Coimbra to typowy przedstawiciel gier euro który umiejscowiony został w XV wiecznej Portugalii. W grze wcielamy się w przedstawicieli najważniejszych rodów Coimbry.
Plansza została podzielona na cztery główne obszary, miasto w którym przeprowadzamy draft kości, mapa Portugalii z rozmieszczonymi na niej klasztorami, tory wpływów, dzięki którym możemy się rozwijać oraz wyprawy, które są tak naprawdę kartami celów do realizacji.
🔴 W pierwszej fazie rundy, pierwszy gracz rzuca pulą kości, których ilość i kolory zależą od ilości graczy. Następnie rozpoczynając od pierwszego gracza, każdy umieszcza po jednej kości na polach miasta. Miasto składa się z czterech pól, zamek oraz górne, środkowe i dolne miasto. W zamku umieszczone kości układamy w kolejności od najniższej do najwyższej. Później też w tej kolejności będziemy pozyskiwać z tego obszaru żetony przysług, które dają natychmiastowe bonusy. Na pozostałych polach miasta kości układamy w odwrotnej kolejności, od najwyższej do najniższej. W kolejnej fazie z tych obszarów będziemy pozyskiwać karty postaci, które przyłączymy do swojego dworu, jednak im wyższą kość umieściliśmy tym więcej musimy za kartę zapłacić.
🔴 Karty mają duże znaczenie, ponieważ znajdujące się na nich bonusy i efekty mogą dużo zmienić. Karty zostały podzielone na kilka kategorii, natychmiastowe, karty aktywowane w fazie przydzielania kości, oraz takie, które działają w fazie aktywacji torów wpływów albo na końcu gry dające dodatkowe warunki punktacji. Oprócz tego, karty zostały podzielone na 4 grupy, urzędnicy, kupcy, kapłani oraz uczeni. Każda karta w momencie pozyskania podnosi nas na jednym z torów wpływów w zakresie od 1 do 4.
🔴 Kiedy zdobywamy żeton przysługi z zamku lub kartę z pola miasta zdejmujemy swoją wcześniej umieszczoną tam kość o przenosimy na swoją planszetkę. Aktywujemy efekty natychmiastowe z przysług i kart a następnie przechodzimy do ustalenia kolejności graczy na kolejną rundę poprzez zaliczenie symboli koron, które udało nam się zdobyć (korony znajdują się na przysługach i żetonach umieszczanych na niektórych postaciach).
🔴 Następnym krokiem jest aktywacja torów wpływów, tutaj liczą się kolory kości jakie wybraliśmy wcześniej, gdyż każdy kolor przypisany jest jednemu z torów. Aktywując tor otrzymujemy odpowiednie bonusy, w zależności od tego jak wysoko znajduje się nasz znacznik, na dwóch torach są to zasoby, którymi płacimy za karty postaci i wypraw, są to tarcze wyrażające naszą siłę militarną oraz złoto. Kolejny tor pozwala nam przemieścić swój pion pielgrzyma na mapie Portugalii, gdy ten wchodzi na kafelek klasztoru, natychmiast otrzymujemy jednorazowy bonus. Na ostatnim z torów otrzymujemy punkty zwycięstwa.
🔴 Ostatnim krokiem przed przygotowaniem do kolejnej rundy i wylosowaniem nowych kart jest inwestycja w wyprawę. Każdy z graczy ma prawo wydać odpowiednie zasoby by wziąć udział w wyprawie po to by na koniec gry zyskać z niej punkty w zależności od tego jak dobrze zostanie spełniony jej warunek.
🔴 Po czwartej rundzie gra dobiega końca i przechodzimy do liczenia punktów bo oprócz tych zdobytych podczas gry punktujemy jeszcze za kilka innych rzeczy.
🔴 Podsumowując, uważam, że Coimbra to bardzo dobry tytuł w swojej kategorii średnio wymagających euro, zasad nie ma zbyt wiele i są raczej intuicyjne. Styl, kolory i grafiki mogą się podobać lub nie, rzecz gustu, ale na pewno nie można zarzucić jej nic od strony samej mechaniki. Poziom interakcji między graczami jest wystarczający, podbieranie kości i kart, które potrzebujemy oraz bezpośrednia interakcja, którą zapewniają niektóre karty potrafi dać się troszkę we znaki. W grze mamy wiele sposobów na zdobywanie punktów, karty wypraw dają nam rozmaite cele a na rozgrywkę losujemy tylko sześć z talii piętnastu. Karty postaci mają fajne efekty zarówno te natychmiastowe jak na przykład dodatkowa aktywacja któregoś z torów jak i te działające w innych częściach rundy, np. otrzymywanie dodatkowego złota za każdą pomarańczową kość na planszetce. Niby wszystkie elementy gry są już znane, gdzieś już były i nie ma tutaj nic odkrywczego, ponieważ tory wpływów to zmodyfikowane tory świątyń znane z Tzolk'ina i Teotihuacan a draft trzech kości w rundzie bardzo podobnie działa w wydanym później Tiletum, ale wszystko tutaj ładnie się ze sobą spina i rozgrywka to po prostu sama przyjemność.