Fabuła jest mocno umowna, wcielamy się w rzemieślników zbierających kolorowe szklane elementy z rzeki, by tworzyć z nich ozdoby i zdobywać punkty. Klimat jest raczej dodatkiem niż czymś, co buduje rozgrywkę, ale dzięki ładnej oprawie i świetnie wykonanym szklanym kamykom całość prezentuje się naprawdę bardzo atrakcyjnie na stole.
Zasady są banalnie proste i ich wytłumaczenie zajmuje dosłownie kilka minut. W swojej turze wybieramy jeden z elementów z rzeki, pamiętając o ograniczeniach wynikających z położenia naszego znacznika, a następnie dokładamy zdobyty kamyk na własną planszę. Brzmi prosto i takie właśnie jest. Dzięki temu gra jest dostępna praktycznie dla każdego, nawet dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z planszówkami. Na koniec rozgrywki punktujemy każdy rząd oraz dwie najdłuższe kolumny utworzone z kamyków w tym samym kolorze, więc przez całą grę staramy się tak układać szkło, aby wycisnąć z planszy jak najwięcej punktów.
Problem w tym, że ta prostota ma też swoją cenę. Podczas rozgrywki nie czułem większego zaangażowania ani potrzeby kombinowania kilka ruchów do przodu. Decyzje są przyjemne, ale raczej lekkie, a po zakończeniu partii nie miałem poczucia, że wydarzyło się coś szczególnie pamiętnego. To jedna z tych gier, które po prostu się rozgrywa, miło spędza czas i przechodzi dalej.
Nie znaczy to jednak, że Dolina Kamyków jest złą grą. Wręcz przeciwnie, jeśli ktoś szuka bardzo lekkiej, szybkiej i ładnie wykonanej planszówki, która nie zmęczy zasadami i pozwoli przyjemnie spędzić około pół godziny, to spełnia swoje zadanie. Dla mnie zabrakło tylko większych emocji i czegoś, co sprawiłoby, że chciałbym wracać do niej częściej.
Co najśmieszniejsze, mimo tego wszystkiego coraz częściej łapię się na myśli, że chyba i tak chciałbym mieć Dolinę Kamyków na swojej półce. To właśnie taki tytuł, którego nie wyciąga się jako głównego punktu wieczoru, ale który świetnie sprawdza się między cięższymi grami albo wtedy, gdy ma się ochotę na coś szybkiego, lekkiego i bez zobowiązań. Myślę, że właśnie w tej roli ta gra błyszczy najbardziej.
Ocena: 7/10