Pola kwiatów to rywalizacyjna gra kafelkowa, w której celem jest stworzenie pięknego ogrodu pełnego kwiatów. Gra toczy się przez trzy sezony, z których każdy składa się ze zmiennej liczby rund. W swojej turze gracz musi wykonać jedną z trzech akcji: zabrać kafelki kwiatów z pola i umieścić je w swoim ogrodzie, zabrać pszczoły z pola lub umieścić pszczoły w swoim ogrodzie.
Pobierając kafe...
czytaj dalej
Tytuł przyjemny zarówno dla oka, jak i w rozgrywce. Choć zabawa przy polyomino jest za każdym razem, jednostronne plaszetki z nadrukiem trochę ograniczają regrywalność tytułu, który pewnie jak większość podobnych gier nie doczeka się rozszerzenia.
Podczas gry tworzymy kolorowe łąki, dopasowując elementy i zdobywając punkty za układy kwiatów na swojej planszy, choć decyzje nie są jakoś szczególnie głębokie. Rozgrywka jest przyjemna i przystępna, a interakcja między graczami jest nie odczuwalna. Oprawa wizualna jest bardzo ładna i sprzyja spokojnemu klimatowi gry. Nie wywarła na mnie jakoś większych emocji, ani niczym szczególnie nie przyciągnęła, bym chciała mieć ją w swojej kolekcji.
Pola kwiatów to gra kafelkowa, w której gracze układają na swoich planszach płytki z kwiatami, starając się tworzyć jak najbardziej punktujące układy. W trakcie rozgrywki dobieramy kafelki z dostępnej puli i dokładamy je do swojej planszy, jednocześnie zarządzając pszczółkami, które wpływają na końcowe punktowanie. Partia podzielona jest na trzy sezony, po wyczerpaniu płytek dokładamy nowe i rozpoczynamy kolejny sezon. Wygrywa gracz, który zgromadzi na koniec gry najwięcej punktów. Grając w ten tytuł, miałem wrażenie, jakbym obcował z wersją demo Patchworka. Zarówno mechanika zakrywania planszy kafelkami, jak i sposób dobierania nowych elementów z puli są bardzo zbliżone z tą różnicą, że tutaj wszystko zostało wyraźnie uproszczone. Gra jako całość wypada dla mnie po prostu przeciętnie. Jest poprawna, działa bez większych zastrzeżeń, ale nie oferuje niczego nowego ani szczególnie angażującego. W efekcie nie czuję potrzeby, by mieć ją w swojej kolekcji, zdecydowanie wystarczy mi świetny Patchwork. Na plus wypada wykonanie, gra wygląda bardzo ładnie, komponenty są kolorowe, a drewniane pszczółki cieszą oko. Szkoda tylko, że nadruk na nich znajduje się wyłącznie z jednej strony. Podsumowując Pola kwiatów to przyjemna, lekka gra, która jednak nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle podobnych tytułów. Może sprawdzić się jako niezobowiązująca propozycja dla mniej wymagających graczy, ale bardziej ograne osoby raczej szybko poczują niedosyt. Moja ocena to 6,5/10.
Oceniając grę pod względem tego co ona daje to jest bardzo na plus. Jeśli ktoś szuka gry trochę abstrakcyjnej i lubi kafelki to powinien szczerze o niej pomyśleć. Ma na tyle nieskomplikowane zasady, że szybko się ogarnie możliwości punktowania. A już można pokombinować. Regrywalność w tego typu grze jest bo niby każda rozgrywka inna ale to zawsze jest wykładanie kafelków w najlepszy możliwy sposób. Z wyglądu jest poprawna nie zachwyca grafiką ale wszystko jest stonowane i nadające grającemu taki ogólnie rozumiany spokój.
"Pola kwiatów" to gra sielsko-rodzinna ;) To ten sam klimat co "Patchwork", czy "Kingdomino". układamy kafle, tak by stworzyć jak największe jednokolorowe rabatki i zbieramy na nich pszczółki, które staną się na koniec gry mnożnikiem. Ale, żeby nie bo za prosto musimy dobrze zarządzać naszymi pszczółkami, by nie tylko przyniosły nam punkty na koniec na planszy, ale i pozwoliły na zakup potrzebnych w danej turze kafli, które będą idealnie wpasowywać się w układ na naszej planszy. A to bywa kosztowne i osoby, które grały w "Canvas" będą doskonale rozumieć ten mechanizm. do tego dochodzi podbieranie kafli, które nam się podobają przez przeciwników, próba zakrycia pajęczyn na naszych planszetka przy jednoczesnym unikaniu zakrywania uli, które na koniec sezonu przynoszą nam dochód w postaci nowych pszczółek. No jest tu o czym myśleć, ale mimo wszystko nie jest to rozgrywka trudniejsza niż w przywołanych przeze mnie grach dlatego jest idealna do rodzinnego grania. Samo wykonanie gry jest bardzo ładne, choć obawiam się jak będą wyglądać kafle od ciągłego ich wyciągania z woreczka po kilkunastu rozgrywkach. Warto spróbować tej gry, a ja ją polecam do wykorzystania w bibliotekach i świetlicach szkolnych.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności