Bardzo interesująca gra. Osadzona w realiach historycznych epoki. Rozgrywka oparta o konkretne scenariusze, które związane są z wydarzeniami z historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Mechanika gry polega na wykonywaniu planowanych akcji na podstawie kart z ręki - niektóre z kart są jednorazowe, inne wracają na rękę gracza. Planowanie ruchów jest w tajemnicy przed innymi graczami (dotyczy to znacznej części kart), a niektóre akcje są jawne (ze względu na dwustronność kart). Gra zmusza do interakcji między graczami, często jest to interakcja negatywna. W grze prowadzimy działania rodów magnackich na Rusi Kijowskiej. Wiele z działań ma na celu wzmocnienie pozycji magnata oraz zdobycie przychylności króla. Niektóre z działań dają natychmiastowy zysk, niektóre zaś są punktowane dopiero na koniec rozgrywki.
Prototyp gry wizualnie już zachęca do jej posiadania. Sama gra jest klimatyczna i naprawdę klimat wylewa się z każdej sytuacji. Gra nie ma za dużych przestojów (downtime'u).
Graliśmy w cztery osoby, autor gry był instruktorem rozgrywki. Po pierwszych dwóch turach większość decyzji podejmowaliśmy już samodzielnie. Wszyscy grający nie mieli wcześniej z grą do czynienia. Można więc powiedzieć, że próg wejścia nie jest bardzo wysoki, ale też - obiektywnie - nie jest to bardzo niski próg. Gra poprzez swoje osadzenie historyczne wymusza na graczu analizowanie ruchów "do przodu", ale też uważną obserwację sytuacji na planszy. Pewnym utrudnieniem w pierwszej rozgrywce okazała się konieczność zapoznawania się z opisami kart i ich zrozumieniem, jednak już po pierwszej turze symbole i opisy były jasne i zrozumiałe.
Ciekawym elementem rozgrywki jest fakt, że jeden z rodów w grze pełni (historycznie) funkcję wojewody. Wojewoda musi pilnować przestrzegania prawa i może w związku z tym karać graczy, którzy popełnili przestępstwo w grze (np. porwanie chłopa). W naszej rozgrywce zdarzyło się, że "wojewoda" sam popełnił przestępstwo, a w związku z tym sam sobie nie wymierzał kary... Korecki (gracz fioletowy) pod koniec rozgrywki miał dwa przestępstwa i by nie ponieść konsekwencji mógł wystąpić do wojewody o przysługę (są dwie: mała i duża). Wojewoda przystając na propozycję musiał się wywiązać z wyświadczenia przysługi i dzięki temu Korecki nie poniósł żadnych konsekwencji za swoje popełnione przestępstwa. Ten element gry wprowadza pewną losowość [ale też przewidywalność] w grze, bo nigdy nie jesteśmy pewni, czy wojewoda w ogóle zamierza karać innego gracza. Każda decyzja w tej sprawie ma konsekwencje dla karanego i karającego. Czas na ukaranie jest ściśle określony w turach, a brak kary oznacza, że wojewoda nie wypełnia swoich obowiązków w stopniu właściwym, co skutkuje utratą zaufania...
Wykonanie prototypu oceniam na bardzo dobre. Mieliśmy możliwość rozgrywać na neoprenowej macie z mapą województwa. Były też dostępna wersja z rozkładaną tekturową planszą gry, jednak "fun" z rozgrywki na macie był o wiele bardziej przyjemny. Karty już w prototypie są dobrej jakości - nie są ani za cienkie, ani za grube. Żetony są bardzo dobrze dopasowane do mapy, nie zasłaniają istotnych informacji na mapie. W grze jest kilka figurek postaci magnatów - część była już pomalowana i one dodatkowo robiły klimat w tej grze, a część była standardowo szara, ale detale i odwzorowanie postaci magnackich nie budzi żadnych zastrzeżeń. Przy figurkach postaci trzeba również wspomnieć o budynkach - nie jest ich wiele w grze, ale przedstawienie ich w formie wydruków 3D uatrakcyjnia dodatkowo wizualnie rozgrywkę.
Dodatkowym plusem gry jest fakt, że poprzez osadzenie jej w konkretnych wydarzeniach historycznych, gra może być kolejną propozycją na wykorzystanie jej w edukacji - na zajęciach historii lub na zajęciach dodatkowych. Warto docenić autora, bo również w tym obszarze gra może spełnić swoje nieoczywiste zadanie.
Na koniec muszę wspomnieć o małym [ moim zdaniem ] mankamencie. Instrukcja. Mianowicie ilość tekstu w instrukcji, która liczy około 30 stron jest - uważam - ok, jednak mankamentem jest interlinia w tekstach. Za mała. Powoduje to wrażenie dużej ilości tekstu, który wydaje się zbity i trudno się to czyta (mimo, że zasady w grze są proste). Może to powodować (szczególnie u młodszych graczy delikatną awersję do dalszej lektury.
Osobiście oceniam grę: na bardzo mocne 8,5/10