamy o obiekt, która dla śledztwa nie ma znaczenia), ale w sumie jest to zgrabny mechanizm skanowania: dowolną postać można zapytać o inną dowolną postać, przy czym czasem timing (w którym momencie spytamy lub coś zrobimy) może mieć znaczenie. Porównując do Detektywa, ten ostatni wbrew swojej nazwie nie jest grą tak kryminalną jak Kroniki Zbrodni, które dla odmiany są bardzo typowym przedstawicielem spraw kryminalnych. W Detektywie prowadzimy bardziej dziennikarskie śledztwo na temat wydarzeń z i po II wojny światowej, i jest to bardziej typ gier paragrafówkowy, który nie ma właściwie mechaniki jako takiej (nie dajcie się zwieźć żetonami), przez co fabularnie nie ograniczał twórców scenariusza i dialogów. W Kronikach Zbrodni jest zupełnie inaczej, mamy dość wyraźny schemat, który narzuca sposób prowadzenia śledztwa: miejsce zbrodni -> przedmioty i dowody -> przesłuchania osób (o przedmioty i inne osoby) -> odkrycie nowych lokacji, osób i przedmiotów. Wydaje się, że to nic dziwnego, że tak się prowadzi śledztwo, ale przez fakt, że w przeciwieństwie do Detektywa, w którym po prostu zbieramy sobie informacje w dziennikarskim stylu bez koronnych dowodów, to w Kronikach Zbrodni widać przez ww. schemat pewną liniowość scenariuszy; w obu jednak regrywalność (czytanie tych samych rzeczy) stoi pod dużym znakiem zapytania - możemy optymalizować ruchy, dowiadywać się rzeczy, które celowo lub omyłkowo przeoczyliśmy, ale to tyle. Nie zmienia to faktu, że w Kroniki Zbrodni gra się fajnie i jest to rasowy przedstawiciel albo symulator prowadzenia śledztwa z prawdziwego zdarzenia. Tak więc pomimo nieco mechanicznego podejścia i wykorzystywania aplikacji, gra jest ciekawa i dość mocno różni się od Detektywa. Polecam, i to chyba raczej solo, góra w 2 osoby jeśli chodzi o Kroniki Zbrodni.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności