Liczba wystawionych
opinii: 887
14.05.2026 11:46
Ink to gra Azulo-podobna, w której układamy grupy kolorów i staramy się spełniać wymagania kart. Jako, że nie przepadam za Azulem, tak samo Ink nie przypadł mi do gustu. Jest to kolejny abstrakty, który nie wybił się niczym poza ładnymi, plastikowymi buteleczkami. Mogę w to zagrać, ale nie mam w ogóle funu podczas gry.
Liczba wystawionych
opinii: 23
04.04.2026 00:53
Bardzo dobra gra i przede wszystkim bardzo ładna. Te kamuflaże po prostu przepiękne. Gra typu azulowego, wybierasz kafel i dokładasz do swojej puli. Gra się przyjemnie i szybko. Rodzinne granie pełne uciechy.
Liczba wystawionych
opinii: 39
11.03.2026 00:18
Gra zachwyca zarówno na BGA jak i fizycznie na stole. Rozgrywka jest bardzo prosta, mamy ukończyć cel nadrukowany na kafelku. Przyjemna, piękna i regrywalna.
Liczba wystawionych
opinii: 4
03.02.2026 00:20
Bardzo przyjemny abstrakt, w którym staramy się tak dokładać swoje kafelki, aby jak najszybciej pozbyć się swoich 24 kałamarzy. W tym celu kombinujemy jak się da, aby w swojej turze robić takie układy, aby wyłożyć na obraz jak najwięcej buteleczek - od tego jak rozplanujemy układ kafelków, zależy czy nie zablokujemy sobie rozbudowy koloru w tej lub w kolejnych turach. Bardzo dużo myślenia i analizowania przestrzennego, negatywna interakcja widoczna w sumie tylko na planszy stalówek, gdzie możemy podebrać kafelek który bardzo pasuje przeciwnikowi. Często jednak łączy się to z koniecznością dobrania płytki, która zasłoni nam część obrazu. Czy warto? ;) Wykonanie jest dobre, płytki są z grubej tektury, kolory wyraźne chociaż osobiście często na płytkach x/xx mam problem z rozróżnieniem koloru fioletowego i granatowego. Duży minus to ogromna losowość! Płytek w woreczku jest mnóstwo, a rotacja na planszy stalówek nie jest duża. Szczególnie boli w trybie solowym, bo tak najczęściej gram. Automa rzadko odrzuca płytki i wymusza dołożenie nowej, a często przez całą rozgrywkę nie wpadnie ani jeden kafelek pasujący do tworzonego układu. Niemniej gra się bardzo przyjemnie, trzeba kombinować :) Nie jest to "Azul Killer" z czym spotkałem się w internecie, ale uważam to za pozycję godną polecenia fanom wszelkich abstraktów :)