Liczba wystawionych
opinii: 754
17.05.2025 10:37
To jest tak niesamowite połączenie przyjemności z grania z prostotą i pięknem wykonania gry, że jestem w szoku!
Gra poznana dzięki Michałowi z Boardowej, który to przywiózł ten tytuł z Essen.
W Odkrywcach Navorii robimy w sumie sporą ilość rzeczy, ale jednocześnie wszystko jest bardzo proste. Na początku tury zawsze losujemy z worka żetony akcji i dzięki odpowiedniemu ich przydzieleniu zdobywamy karty przygody do naszego tableau.
Karty dają natychmiastowe korzyści, wzmacniają nasze zdolności, zapewniają stałe umiejęjki i rozbudowują silniczek.
Do tego dochodzi reputacja wśród ras Navorii - to odblokowuje nam końcowe punktowanie, ale nie tylko :)
Ładna, przygodowa gra, z naciskiem na mechaniki znane z euro, z pięknymi komponentami i grafikami. Zarówno deluxe, jak i retail wyglądają obłędnie <3
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 317
24.04.2025 13:52
Taki słodziachny eurasek (jeśli kogoś mierzi takie określenie to niech się zastanowi czy to gra dla niego). Prosty, szybki i przyjemny.
Gramy 3 rundy, w każdej po 4 fazy: rekrutacji, zbiorów, przychodu i porządkowania.
W pierwszej dobieramy kartę z rynku. Tutaj jest malutki twist bo możemy wybrać kartę tylko z rzędu dla którego mamy żeton. Żeton możemy wylosować, albo wziąć z planszy. Gdy losujemy - z worka pobieramy dwa żetony a jeden odkładamy na planszę. Karty dają nam najróżniejsze bonusy - zasoby (które pozwalają zdobywać punkty i inne bonusy z planszetek), poruszanie na jednym z trzech torów (za co później otrzymamy punkty), zdobywanie punktów w fazie dochodu i na koniec gry. Ponadto karty reprezentują mieszkańców Navorii - jest 5 zawodów (5 talii o różnych kolorach) i 4 rasy. Każda karta ma swój kolor i symbole rasy. Zbierając karty - zbieramy kolekcje kolorów i ras, które też mogą nam punktować. Gdy już podobieramy karty - wykładając odpowiednie żetony, to następuje faza zbierania, gdy przekładamy żetony z talii kart na planszę na obszar miasta i zdobywamy odpowiednie bonusy. A potem punktujemy w fazie przychodu - za odpowiednie karty i za to kto jest najdalej na każdym z torów.
Potem reset (czyszczenie rynku kart, zbieranie żetonów, powrotu na początki torów) i tak 3 razy. No i potem jeszcze punktacja końcowa - kto ma najwięcej punktów - wygrywa.
Nie wchodzę tutaj w szczegóły, bo kilka rzeczy trzeba byłoby jeszcze dopowiedzieć - jak działają planszetki, jak działają tory i jak ustala się pierwszego gracza, ale to już zostawiam zainteresowanym, a warto się zainteresować.