Podnieś banderę, zwerbuj załogę i napełnij skrzynie błyszczącymi złotymi monetami! W grze Kapitan Flip masz okazję wcielić się rolę jednego z pirackich kapitanów, którzy próbują się wzbogacić, jak najrozsądniej dobierając podkomendnych. W swojej turze dobierasz kafelek. Podoba Ci się? Możesz go zatrzymać. Jeśli nie, odwracasz go na drugą stronę, a następnie umieszczasz na swojej planszy,...
czytaj dalej
Kapitan Flip to bardzo prosta gra rodzinna, z którą dobrze poradzą sobie już 6 latki. Dobieramy kafelki z worka i dokładamy je we wskazanych miejscach planszy. Jednak przed położeniem naszego pirata, możemy bezpowrotnie zdecydować czy obracamy kafel na drugą stronę i wykorzystujemy drugą opcję. Kafelki mają swoje funkcji i różne sposoby punktowania. Wszystko jest bardzo proste i szybkie w obsłudze, ale daje sporo satysfakcji, oczywiście na poziomie filera. Ryzykować obrócenie kafla, żeby lepiej zapunktować? Uwaga! Może trafić się Artylerzysta, który co prawda daje sporo punktów, ale zebranie trzech powoduje porażkę. Fajna jest też Małpa, która obraca sąsiedni kafelek, przez co może dojść do kaskady efektów. Można grać na kilku planszach, które różnią się układem pól i nagrodami za ukończone kolumny (niektóre wprowadzają wyścig).
Gra jest solidnie wykonana, grafiki są bardzo sympatyczne, kafelki i moneto-punkty są przyjemne w dotyku. Plansze są dość cienkie, ale absolutnie nie widzę powodu, żeby były grubsze. Nic by to nie dodało do rozgrywki, a cena gry pewnie była by wyższa.
Zdecydowanie polecam do grania z dziećmi.
Gra zakupiona na prezent dla siedmiolatka, który katował Karaka. Trafiony prezent i przy okazji przyjemny fillerek dla osoby dorosłej ogranej w średniozaawansowane tytuły. Zasady i mechanika gry praktycznie do zrozumienia po jednej rozgrywce. Na plus szybkość rozgrywki, szybkość setupu i sprzątania. Są 4 różne plansze, ale mimo wszystko regrywalność nie wydaje się być zbyt wysoka (z punktu widzenia osoby ogranej). Jeżeli ma być to gra dla dzieci/z dziećmi lub jako szybki fillerek z dorosłymi to warty polecenia tytuł.
Błyskawiczna gra z mocnym syndromem rewanżu 🙂 Bardzo prosta, angażująca pamięć krótkotrwałą, bo lepszy wynik można uzyskać zapamiętując (jak w memory) co kryło się pod dołożonym kafelkiem. To przede wszystkim wyścig na punkty, na zmiennych planszach, co dobrze urozmaica grę, bo każda plansza to inna strategia na szybką wygraną. W grze chodzi o taki dobór załogi, która zapewni nam i bezpieczeństwo (uwaga na ilość bombardierów) i dużą ilość punktów. Świetnie się gra na BGA i jest to przykład tak udanej adaptacji, że nie odczuwa się potrzeby zakupu gry planszowej. Rozgrywka na BGA trwa minutę i jeśli szukacie lekkiego, błyskawicznego filerka to ta gra spełni Wasze oczekiwania.
Dawno nie widziałem tak prostej, a jednocześnie tak satysfakcjonującej gry.
Przede wszystkim dwie rzeczy - tile placement i push you luck.
Gra jest banalna - z woreczka dobieramy kafelek i decydujemy czy dokładamy go tą stroną, czy odwracamy i wtedy musimy go dołożyć już odwróconą.
Tak budujemy swoją załogę i części statku.
Do tego czasem odpalamy specjalne umiejki kafelków.
Na koniec gry punktujemy za specjalne zasady umiejscowienia kafelków i ich sąsiadowanie.
Jeśli ktoś nie toleruje gier 'memory' to nie polecam. Żeby grać sprawnie musimy tutaj zapamiętywać które kafelki odwróciliśmy wcześniej i co było po ich pierwotnej stronie (niektóre kafelki potrafią odwracać wcześniej dołożone kafelki).
"Kapitan Flip" to gra, która moim zdaniem idealnie sprawdzi się na czas wakacji! Gracze wcielają się w kapitanów, którzy będą werbować swoją piracką załogę, a wygrywa ten, który uzbiera przy tym najwięcej monet!
Gra polega na wyciąganiu z woreczka kafelków z postaciami, jeśli nie podoba nam się ta, która się wylosowała, to można raz ją obrócić(stąd tytułowy Flip 😉) i już zatrzymać na swojej planszetce. Za postaci oraz wypełnianie kolumn na planszach gracze otrzymują monety i wykonują różne akcje. Niektóre efekty są natychmiastowe, inne zaś punktują na koniec gry.
Zasady są bardzo proste, ale dają naprawdę dużo frajdy. Choć istotny jest tu element losowy, to gracze mogą w pewnym stopniu kontrolować to, co dzieje się na ich planszach, co stanowi lekką rozgrzewkę dla umysłu i zapewnia wbrew pozorom sporo emocji 😅
Kafelki z postaciami są bardzo fajnie wykonane, podobnie jak monety. Jedynie w przypadku planszetek żałuję, że nie są z bardziej trwałego materiału, aczkolwiek twórcy gry zapewnili cztery warianty plansz - statek piracki, kraken, tratwa i wyspa. A przez to, że gra jest do 5 graczy, to w sumie w pudełku mieści się 10 plansz, a gdyby były grubsze już tak dobrze by się już nie mieściły, więc jestem w stanie przymknąć na to oko (dodatkowe plansze naprawdę fajnie urozmaicają grę, bo na każdej znajdują się inne efekty do wypełnienia).
Jest to gra lekka i uniwersalna, z niskim progiem wejścia, śmiało mogą zagrać zarówno młodsi jak i starsi gracze. Czas rozgrywki nie jest zbyt długi, lecz im więcej osób bierze udział, tym więcej potrzeba miejsca na plansze każdego z graczy.
"Kapitan Flip" okazał się bardzo przyjemną grą, która spodobała się nie tylko mi i moim bliskim, ale także naszym znajomym. Na ten moment często gości na stole i w najbliższym czasie raczej się to nie zmieni 😅 jest prosta, klimatyczna, ładnie zaprojektowana, ale to, że u nas stała się hitem (Kapitan Hit, można by rzec 🤣), zadziało się za sprawą tego, że ta gra po prostu przynosi masę frajdy i dobrej zabawy ❤️
Bardzo sprytna, szybka gra kafelkowa. Podczas rozgrywki staramy się układać kafelki, w taki sposób, żeby uzyskać więcej monet niż przeciwnicy. Wielkim plusem jest prostota zasad i krótki czas rozgrywki. Gra ma też swoje wady, jak losowy dociąg kafelków, ale przy tej szybkości rozgrywania partii, losowość jest w pewien sposób rekompensowana. Fajnie, że jest kilka rodzajów plansz.
Ocena po 8 rozgrywkach w 2 osoby. Średni czas gry = 4 min.
Bardzo niedoceniony rodzinny tytuł z mechaniką push your luck. Bardzo dobra jakość wykonania monet i dwustronnych kafelków. Miła choć dość dziecinna komiksowa kreska. 2 dwustronne plansze zwiększają znacznie regrywalność. Zdarza nam się zagrać za jednym razem na każdej planszy, więc 4 z rzędu. Proste zasady. Jest troszkę kombinowania i zapamiętywania, co się gdzie położyło, żeby nie odwrócić sobie przypadkiem kafelka na niekorzyść. Swoisty wyścig, który można indywidualnie regulować ale jednocześnie patrzeć na ruchy współgraczy. Niektóre plansze wprowadzają lekką interakcję. Występuje ona zawsze przy stałym podbieraniu sobie kafla mapy, który punktuje przy każdej turze. Polecam do lekkich rodzinnych rozgrywek.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności