Odnaleziona perełka. Do hobby wróciłem, kiedy wersja Czachy już znikała z rynku. Sporo dobrego słyszałem, ale z racji ograniczonej dostępności i ogromu nowości nie udało mi się spróbować. Ale gra kołatała mi się tam gdzieś w ostępach mojej duszy gracza i spokojnie czekała na liście życzeń wszechczasów. I od jakiegoś czasu wyszukiwarki zaczęły wyrzucać Keyflowera w sklepach, w zupełnie znośnych cenach. Innymi słowy, planszowkowy wielki duch rzekł sprawdzam. Skoro tak, no to wrzuciłem tę grę na tapet. Jakieś obawy były, bo w końcu kafle, meeple na krawędzi.. to brzmi jak Carcassone, którego nie lubię.. stare gry miewaja również to do siebie, że wcale często brzydko się starzeją. Tymczasem tu zaskoczenie: gra na tle współczesności prezentuje się znakomicie. Licytacyjna gra euro w oryginalnej (rzadko spotykanej) formule, super odświeża ograny temat agro-municypalno-ossdniczy. Wszystko tam się fajnie spina: kafel, kształt, mapa, usprawnienie, meepel jako robotnik i jako środek platniczy w licytacji. Woreczek i losowy dociąg. Ziemia i woda, statki z posiłkami, pory roku, surowce, transport.. jest tam tego mnóstwo, ale wszystko jakieś takie spójne: zarówno tematycznie, jak i mechanicznie. Gra ma również inne pomniejsze zalety: działa na 6 osób, nie trwa przesadnie dlugo, sprawnie się rozkłada, gabarytowo też mieści się w mniejszym pudełku. Zaskoczył mnie również fakt polskiej instrukcji (I ukrainskiej), myślałem, że to obecne wydanie to jakaś angielska wersja. Z minusow: irytują mnie takie g....ne zaslonki, sa kiepsko zaprojektowane, lekko za małe, kiepsko sie składają, a trzeba je każdorazowo montowac. Nie wiem jak dlugo wytrzymają, ale irytuja od początku. Poza tym wad na razie nie dostrzegam. Dla mnie odkrycie: stare ale jare, będzie grane i to pewnie niemało..
Specyficzny tytuł, ze specyficzną mechaniką kupna kafli/pól. Na początku interesująca i jeśli znajdzie się fanów tej gry, zabawa przednia.
Niestety tytuł nie każdemu przypadnie do gustu - niby zasady są dość do ogarnięcia, ale nauka gry może części osób trochę zająć (stąd nie każdy dobrze ją oceni).
Potencjał, któremu dam wyższą notę gdy tylko pogram więcej z miłośnikami Keyflowera :)
Już nieco zapomniana, ale naprawdę świetna gra euro!
Zasady w tej grze są proste i łatwe do przyswojenia, ale ten tytuł oferuje fajną głębie rozgrywki. Bardzo na plus wykonanie i czytelność.
Rozgrywka podzielona jest na cztery pory roku. W każdej z nich wykładane są nowe kafelki, które licytujemy a nastepnie wykonujemy akcje i produkujemy.
Keyflower dostarcza fajnych emocji i do tego daje bardzo dużą regrywalność. Super gierka!