Liczba wystawionych
opinii: 4
27.11.2025 04:12
Do bólu przeciętne i przekombinowany deckbuilding.
Liczba wystawionych
opinii: 535
17.11.2025 11:04
Altay: Świt Cywilizacji nie zaskoczył mnie niczym szczególnym, może poza zwiększonym kosztem pierwszych zakupionych kart. Jest to bardzo proste, ubogie w większą taktykę area control, które zaczyna dość szybko nużyć. Niezrozumiała jest dla mnie „opcjonalna” zasada zamieniania surowców na monety, to powinno być po prostu bazowo w grze, zwłaszcza że w innym wypadku monety dołączone do gry leżą odłogiem nieużywane. Nie podoba mi się to, że nie ma żadnej sensownej opcji zaznaczenia nieużywanych regionów na planszy podczas gry w mniejszym składzie.
Uważam też, że frakcje w grze są mocno niezbalansowane i w rozgrywkach wyraźnie widać, że jedna przoduje nad innymi. Szkoda też, że nie ma w grze większej możliwości manipulowania talią (odrzucanie/usuwanie kart) poza paroma kartami osiągnięć, które mogą, ale nie muszą wyjść w rozgrywce.
I absolutnie nie podoba mi się to, że część mechanik gry i kilka obszarów na planszy jest NIEDOSTĘPNE jeśli nie dostaliśmy razem z grą „promo dodatku” Żeglarze. Jest to niedopuszczalne, zwłaszcza, że w instrukcji jest nawet wypunktowane, że dane obszary są niedostępne bez tego dodatku… ~ Kryspin
Partner
Liczba wystawionych
opinii: 222
07.10.2025 09:14
Miałem duże obawy, że mi ta gra nie siądzie, ale siedzi bardzo dobrze. Bardzo dobrze grało się zarówno mi, jak i moim współgraczą. Fajnie się buduje talię. Lekka asynetryczność frakcji jest też bardzo na plus. Gra jest śliczna, kreska mi bardzo siedzi. Mam tylko obawę, że może się znudzić po większej ilości partii, ale to jeszcze zobaczymy. Na ten moment bardzo polecam.
Liczba wystawionych
opinii: 188
21.09.2025 21:55
Wcielamy się w cztery odmienne ludy, próbujące się osiedlić na kontynencie. W zasadzie to tyle fabularnie, bo nie ma tutaj nad czym się rozwodzić.
Typowa gra, gdzie budujemy talię z małym twistem, że zasoby po naszej turze nam przepadają, my graliśmy w moduł bez zarabiania pieniędzy za pozostałe nam zasoby. Jak to w takich grach zagrywamy pięć kart i rozpatrujemy, następnie dobieramy pięć nowych z naszej talii.
Szczerze najlepsza rzecz w tej grze to insert, pasywne umiejętności z wybudowanych cudów świata oraz meeple. Poza tym wieje nudą, mało ciekawych i różnorodnych kart do kupienia, niby asymetryczne talię, natomiast ja tej asymetrii nie czułem prawie wcale. Dużo tur gdzie mamy puste przeloty ze względu na karty. Będę się czepiał, ale jak zobaczyłem, że cudem świata trzeciego poziomu jest sieć dróg to dla mnie kompletnie bez sensu. Plansza wygląda jak bym grał na odwrocie prawdziwej planszy. Kompletnie mnie nie zachwyciło, coś tam pobudowaliśmy, coś tam się po atakowaliśmy, pozabieraliśmy sobie osady. Na szczęście gra nie jest długa i kończy się jak jedna z osób umieści wszystkie swoje osady na planszy lub jedna z osób nie będzie miała żadnej osady na planszy. Wtedy dogrywamy rundę do końca i podliczamy punkty za cuda świata, osady, kontrolowane tereny i karty.
Tyle. Było minęło, dobra dawać następną, bo ta była taka sobie. Nie wróżę wielkiego sukcesu sprzedażowego.
5/10
Liczba wystawionych
opinii: 51
20.08.2025 19:32
Coś jest w grach Paolo, że jest mi z nimi po drodze. Nie są to moje ulubione gry, ale na ogół nie odmówię partii i chętnie zagram. Podobnie jest z Altay, to nie jest wybitna gra, ale bardzo dobre wprowadzenie do area control. Mamy tutaj lekka asymetrie frakcji, deckbulding, rozwój. Fajny jest to, że musimy pokombinować, tak aby napędzić silniczek, a z drugiej strony nie chcemy stracic zasobów. Choć tutaj czasami los potrafi splatać nam figla i z niektórych kart na ręce nie wiele się zrobi. Warto spróbować.