Liczba wystawionych
opinii: 15
01.12.2025 08:43
Seria Załoga to kooperacyjne gry, które prosty koncept karcianki zamieniają we wspólne zadanie do wykonania. Poprzednie części były oparte na trick–takingu, natomiast tutaj mechanika jest dużo prostsza, UNO–podobna: każda kolejna karta musi mieć ten sam kolor albo wartość. Upraszcza to zasady i sprawia, że gra jest zrozumiała nawet dla młodszych graczy i faktycznie wciąga całą rodzinę (dokładnie tak, jak zapowiada podtytuł!).
Macie dzieciaki lubiące odhaczanie kolejnych wyzwań? Sprawdźcie lekką, rodzinną Załogę. Chociaż niektóre zadania wymagają trochę kombinowania, to jednak dla starszego grona może być trochę za prosto.
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 530
17.11.2025 11:25
Załoga – Rodzinna Przygoda to szybka gra, która dzięki sekwencji scenariuszy wprowadza graczy w mechanikę kooperacji w bardzo przystępny sposób, stopniowo stanowiąc coraz to większe wyzwanie. Ułatwieniem jest duża plansza na środku stołu z nadrukowanymi wszystkimi kartami. Pomaga to śledzić, jaka karta może być jeszcze zagrana, jakie już się pojawiły i czy w ogóle mamy szansę wybrnąć z tarapatów.
Niestety, gra może okazać się zbyt trudna do nauczenia w stosunku do oferowanej zabawy. Niektórzy mogą uznać ją za zbyt prostą dla dorosłych, a jednocześnie zbyt trudną i frustrującą dla młodszych dzieci. Dodatkowo, karty umiejętności specjalnych są opisane w nieoczywisty sposób, co może wprowadzać zamieszanie, zwłaszcza u młodszych graczy. ~ Bartek
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 156
16.10.2025 22:26
Znam już najgorszą grę w którą zagrałem w tym roku. Zastanawiam się po co są wydawane takie gry, zagraliśmy niestety trzy razy najpierw łatwy scenariusz, średni i trudny. Pierwszy skończył się po zagraniu dwóch kart przez dwóch pierwszych graczy tzn. reszta nie zagrała nawet karty. Kolejne wymagały więcej gimnastki, ale jest to takie zagrywanie kart dla symboli i wartości nic więcej.
Generalnie chodzi o to, żeby w określonej kolejności zagrać określone karty wtedy realizujemy misję. Jak nie chcemy grać karty wykorzystujemy jedną z muszli, która daje nam np. odpalenie karty z umiejętnością. Wynudziłem się strasznie, zniesmaczyłem mocno w teorii niby makao na sterydach, dla mnie makao zdecydowanie lepsze.
Mam nadzieje, że nikt nie nabierze się na przygodę w tytule, bo nie ma tutaj żadnej przygody, niby wylądowaliśmy na bezludnej wyspie i próbujemy się z niej wydostać, ja nie czułem zupełnie tego klimatu.
Drugi rok z rzędu u mnie Galakta z kasztanem roku po zeszłorocznym Chu Han, teraz Załoga: Rodzinna przygoda.
3/10